Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. A teraz trochę o Marusi, bo to w końcu jej wątek ;) Marusia zachowuje się wspaniale przy dziecku! Początkowo była Zosią bardzo zainteresowana, trącała ją nosem, lizała po rączkach, nóżkach, próbowała wymyć jej uszy :evil_lol: i całą twarz, była podekscytowana kwileniem małej. Teraz jest niezwykle spokojna, cały czas czuwa przy łóżeczku, śpi w pokoiku małej. Najpierw spała na dywanie, ale nie widziała Zosi z podłogi. Dałam jej więc posłanko na kanapę i jak tam wskoczyła rano, tak leży do tej pory. Na każdy odgłos Zosi jest w pogotowiu. Jestem pozytywnie zaskoczona, bo przy dziecku jest spokojna, nie okazuje już ekscytacji i zaczyna ją traktować jako "stały element" rodziny :lol: Tak sobie śpi na kanapie w pokoju Zośki, ale cały czas czuwa ;) [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/1639/p8115341.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/2862/p8115342.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2315/p8115343.jpg[/IMG]
  2. [quote name='LAZY']Super, że Mała jest taka grzeczna. Oluś nieco się rozkręcił. Nie wiem czy troszkę Go brzuszek nie boli bo się troszkę pręży, przy czym specjalnie nie płacze. Ale już znajomych co jeżdzą do niemiec poprosiłam o kropelki to będę mu podawać. Ale poza tym jest kochany. Raz w nocy śpi ładnie a raz zmienia noc z dniem i szaleje zamiast spać. Póki co na szczęście jest dość łatwy do uspokojenia, po przytuleniu się uspokaja.[/QUOTE] Mała też się już zaczęła rozkręcać i podobnie jak Twój Oluś, ostatnio pomyliła noc z dniem i całą noc obie nie spałyśmy :roll:. Ale generalnie, jest naprawdę baaardzo grzeczna. Tylko ciągle by jadła! Np dzisiaj rano zjadła 120 ml mleka, w trakcie zrobiła wieeelką koopę :evil_lol:, przebrałam ją, a ona znowu dzioba otwiera i szuka butelki :crazyeye: Wciągnęła 80 ml i poszła spać :evil_lol: [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/566/p8115331.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/6933/p8115334.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/3286/p8115340.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/4793/p8115337.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4669/p8115339.jpg[/IMG]
  3. Ha ha ha, niesamowite to zdjęcie :diabloti: [URL]http://i754.photobucket.com/albums/xx184/toska_latte/DSC02607.jpg[/URL]
  4. Wiem, że Mysza1 wielokrotnie na różnych wątkach proponowała pomoc z tymi opatrunkami - podobno działają cuda. Może warto do niej napisać?
  5. [quote name='Tiga84'] [LIST] [*]płeć: pies [*]wiek: lata [*]rasa: [*]boks: K-6 [*]numer: 945/11 [*]sterylizacja/kastracja: nie [*]szczepienia: nie [*]odrobaczenie: nie [/LIST] Dnia 10.09.2010r.z ul.1 Maja dowieziono do Schroniska psa.Ze względu na oznaki agresji nie zostało ustalone czy pies jest zaczipowany i w jakim jest wieku.Czeka na właściciela. [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/215/94511.jpg/[/URL] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/215/94511.jpg/[/IMG][/QUOTE] Coś tu nie pasuje. W 2010 r. często chodziłyśmy z ageralion do schroniska, tego psa tam nie było. Poza tym, ma numer 945/11, czyli z 2011 roku. Coś pochrzanili w opisie. Edit: Już wiem, pomylili się w dacie - powinno być 10.08.2011
