Nutusiu... dopiero dziś czytam... i płaczę...
Tosia Łosica kochana, miała cudowny, wspaniały, kochający dom. Odeszła otoczona miłością. Jesteście wspaniali, że daliście jej tyle ciepła...
Tosiu - biegaj szczęśliwa. Po drugiej stronie tęczy już żadne choróbsko cię nie dopadnie.
A w naszych sercach pozostaniesz na zawsze.
Wyjątkowa, kochana, dzielna psica...