Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Mam parę fotek dla Was, może wtedy wątek trochę odżyje. [COLOR=darkgreen][B]Wy oceńcie czy przytył:[/B][/COLOR] [IMG]http://i50.tinypic.com/fm5aih.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/25qswm0.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/27ybndc.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/dd2q9u.jpg[/IMG]
  2. [quote name='LILUtosi']Dzwonił dzisiaj Pan że chciałby dzisiaj przyjechać po psa. Wytłumaczyłam naprędce kolejność zdarzeń i pan mi wysłał nr stacjonarny, zaczynajacy sie na 062, sprawdziłam jest to między Oleśnicą a Sycowem - Dziadów Most. [U][I]Nowe wpłaty na stronie poprzedniej - post 416 [/I][/U][/QUOTE] To jest dokładnie w miejscowości powyżej. Nadal awaria jest nie usunięta, stacjonarny też nie chodzi. Szkoda że nie odliczają za te dni w fakturze za abonament. WRRRRRRRR Muszę się łączyć za pomocą telefonu, ale to dziadostwo chodzi strasznie wolno. Jakby ktoś się zdecydował na wizytę przedadopcyjną to proszę o kontakt, podam telefony do państwa. Następne pytanie to kończy się karma dla Lorda, zjadł przez miesiąc 30 kilo + nogi świńskie, + kości. Sierść już mu się pięknie błyszczy i żebra już tak nie wystają. Jaką karmę mam mu zamówić, czy tą samą jeszcze, czy już trochę tańszą, czy jeszcze tańszą? Jest trochę zimno więc z jednej strony powinien mieć lepszą karmę, z drugiej strony trochę jej pochłania bestia. Szczególnie powinny się tu chyba wypowiedzieć osoby które wpłacają pieniązki.
  3. Mam awarie neta, więc tylko sie melduje. Nie pojechałam we wtorek, gdyż straciłam pracę a co za tym idzie samochód. Państwo jeszcze raz sami dzwonili że bardzo im zależy. Czy ktoś mógłby zrobić wizytę przed adopcyjną w okolicach Oleśnicy?? U nas biało, jak tylko usuną awarię wkleje nowe zdjęcia. Po za tym jakby ktoś chciałby Lorda i mnie odwiedzić to zapraszam. Mój numer 601 73 00 13. Jesli były robione ogłoszenia z numerem 608 603 130 to proszę zmienić!!
  4. Bez przesady, prawie 400, do Opola i na Częstochowę, jechalam ostatnio z czekoladką.
  5. To jest w tą i powrotem 1000km z tego co patrzyłam. Jeśli pali auto 10 litrów na sto, to 100 litrów trzeba liczyć benzyna x 4,5 a diesel 3,8zł. Dużo chce. Choć biorąc pod uwagę okolo 14 h jazdy, to dobrze byłoby się przespać na miejscu.
  6. Wczoraj benia wyczesałam nową, zakupioną na bazarku szczotką, i powiem Wam - cała przyjemność była po jego stronie. Ale był zadowolony, wyciągał się i prężył. Dzwoniłam do państwa, podjadę do nich we wtorek, 25 arów ogrodzonego terenu, mają zakupić nową budę. Mieli owczarka, który ze starości zmarł. Więcej po wtorku.
  7. Ja swojego tak nie puszcze, bo wystarczy że poczuje trop, i już mogę sobie krzyczeć.
  8. mam nadzieje że to ta [IMG]http://i49.tinypic.com/2rdx5jl.jpg[/IMG]
  9. na tinypic tez nie trzeba się logować.
  10. uuu hu ha, pojedzie z kimś znajomym?? Myślicie że będzie demolował auto??
  11. Kolejny piękny wielkolud ;-) A ten transport to będzie łączony czy ciągiem. Pies jest łagodny czy ma wyskoki?? Czy macie pewność że ta pani się nie wycofa, po przyjechaniu do Koszalina?? To kawał drogi.
  12. Ja wstawiam na stronę [url]http://pl.tinypic.com/[/url] I pobieram linka drugiego do forum - kopiuje i już.
  13. Możesz je wykapać, ale tez trzeba jest spryskać czymś na insekty, no i tabletki na robaki!!
  14. Można chyba tutaj.
  15. Kasiasol nie dałoby rady zrobić suni zdjęć?? Dziś zabierzesz szczeniaki a za 6 miesięcy akcja się powtórzy. Trzeba ją koniecznie wysterylizować. Jak wygląda sunia ?? Duża, mała??
  16. Na tydzień?? Czy za tydzień. Jestem z Jamorem w kontakcie. Napisał wczoraj że ma dwa miejsca i że suczki mogą już przyjechać, ale nie ma kasy jeszcze, więc aby nie blokować miejsca innym pieskom, napisałam że będziemy czekać na następne wolne.
  17. Pomyśl a ja spróbuje coś więcej się wywiedzieć. Jakby co zapraszam do mnie na kawkę, nocleg itd.
  18. Niestety ale nie za bardzo, bo nie było tej pani co wie wszystko. ;-) A i tak siedziałam dwie godziny w schronie, bo w piątki to ruch straszny. Ten po operacji trzeciej powieki wygląda na miód malina, przyjazny, milusiński. Te w osobnych boksach są raczej agresywne do innych psów, choć w schronie z założenia asty izolują, jesli jest taka możliwość. Dwa pręgowane za krat ostro poczynają sobie, biało brązowawy daje się głaskać przez kraty, czarno biały boi się. Może dziewczyny coś więcej będą wiedziały. Ja zapraszam do naszego schronu po parę, po co się ograniczać. ;-) ;-)
  19. Podpisuje się pod tym co natalijo pisze. Przypominam że przede wszystkim tutaj pomagamy psom, w tym wypadku sukom!!! Więc jeśli sunie potrzebują pomocy to działaniem zgodnym z naszym sumieniem jest im pomóc. Skoro natalijo zgodziła się po koordynować akcją to znaczy że sunie nie zostaną pozostawione same sobie. (jeśli już nie macie zaufania do Nink)i.
  20. Byłyby wolne dwa miejsca u Jamora za 28zl dziennie za dwie.
  21. Doddy, jak macie możliwość któregoś objąć opieką to byłoby super. Chętnie podwiozę ;-)
  22. oj potrzebuje, wrócił z adopcji, może nie do końca taki sam :diabloti: mieszaniec ponitera Chaki, zmanierowany, agresywny, dominant. z takim wpisem już na pewno nie znajdzie człowieka. Zaraz wrzucę fotę. A taki jestem śliczny: [IMG]http://i46.tinypic.com/ou1760.jpg[/IMG] przepraszam za offa
×
×
  • Create New...