  6. No i na niebieskim jest już odzew - 10 zł miesięcznie od Amazonki71 :)
  7. [quote name='rufusowa']Wiedziałam, że cały tatuś :) niczym moja Jagoda :> Agnieszko gdyby Zosia miała kolki, to macie blisko do Niemiec a w związku z tym możecie bez problemu, w aptece kupić super kropelki na kolkę sab simplex :) :) No ale póki co, to kolek nie ma prawa mieć, więc to faktycznie musi być wina mleczka. Bidulka mała...mam nadzieję, ze wszystko się szybko unormuje :) Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia! I żebyś mi nic nie dzwigała przez najbliższe pół roku:) nic prócz dziecka oczywiście ;)[/QUOTE] Odpukać, wszystko się unormowało już następnego dnia po zmianie mieszanki - teraz koopka jest piękna :evil_lol:, o odpowiedniej konsystencji i kolorze :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Brzuszek nie boli, malutka je za trzech (nieraz co godzinę ją karmię :roll:) i dużo śpi (za to najbardziej ją kocham :diabloti:). Ja czuję się już całkiem dobrze, oczywiście brzuch boli nadal i będzie dość długo bolał, ale idzie przeżyć. Całe szczęście, szybko się zmniejsza - kolejny powód do radości :evil_lol: Kropelki sobie zaraz zapiszę, na wszelki wypadek ;) DZIĘKUJĘ :lol: [quote name='agaga21']aga, ucałuj śliczną kluseczkę ode mnie:loveu::loveu:[/QUOTE] Wycałowana :loveu:
  8. Ale piękność! :crazyeye::loveu::loveu::loveu: [URL]http://img842.imageshack.us/img842/9339/dsc08113g.jpg[/URL] Rufusowa, ciężko się Wam będzie przyzwyczaić do nieobecności Hery, chociaż wiecie, że jest u rodziny i jest bezpieczna. Ja każdej nocy płaczę za Figą i nijak nie potrafię się z tą sytuacją pogodzić. Trzymajcie się!
  9. [quote name='ania z poznania']Na razie założyłam na FB: [URL]http://www.facebook.com/home.php[/URL] Niebieskie........... Założyłam, tylko zdjęć nie umiem tam wstawiać :oops: [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=6502[/url][/QUOTE] Wkleiłam fotki :)
  10. [quote name='chita']bylismy dzis u weta, lapa w porzadku...ale zeby nie byloza wesolo pare dni temu na brzusiu zauwazylam jakas czarna kropke ktora od dwoch trzech dni byla zaczerwieniona...w srode o 13 bedziemy to usuwac i robic badanie histopatologiczne bo wg weta nie wyglada to za dobrze...ehh[/QUOTE] Mam nadzieję, że to nic poważnego. Kurczę, zawsze coś :(
  11. [quote name='LAZY']Agnieszko spacery wychodzą nam super:) Mały śpi cały czas. No jak zbliżamy się do 3,5 godziny od ostatniego jedzenia to się powoli budzi, wiec staramy sie zmieścic w krótszych spacerach. Nefesza ja ściągam w sumie ok. 7 razy. W lodówce mam zapas na 3 karmienia w razie jakiejś wizyty gości, nagłego wyjscia itd. W nocy też ściągam, bo mi piersi robią się jak skała. Oluś jest zarłok to fakt! Standardowo zjada 110-120, ale 150 też mu się zdarzyło...tylko wiecie jak to się kończy? Tym, ze po jakiś 2 godzinach ulewa "serek". Żołądek za mały jest i opróżnia się z nadmiaru jedzenia. Tylko, ze