Fajnie jest na urlopie! Byłoby wręcz idealnie, gdyby nie... łysienie na udkach!!!! :( Za długo było dobrze! Kłaczki wyłażą na udach jak z masła - nawet specjalnie pociągać nie trzeba! No nic, nie panikujemy - tym bardziej, że Doktor też na urlopie, więc nie mamy wyjścia. Na szczęście reszta w jak najlepszym porządku! Dziś się Łosica na mnie nieco obraziła, bo bezceremonialnie grzebałam w ucholach, wyciągając kilogramy błota. Mam nadzieję, że do obiadu jej przejdzie! :)
Wszystkim obecnym i przyszłym urlopowiczom życzymy najmilszego leniuchowanka!