No ale to fajnie, ze jest odzew :) Może nie dokładnie taki jakbyśmy sobie życzyli, ale jest :) Anetko, mam zadzwonić do pani Eli, zapytać? Jeśli by się ewentualnie zgodziła, to trzeba by kandydotwi odpowiedzieć, ze transport nie jest takim problemem jak to, co go czeka z rąk dogomaniaków...:diabloti:;) wizyta, umowa, kontrole... hihihi , nie oddamy Hesiuli byle komu :)