dzieciakowi tego nie wytłumaczysz, jak stwierdzi ze jeszcze się nie najadl to sie drze, a potem ulewa i marnuje moje drogocenne mleko:) Tak pytałam o to obkurczanie, bo ból czułam w sumie tylko przez pierwsze 3-4 dni a teraz poza krwawieniem (i to nie non stop tylko z przerwami 2-3 dniowymi) nic nie czuję. Poki co mam czucie w brzuchu i podbrzuszu. Była tu kiedyś dyskusja o odrętwiałym brzuchu. Nie wiem czy to stan przejściowy ale póki co wszystko w normie (co prawda miejsce ciecia jest lekko tkliwe, ale uważam ze bardzo szybko i bezboleśnie doszłam do siebie). Agnieszko a jak Wasze spacerowanie? Moze kiedys jakbym była u teściów (mieszkają koło Ustowa) to udałoby nam się spotkać i poznać nasze pociechy?[/QUOTE] Na razie spacerowaliśmy jedynie wokół domu i leżakowałyśmy na tarasie :lol: Niestety, tak strasznie wieje od kilku dni, że nie chcę jej narażać na przeziębienie, ma dopiero tydzień. Byłoby świetnie, gdyby nam się udało spotkać - zapraszam :loveu: [quote name='3 x']nie za wcześnie na swatanie ? ;)[/QUOTE] Oj tam, oj tam :evil_lol: Moja Zośka zjada od 70 do 90 ml na jedną porcję (nie wiem, czy to nie za dużo jak na jej wiek), ale nieraz nie dojada i muszę jej dać dokładkę. Je w odstępach 2 - 2,5 godzinnych. I nareszcie, po zmianie mleka, robi ładne koopki, bez wysiłku :multi: Nie sądziłam, że będę się kiedykolwiek cieszyć na widok koopki niemowlaka :evil_lol:
  12. Ale słodziak! [URL]http://img14.imageshack.us/img14/7996/p1040957m.jpg[/URL] LAZY, jak Wam wychodzą wspólne spacerki? A u nas czas płynie spokojnie. Zosia to aniołek, ale ciągle by jadła! Je średnio co 2 godziny po 70 ml, ma dopiero 7 dni, więc się zastanawiam, czy jej nie przekarmiam. Ale położna mnie uspokoiła, że wszystko jest dobrze, a każde dziecko je tyle ile potrzebuje i że dzieci karmione butelką również należy karmić na żądanie. Mieliśmy początkowo problemy z brzuszkiem, mała nie mogła się załatwić, płakała, prężyła się, co było zapewne spowodowane szpitalnym mlekiem (codziennie inne, przygotowywane na zapas i trzymane w lodówce, z grudami, koszmar! :angryy: a swojego nie pozwalano dziecku podawać :shake:), ale po zmianie mieszkanki z Nan Pro na Bebilon Comfort wszystko się unormowało - nigdy nie sądziłam, że ucieszy mnie widok obs..anego po pas niemowlaka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A oto słusznych rozmiarów i wagi Zosia :diabloti: [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/470/p8045318.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/700/p8055320.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1417/p8065326.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/5381/p8065322.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/9454/p8065323.jpg[/IMG]
  13. [quote name='diuna_wro'] Czekoladowy pit, o którym wspominała Uru to mix pit bulla z amstaffem. Masywne, wielkie psisko, waży chyba z 40-45kg. Cheries porobiła mu ładne fotki. Na pewno niebawem wstawi...[/QUOTE] Jak dla mnie to pit bull red nose, z astem to chyba niewiele ma wspólnego (no, chyba że fotki przekłamują) ;) Jest cudowny!!!
