-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Od wczoraj zwracam się do Oli per "Aniele", "Aniołku" :) Jest bowiem nie tylko kiniowym aniołem, ale też wszystkich innych stworzeń, mały i dużych, na dwóch i na czterech łapkach! :) Tacy ludzie jak Ola i Jacek przywracają wiarę w to, że ten fiśnięty i okrutny świat, gdzie już nie ma żadnych wartości, świętości, zasad, gdzie liczy się tylko pieniądz i wdeptanie w ziemię przeciwnika, ma jeszcze szansę chwilę przetrwać...
-
O ho, ho!!! Kontrol będzie! :) Kreciku, trawę maluj na zielono, krawat włóż i... grzeczny bądź!
-
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ewuś - domek jest NAJWAŻNIEJSZY! Spotkamy się inną razą ;) E. Wedlu, a będzie można w razie czego podmienić Lunkę na innego psiaka w tym gumtree co to jeszcze wyróżnienie będzie miało czas jakiś?... Lunka Pana zauroczyła swą "szorstkością", a zdjęcie w pociągu uznał za arcydzieło :evil_lol: Wyjaśniłam, że to z auta, a okno duże, bo to półciężarowe auto :evil_lol: Koosiek - możesz się czuć matką chrzestną tego sukcesu, bo to Twoja fotka - pięknie obramkowana przez Avii :loveu: Wczoraj byłam z Lunetą u Doktora, celem drugiego odrobaczenia i zaszczepienia na wirusówki. Luna trochę panikowała przed wyjściem z domu na smyczy, ale w samochodzie tradycyjnie anioł (dystans wystarczająco krótki, żeby nie uprawiać haftowania). W lecznicy spokojniutka i grzeczniutka. Pani Doktor nas przyjęła, bo Doktor właśnie usiłował pozszywać do kupy kolejnego bezdomniaka przywiezionego przez wrażliwych ludzi z pobocza drogi :-( Posiekana śledziona, pęknięty pęcherz, złamania, trzeba było usunąć płat wątroby... ale się nie poddawali. Dziś zadzwonię zapytać czy biedak przeżył... Pani Doktor Lunetę osłuchała, obejrzała, zaaplikowała pierwszą dawkę bomby na robale (dwie kolejne dostałyśmy na wynos na dziś i jutro), zaszczepiła i w nagrodę dała garść pysznych chrupeczek na pociechę :razz: Zapłaciłyśmy 50 zł (wpisuję do postu rozliczeniowego). Tak więc Luna jest ze wszystkim na bieżąco i może wyruszać w świat :eviltong: -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Nutusia replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ho, ho... w zielonym gaju Gałeczki biegają :) A potem na piernatach odpoczywają :) -
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Z gumtree, które nam Ciocia Dwojga Imion mmd zrobiła wyróżnione :) -
Tula, potem Szakira, a teraz szczęśliwa Kora w swoim domu na zawsze!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Tulencja po sterylce - wszystko w jak najlepszym porządku - w objęciach ukochanych Państwa, na lekkostrawnej diecie, radosna i szczęśliwa. Za wpłaty dziękujemy - dałyśmy radę - niech inna bida skorzysta, Delph, z Twojej hojności i wielkiego serca. I bardzo dziękuję w tym miejscu DT Tulki - Madzia, jesteście WIELCY! Niejeden mógłby się od Was uczyć co to znaczy być odpowiedzialnym za psa od początku do końca! -
Kilkuletnia jamniczka Emi wróciła do właścicieli...? Podobno tak.
