A ja dzisiejszą nocną burzę przespałam - jak żył mój Cezar, to budziłam się tak jak Ty - z trzęsącym się bokserem na twarzy, po czym było długotrwałe uspokajanie, przytulanie.....i nocka z głowy.
Na zdjęciu wśród książek, to wyraźnie widać, że Bismarck mobilizuje Cię do nauki:evil_lol:.