  14. [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-__5X8OddA0k/TjxBiTvPTiI/AAAAAAAACkg/XcNR-Iucl0M/DSCN6310.JPG[/URL] Świetne!:crazyeye: [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-ikJlo-RBwfo/TjxEfxVPiuI/AAAAAAAAClU/Un7OanLGZOs/DSCN6357.JPG[/URL] Etna nie wygląda na zadowoloną :evil_lol:
  15. [quote name='terierfanka']śliczności :loveu::loveu::loveu: pozdrawiam :)[/QUOTE] My również pozdrawiamy :) [quote name='Rudamania']Cudo , cudo cudeńko :) Jest prześliczna.. Mój jak sie urodził był czerwony jak burak i miał nos jak Gołota po starciu z Taysonem.. Najważniejsze ,że zdrowiutka...:loveu::loveu:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol: A moja Zośka była sina jak beton :diabloti: [quote name='LAZY']Cieszę się, ze juz jesteście w domu. Zosia jest śliczną i dużą dziewczynką! Mam nadzieje, ze o problemach z brzuszkiem szybko zapomnicie. Pozdrowienia od Olusia.[/QUOTE] Ja też się cieszę - w domu to zawsze w domku :) Z brzuszkiem już dużo lepiej - zmieniłam jej mieszankę na Bebilon Comfort i od razu nastąpiła poprawa. Mała je za trzech :evil_lol: A jak Oluś? Nadal taki grzeczny? [quote name='chita']cuuudowna:)[/QUOTE] Taaaak... :lol:
  16. [quote name='Tiga84']Wczoraj Malwa zaliczyła wizytę u doktora Cichockiego. Nie ukrywał, że rezultaty przerosły jego oczekiwania i że jest naprawdę super!!! Malwa pokazała jak chodzi, jak biega i prawie się poryczałam jak mu dziękowałam :P Powiedział, że ta nieoperowana łapka jest na razie ok, ale decyzję pozostawia nam, bo jest zawsze ryzyko, że z czasem może być z nią jak z tą operowaną. Powiedział, że dopiero za jakieś 3-4 miesiące możemy przyjść na konsultację i podjąć decyzję czy operować, ta była mniej niesprawna, więc operacja byłaby mniej poważna. Także mamy obserwować i zobaczymy pod koniec roku co będzie. Bo Malwa czasami jej tak nie stawia do końca poprawnie, więc może (odpukać!!!!!!!) jakieś sygnaly już są :/[/QUOTE] Jeśli sam doktor się zdziwił, to musi być naprawdę dobrze :) Ada, jeszcze raz ogromnie Ci (Wam) dziękuję za to, co robicie dla Malwinki:loveu:
  17. [quote name='Uru']Po dzisiejszej wizycie w schronie: wyprowadzone zostały: -Max-kał wyciekał mu zupełnie niemal jak u małej diunki ostatnim czasem,u której jak sie pozniej okazalo przyczyna byl tasiemiec-podamy mu odpowiednie leki,rowniez wymiotował -Maja-nadal ma szwy,to juz ok miesiaca jak jest po zabiegu/na dniach beda musialy byc zdjete,wszystko ladnie zagojone. jest przekochana! -Tosiek -Tygrys-na prawde wspaniały pies, utył ale zmeczyl sie na spacerze porzadnie. -Graff -Neo-chłopak jest dziwny, diune akceptuje na nia sie cieszy,facetów jednak nie dopuszcza do siebie na tyle -Moris-bardzo spokojny,stonowany. nie nawiazuje kontaktu wzrokowego.przypomina mi samira.do psów ok -Boho -[B]czekoladowy pitt[/B]- bardzo w porzadku pies. trafił do schroniska przywieziony przez osobe,ktora potracila go autem,kuleje. -samir Jutro jeszcze nic pewnego czy bedziemy w schronie.czesc ekipy jedzie na adopcje lemona,druga czesc szykuje sie na rejs do pracy.zobaczymy kto zostanie i kto przyjdzie caly czas sie ludze ze Państwo zainteresowania adopcja Tequilli odezwa sie jutro.[/QUOTE] Są gdzieś fotki tego czekoladowego pita?