Nutusia replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
I co? Będzie chałupka dla długaśnej czy nadal szukać DT?... -
Fajnych ma kumpli! :)
-
Marty - bokser słodziak znalazł swój dom! :)))
Nutusia replied to lewitka's topic in Już w nowym domu
Dlaczego płatny - czy to hotel?... -
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Kciuki trzymamy i cieszymy się... umiarkowanie może lepiej :cool3: Ech, takie już ze mnie stworzenie, że nie umiem tak w tajemnicy, w pojedynkę się cieszyć, żeby nie zapeszyć :eviltong: Najwyżej wespół w zespół będziemy się smucić (tfu, tfu!!!!). Domek jest w Mińsku Maz., rodzina z dwójką dzieci (4 i 10 lat). Pan od razu zapowiedział, że pies jest dla niego, nie dla dzieci. Córka (ta 10-letnia) bardzo chce pieska, ale nie ma pojęcia, że Tata szuka - na razie pozytywnie przeszła test na odpowiedzialność, opiekując się chomikiem :razz: Psy w Państwa rodzinie zawsze były, teraz się opiekują labradorem znajomych, którzy wyjechali na urlop :evil_lol: Pan chciał sam przyjechać po Luniaka, ale ja chyba wolę pojechać i na własne oczy się przekonać gdzie ma być szczęśliwa nasza Luneta ;) Bo kto lepiej ode mnie tę wizytę PA przeprowadzi?... :diabloti: -
A Buliś by stawiał stempelki w formie kropeczek :)
-
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jezusicku!!!! Ale miałam telefon w sprawie Luny!!!!!!!!!!! Ciotki, jak któraś kciuki puści - UBIJĘ! :mad: Jeśli wszystko wypali, w niedzielę pojadę tam z Luną, sprawdzę domek i jeśli wszystko będzie OK - no! :razz: Pan trochę zaskoczony procedurą, umową, ale baaaardzo pozytywnie zaskoczony! Uważa, że to bardzo mądre i rozsądne postępowanie!:multi: -
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Baaaardzo pięknie dziękujemy i kłaniamy się nisko oraz podajemy dwie łapy na raz! :) Jest też ciąg dalszy ogłoszeń z bazarku Dogo07, ale telefon milczy i w skrzynce pusto :( Mówię Wam, zmienię tekst, że to zołza jest, kradziejka i mendzioch - od razu się ruch zrobi :) -
Ira ma domek ,bardzo dziekuje i szczescia Pyzko
Nutusia replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Irena - do domu! :) -
Też się chłopak chciał odnowić i zmienić image :)
-
Śliczna terierrkowata sunia ma cudowny domek :)
Nutusia replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Aniu, a nie mówiłam Ci wczoraj, że cuda się zdarzają? Tylko trzeba mocno, mocno w to wierzyć :) -
3 malenkie sunie, 2 w Ds, Ajsti szuka domu!!!
Nutusia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem czemu Was to nie dziwi, skoro staramy się grać do jednej bramki... Rzeczą, której od początku nie mogę zrozumieć na dogo są jakieś personalne rozgrywki, niesnaski, podziały, układy - o co w tym wszystkim chodzi? Kiedyś w swej bezkresnej naiwności sądziłam, że niektórzy ludzie z wątku mojej Tosiny poszli sobie, bo po prostu pojawiły się bardziej potrzebujące psiaki, a ona była już bezpieczna. A potem o mało ze stołka nie spadłam gdy się dowiedziałam, że sobie poszły, bo przyszły inne, z którymi tym pierwszym było "nie po drodze"!!!!!!!! Kto na tym ucierpiał? Nikt inny, tylko pies :( Mnie jednak dziwi... -
Szlag mnie zaraz trafi! Jak to "nie mogą się zajmować i została porzucona". Przyprowadzili ją do schroniska? Z tego, co zrozumiałam - nie! Czyli na ulicy porzucili! A te polityko-debile się wczoraj posprzeczali i ze zmian w ustawie będzie jedna, wielka d...a! :( W którym schronie ta lalunia jest?
-
3 malenkie sunie, 2 w Ds, Ajsti szuka domu!!!
Nutusia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Ellig - warto było! Nieważni ludzie - dla psów robimy to, co robimy i tylko to mnie czasem przy dogomanii trzyma, przyznam szczerze :( -
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No właśnie - trzeba będzie tekst do ogłoszeń zweryfikować! Skoro aniołka nikt nie chciał, może się znajdzie chętny na diabołka? :) -
Hej, foczki, pobudka! Wiecie jaka to fajna zabawa... pogryźć styropian! A jak się potem fajnie Pańci przeszkadza w jego sprzątaniu :) Słuchajcie Ciotki Nutusi - wie co pisze :)
-
3 malenkie sunie, 2 w Ds, Ajsti szuka domu!!!
Nutusia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Z tego, co rozumiem, to już druga szansa przepadła. Pierwszą było to, że osoby, u których teraz jest Ajsti od początku chciały jej dać DS (i nie wiem dlaczego nie było to możliwe - czyżby z powodu wizyty, która nota bene do dziś się nie odbyła??!?!), a drugą teraz - gdy przepadł jej super dom, gdzie byłaby do bólu rozpieszczaną jedynaczką. To jakiś matrix jest! :( -
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Przydałoby się, żeby się w końcu wzajemnie znaleźli... Luneta przestała wynosić rzeczy - przerzuciła się na kradzież jedzenia :) Malowniczo ozdobiła mi kuchnię sosem pomidorowym z gołąbków, gdy garnek wylądował z blatu na podłodze... po czym zwędziła rozmrażające się w wodzie mięcho wkładkowe na psi kociołek, woda malowniczo rozlała się po kuchni, a kociołek nabił sobie guza i w jednym miejscu jest teraz wypukły :) -
3 malenkie sunie, 2 w Ds, Ajsti szuka domu!!!
Nutusia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Szkoda, taki fajny domek ją chciał... Pan by po nią pojechał na koniec świata. No nic, inna bida skorzystała i nie będzie gniła w schronie. A swoją drogą przy takim przepływie informacji tracą tylko psy :(