Ale futro jakie ma! Nasza Kreśka golutka jest, a do domu jej z dworu ściągnąć nie można. Skacze prosto w zaspy, poluje na łopatę do odśnieżania i podstawia się tak, żeby ją śniegiem przysypać! :) Sweterek jej włożyłam, ale jest tak szczuplutka, że wylazła przez golf :) Dlatego sweterek jutro wyrusza do psiego przytuliska, dla bardziej potrzebującego jamniczego golasa...