Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Wydaje mi się że mniej wylizuje te nadgarstki. Nie są już mokre od śliny. Harce z kotem: https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/SZARIKDoAdopcji#5814762956888014482
  2. Pocieszę Was że my znalazłysmy psa po roku czasu. Z hotelu u mnie pojechała na śląsk do domku ale po dwóch dniach uciekła. Co trzy miesiące jeździłysmy na slask i wieszałyśmy ogloszenia i po roku czasu zadzwoniła pani buszująca w śmieciach że suka wychodzi do niej o 2 w nocy i chodzi do rana. Po czym gdzieś się zaszywa. Pani zlapała nam ją do zamykanego śmietnika a my pojechałyśmy w nocy ją odebrać i tak wróciła do Wrocławia cała i zdrowa.
  3. Wczoraj ściągałam szwy chłopakowi i nie spodobło mi się to co zobaczyłam. Szwy poprzecinały skórę i na lapie były poprzeczne kreski które podciekły trochę ropą. Dziś byłam u dr Bronisza i pobrałam antybiotyki na tydzień za 60zł. Może to jakies uczulenie na szwy bo cięcie się pięknie zrosło. Chłopak znowu ma łapę obklejoną taśmą.
  4. Dostałam kiedyś jakąś fotke Hektorka - wszystko u niego ok. Oddałam już za moim pośrednictwem jakieś 50 psów i zaczynam już nie panowac nad wieściami z domów moich hotelowiczów. Nie mogę dzwonić do nich wszystkich i wklejać foty bo nie starcza czasu na opiekę nad teraźniejszymi ;-)
  5. [quote name='Ladymonia0610']Nie. A co nie ufasz mi? Haha.[/QUOTE] Nie ufam nawet sobie ale polubiłam tą zołze i chciałabym ją zobaczyć. Strzeliłabym parę fajnych fotek.
  6. Jest 55 zł na moim końcie. A można ją odwiedzić ?
  7. [quote name='BUDRYSEK']Lilu mam duzo pilek do siatki, kyore juz nie nadaja sie do gry, czy przydałyby sie Psiakom u Ciebie do dalszej destrukcji? ;)[/QUOTE] A jak myślisz :diabloti: Tylko ja sprzątania będę miala. Chetnie przyjmę.
  8. Toruś ma swoim katalogu wrzucane foty [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/TORODoAdopcji#5817094507383550482[/url]
  9. Zapraszam do głosowania na moją pracę [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=302819206495895&set=a.297458070365342.65571.100003034545388&type=1&theater[/url]
  10. Też myślałam o tej grupie ale to chyba bardzo mlode osoby.
  11. Zosienka wiem ale ostatnio tyle roboty, mam nadal remont i fachowców co wszystko za nich trzeba załatwić. Będę dzwonić.
  12. Niestety ale xxxx ma rację. Jak przeczytałam o tej lince zacisowej to pomyślałam że jest bardzo źle. Minął miesiąc a po takim czasie bez jedzenia i picia, zachaczona o kamień, korzeń nie miała szans na przeżycie. Mi raz uciekła akita - wyrwała mi się z dłoni smycz rozwijana. Znalazłam go niedaleko domu owinietego o kamienie - nie mógł już nigdzie uciec. Ale jakby poleciał do lasu to mogłabym go nie znaleźć i o tym cały czas myslałam szukając go. Ważne - jak długa ta linka była i jak gruba? Niepokojace jest to że nikt jej nie widział. A co do internetu to w radiówce liczy się ilość przesyłanych danych a strony internetowe "ważą". Mail to mały plik więc nie konfabulujmy.
  13. Fajnie byłoby aby Brutek znalazł wreszcie przystań do końca swoich dni. Trzymam kciuki za pierwszy miesiąc.
  14. Właśnie zrzucił jak wszystkie moje psy, nie nadążam czesać. Albo będzie zima łagodna albo szykują się dopiero do narzucania. A Toro wygląda jak szakal bo mu w tych miejscach gdzie wyłysiał urosła kruczo czarna sierść a generalnie ma taką brunatną.
  15. Toruś zrzucił zimową sierść ...
  16. poradziła sobie wczoraj ale rana wygladała ładnie różwo więc tylko spryskałam.
  17. Może i dałabym radę. Ale ktoś musiałby go wyciągnąc ze schronu na siebie.
  18. Będę kibicować chłopakowi.
  19. Dziewczyny trzeba zacząć od wykonania plakatu, który musi być na pierwszej stronie do pobrania, póżniej wysłać go do osób z dogo z Opola i okolic. Jak ażdy nawet jeden plakat powiesi u siebie w sklepie, przedszkolu to już jest coś. Szkoły - dzieci są największymi obserwatorami. Ja powysyłam do swoich znajomych z Opola ale musze mieć ten plakat.
  20. Rozumiem że powodem wpisania na czarne kwiatki jest zarzut do Karmelci że nie szuka suni i nie ma z nią kontaktu, tak? Bo te zaniedbania wychudzenia psów o których tu była mowa to dotyczy innego dt?
  21. Na razie opatrunek jeszcze tkwi na łapie. :diabloti:
  22. Moja onka też na to umarła, raz udalo mi się ją odratować właśnie spuszczaniem gazów ale miesiąc później nie było mnie przy niej i u umarła sama w męczaniach. To jest chwila - pies zaczyna lapać powietrze i rozsadza. Do dziś nie mogę sobie tego wybaczyć. Trzymaj się. U nas w schronie jest CC i czeka na szanse.
  23. Eeee natłucz, ław powiedzieć. Walka była zeby mu tą łapę zapatrzyć.
  24. Chłopak sobie sciągnął dzisiaj opatrunek i oczywiście zdążył wylizać. Przemyłam, spryskałam srebrem, owinełam gazą i taśmą klejącą. Zobaczymy na jak długo.
×
×
  • Create New...