  18. [quote name='aldira']na zdjeciach widac ze przyciaga inne psy , nie mozna ja dac do budy? na osobnosci? wescie ja od tych psow bo ja moga zagrysc , to nie tylko zdawanie sobie sprawy z tego ze ja pogryza a trzeba jeszcze cos zrobic, czemu dyrektor schroniska ktory wie ze ja moga usmiercic a przyznaje racje..zabrac sunie calkowicie z kojca dac ja do budy zanim cos znajdzie podajcie dokladnie w jakim schronosku jest bo moze ktos mi powie jak sie ma suczce pomoc nie wiedzac gdzie przebywa chyba schronisko jest panstwowe? nie musi sie wstydzic ze istnieje i pomaga bezdomnym zwierzetom, podajcie dokladnie gdzie przebywa. , ktos tu na watku napisal ze boi sie pseudo ale czego pseudo? pseudo hodolwli? nie rozumiem.. przeciez psy musza byc wydawane po strelizacji i kastracji ze schroniska.. czego sie bac? podajcie dokladny adres schroniska by jej pomoc[/QUOTE] :shake::shake::shake: Czytaj dokładnie wątek!!! Czy poza hotelem u Murki, jest szansa, by ją wyciągnąć do innego, skoro tam taka kolejka? Kurczę, normalnie dla mnie "powtórka z rozrywki" - przecież moja sunia trafiła do mnie właśnie w takich okolicznościach :(
  19. 1. [URL="http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/10647/dalia.php"]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_d...0647/dalia.php[/URL] 2. [URL="http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,37202,Lw==.html"]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...7202,Lw==.html[/URL] 3. [URL="http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/180691-dalia-oferta-kujawsko-pomorskie/"]http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/...sko-pomorskie/[/URL] 4. [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=82787[/URL] 5. [URL]http://adsy.pl/ogloszenia/67/posts/7/33/52741.html[/URL] 6. [URL="http://www.adopcje.org/doadopcji-2-99-0-0-Ciechocinek.html"]http://www.adopcje.org/doadopcji-2-9...echocinek.html[/URL] 7. [URL]http://ogloszenia.adverts.pl/pokaz.php?id=671168[/URL] 8. [URL="http://www.mojpupil.pl/modules.php?name=Ogloszenia&op=view2&id=40044"]http://www.mojpupil.pl/modules.php?n...view2&id=40044[/URL] 9. dogomania 10. [URL="http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/DALIA-id25843.html"]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...A-id25843.html[/URL] 11. [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/67398/Dalia---amstaf/[/URL] 12. [URL="http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=39894"]http://portal.animalia.pl/ogloszenia...loszenie=39894[/URL] 13. [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/aktywacja-ogloszenia/ok/[/URL] 14. [URL="http://www.petworld.pl/ogloszenie/sprawdzenie/dodania/34729"]http://www.petworld.pl/ogloszenie/sp.../dodania/34729[/URL] 15. adin.pl - Podobne ogłoszenie znajduje się w bazie. Prosimy nie dodawać wielokrotnie ogłoszeń o tej samej treści. 16. [URL="http://ciechocinek.olx.pl/item_page.php?Id=233691300&ts=1311947761"]http://ciechocinek.olx.pl/item_page....&ts=1311947761[/URL] 17. [URL]http://tablica.pl/oferta/dalia-amstaf-IDe2h1.html[/URL] 18. [URL]http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/32945.html[/URL] 19. ojej.pl – do akceptacji 20. [URL]http://owi.pl/ogloszenie/Dalia_-_amstaf,403042[/URL] 21. [URL="http://poznan.