Wszystko możliwe :evil_lol:
Co do łazienek i psów... to pod umywalką jest jedno z ulubionych miejsc do spania Melcia. Wszyscy goście u mnie w domu są na wstępie informowani, że jak zrobią co trzeba, to w żadnym wypadku nie mają zamykać drzwi, bo potem Melcio będzie zdezorientowany, że mu sypialnię zamknęli. A asysta przy kąpieli to standard ;) w końcu trzeba pańcię pilnować, żeby się nie utopiła.