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/dalia,id9f49d4gu1f290.html"]http://poznan.cwirek.pl/oddam-przyjm...d4gu1f290.html[/URL] 22. pupilek.net.pl – do akceptacji 23. [URL]http://sprzedasz.pl/dalia__amstaf,20110730173047.html[/URL] 24. [URL="http://torun.pajeczyna.pl/Sprzedam-oddam_za_darmo/595944-dalia_amstaf.html"]http://torun.pajeczyna.pl/Sprzedam-o...ia_amstaf.html[/URL] 25. [URL="http://www.pineska.pl/?controlCode=d8e256bf41657c70235e0d5efa917ee6&id=95423&do=confirm"]http://www.pineska.pl/?controlCode=d...423&do=confirm[/URL] 26. [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=114415[/URL] 27. [URL]http://neeon.pl/ogloszenie.php?id=181075[/URL] 28. [URL]http://www.tusprzedaj.pl/temp-30211/dalia--amstaf.html[/URL] 29. [URL="http://zwierzeta.swiatogloszen.net.pl/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=3758&catid=3&Itemid=0"]http://zwierzeta.swiatogloszen.net.p...tid=3&Itemid=0[/URL] 30. [URL="http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Psy/Pozostale,ogloszenie,676028.html"]http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/P...ie,676028.html[/URL] 31. [URL]http://top-ogloszenia.net/489-18-119-330014[/URL] 32. brzozowiak.pl – do akceptacji 33. [URL="http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Dalia-amstaf-W0QQAdIdZ302307861"]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierza...AdIdZ302307861[/URL] 34. [URL="http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/dalia---amstaf.html,182186"]http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/d...af.html,182186[/URL] 35. centrumofert.pl – nie mogę znaleźć linka 36. [URL]http://www.rozglos.net/ogloszenie-282378.html[/URL] 37. [URL="http://oglosili.pl/index.php?action=details&id=20624&method=jobs"]http://oglosili.pl/index.php?action=...24&method=jobs[/URL] 38. [URL="http://adpedia.pl/kujawsko-pomorskie/ciechocinek/drobne/zwierzeta/ogloszenie/dalia_amstaf,171892/"]http://adpedia.pl/kujawsko-pomorskie...amstaf,171892/[/URL] 39. [URL]http://ciechocinek.freecf.pl/dalia_a42834[/URL] 40. ogłoszenia.drobne.pl – błąd strony 41. [URL="http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/28130-dalia-amstaf/"]http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszen...-dalia-amstaf/[/URL] 42. [URL="http://ciechocinek.swistek.pl/dalia-piekna-suczka-amstaf_106106.html"]http://ciechocinek.swistek.pl/dalia-...af_106106.html[/URL] 43. [URL="http://grosik24.pl/pl/ogloszenia-rozne/zwierzeta/dalia.html,,2:advknt:1038829,c0:vwadv:1038829"]http://grosik24.pl/pl/ogloszenia-roz...:vwadv:1038829[/URL] 44. [URL]http://www.oddamzadarmo.eu/?oddamzadarmo/oddam/all[/URL] 45. bazarek.biz – do akceptacji
  20. [quote name='Korenia'][URL]http://img192.imageshack.us/img192/3526/p8045319.jpg[/URL] Ale słooodka :loveu:[/QUOTE] :lol: [quote name='furciaczek']Wyjatkowo ladne dzieciatko:loveu: Jeszcze raz gratulacje:multi:[/QUOTE] Dzięki :) [quote name='mariamc']Zośka prześliczna. Dobrze,że już jesteście w domu.[/QUOTE] Ja też się cieszę ogromnie. [quote name='ania z poznania'][URL]http://img192.imageshack.us/img192/3526/p8045319.jpg[/URL] Śliczna jest, a jaka duuuuuża :)![/QUOTE] Mega duuuuża :evil_lol: [quote name='agaga21']aga, chociaż byłam na bieżąco, to znów mi się nóż w kieszeni otwiera jak czytam o tym szpitalu. mam nadzieję, że brzuszek zosieńki się szybko unormuje i obie będziecie mogły cieszyć się sobą w domku :) ty swojego zdrowia nie bagatelizuj, wybierz sie do lekarza jak najszybciej. musisz być na siłach teraz praktycznie 24/dobe ;) aaaale ci zazdroszczę, że masz już swojego [B]"małego, różowego potworka"[/B] :evil_lol::loveu::loveu:[/QUOTE] Ja też mam nadzieję, że szybko skończą się bóle brzuszka i problemy z koopkami. Na razie, odpukać, od wczoraj wieczór bóli nie było (ale koopki też nie ...) P.S. Jak chcesz, to Ci potworka podrzucę i odbiorę tak za 5 lat :diabloti::diabloti: [quote name='dagmara86']Jaka ona cudna :D Aż mi się zachciewa takiego różowego potworka też :diabloti: Ale póki co frank szwajcarski szaleje a że kredyt mam w tejże walucie muszę poczekać na lepsze czasy :razz: a potem męża przycisnąć w kąt muszę :evil_lol:[/QUOTE] Jak Agata nie zechce mojego stworka, to Tobie mogę go przywieźć :evil_lol:;) [quote name='Aleksandra95']piękna córcia. :loveu: a szpital to jakaś porażka . :/[/QUOTE] Już powoli zapominam o tym szpitalu, najważniejsze, że jesteśmy od niego daleko ;) [quote name='magenka1']taka blondyneczka z Niej jest :) piękna jest i spora jest , jeszcze raz gratuluję[/QUOTE] Blondynka po tatusiu (tzn kiedy jeszcze miał włosy :diabloti:). Dzisiaj posiedziałyśmy sobie na tarasie, w słoneczku, Zosieńka sobie spała, a ja poczytałam gazetkę ;) [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/5347/p8065328.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1417/p8065326.jpg[/IMG] [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/4098/p8065324.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/9454/p8065323.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/5381/p8065322.jpg[/IMG]
  21. Mielew to wspaniały człowiek - uratował już niejednego psa :)
  22. Danusiu - ogromne podziękowania za taki cudowny dom dla Fussa :):) Tak długo już czekał, ale w końcu ma ten jeden, upragniony, własny domek i swoje własne pańciostwo :)
  23. Vectra - dziękuję Ci za relację ;) Wiemy już, że raczej nic z tego nie będzie, ale niech dziewczyny "od Majora" podejmą decyzję co dalej ;) Kochane - przede wszystkim ogromnie Wam dziękuję za Wasze słowa, gratulacje i to, że byłyście tutaj cały czas, że o nas myślałyście :loveu: Wszystkich wrażeń, emocji itd pewnie na raz nie opiszę, będę Was długo zamęczać :diabloti: O opiece w szpitalu lepiej już pisać nie będę, bo trudno to jakąś opieką nazwać. Może i robią setki badań mamom i dzieciom, ale organizacja jest beznadziejna, zdarzało się, że dzieciom pobiera się krew kilka razy dziennie, bo komuś się wciąż przypomina, że jakiegoś badania nie zrobiono :mad::angryy: Szkoda słów. Co do samej cesarki, to okazała się ona sporym zabiegiem, bo po otworzeniu mnie oczom lekarzy ukazały się przepiękne mięśniaki w ilościach ogromnych wraz z torbielami jajników. Prawie wszystko mi pousuwano, tyle ile się dało. Zabieg dość długo trwał i potem dwa dni przeleżałam pod kroplówkami. Ale to już za mną ;) Teraz trochę dłużej do siebie dochodzę, na szczęście bardzo pomaga mi moja mama, Mam trochę problemów ze zdrowiem, np. bardzo puchnie mi prawa noga, od łydki po kostkę i całą stopę - opuchlizna pojawia się natychmiast i nic nie pomaga, ani maści, ani leżenie. Noga wygląda jak słoniowa, muszę chyba iść do lekarza, bo bardzo możliwe, że gdzieś jest w środku albo jakiś zator żylny, albo ucisk opuchniętego brzucha na żyłę. Zosia jest cudowna, słodka kruszynka :loveu: Bardzo ją kocham, chociaż długo nie mogło do mnie dotrzeć, że to jest moje dziecko :evil_lol: Zapoznanie z Marusią wyszło wzorowo, bo Marusia w ogóle dzidzią się nie zainteresowała - liczyłam się dla niej tylko ja - ze szczęścia ogłupiała zupełnie i sama nie wiedziała, co ma ze sobą zrobić. Podczas tych kilku dni, gdy byłam w szpitalu, Marusia nie wchodziła do domu, chowała się po krzakach, nie chciała jeść, do męża nie podeszła ani razu, a gdy on podchodził do niej, kuliła się i sikała pod siebie. Tak minęły jej 4 dni, na swoim terenie, w swoim domu, z mężem moim, którego przecież zna od roku. :-( Dzisiaj od rana jednak Marusia interesuje się Zosią (aż nadto :diabloti:) - pozwalam jej spokojnie dzidzię obwąchać, polizać po rączce, wącha ubranka, pieluszki itd. Jest bardzo podekscytowana nowym członkiem stada, ale na razie jest dobrze. Reaguje paniką na płacz małej, ale jest lepiej, niż myślałam :lol: Piersią nie karmię :p Decyzja była bardzo przemyślana, i to z wielu powodów musiało tak być. Problem powstał w szpitalu - nikt mnie nie przekonywał do zmiany decyzji, uszanowano ją, dostałam leki na zahamowanie laktacji (która w ogóle nie wystąpiła), jednak nie pozwolono karmić dziecka swoim mlekiem. Trzeba było stosować mleko przygotowywane przez szpital - a tu totalna porażka :angryy: - butelki trzymane godzinami w lodówce, podgrzewane w mikrofalówce, bez sterylizacji, wygląd mleka codziennie inny - raz jak sina woda, innym razem same grudki, żadna pielęgniarka nie potrafiła udzielić informacji, jakie to jest konkretnie mleko (bym mogła w domu podawać takie samo) - jedna twierdziła że Nan Pro 1, inna że Hippo, a jeszcze inna, że codziennie jest inne :-o Zosia moja dostała takiego rozstroju żołądka, że od dwóch dni płacze niemiłosiernie, boli ją brzuszek, pręży się, bo ma zaparcia. Nóż mi się w kieszeni otwiera.:angryy: Podaję jej teraz Bebilon Comfort na zaparcia i problemy z trawieniem i chyba już wieczorem ból był mniejszy, a kupka nie taka już bardzo zbita. Gdyby nie to, to Zośka byłaby aniołkiem - śpi, kupka, sika i je :evil_lol: Nie, zapomniałabym - jest strasznie niedotykalska, nie cierpi, gdy się ją przewija, przebiera, kąpię i w ogóle dotyka - to z pewnością odziedziczyła po mnie :diabloti: Parę fotek Jeszcze ze szpitala [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/730/p8025316.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/470/p8045318.jpg[/IMG] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/3526/p8045319.jpg[/IMG] W domku [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/700/p8055320.jpg[/IMG] Edit - Rufusowa - to fakt, Zośka to cały tatuś ;)
  24. [quote name='Kajusza']Para ze Szczecina nie zadzwoniła ... dziś dwukrotnie dzwoniłam do nich - nie odbierają telefonów. Tak więc chyba nici z przeprowadzki :-( ehhhh, nie ma szczęścia Donka, nie ma :-([/QUOTE] Nie zadzwonili, bo są zwykłymi tchórzami! :angryy: Dostałam smsa od Asi Miszteli (behawiorystki), że dzwonili do niej, bo mają problem ze swoim psem i 1,5 miesięczną amstaffką, którą mają. Wiecie już, dlaczego unikają telefonów od Was. Brak słów. :shake: Ale dobrze się stało, bo skoro mają problemy ze szczeniakiem, to co dopiero byłoby z dwoma dorosłymi pitami. :roll:
  25. [quote name='agaga21']wiesz aga, głupota+menopauza+wrodzona zgryźliwość i złośliwość....pewnie trudno przy takiej mieszance być normalnym ;) pewnie na każdym kroku trzeba się też dowartościowywać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [B]więc ty nie daj sobie zepsuć nastroju, dziś jest TWÓJ DZIEŃ![/B] :):loveu:[/QUOTE] Lepiej bym tego nie ujęła :evil_lol: [SIZE=2][COLOR=yellow]Dziękuję, mój adwokacie[/COLOR][/SIZE] ;)
×
×
  • Create New...