Mi też bardzo przykro...
U Zuzi na pewno warunki lepsze niż w schronie, ale nie ma to jak DS i własna kanapa. Szkoda :( Już parę razy zauważyłam, że internet nie jest jednak najlepszym miejscem na ostateczne ustalenia. Należy dzwonić. Słowo pisane, ma tę tendencję, że może być zinterpretowane na milion różnych sposobów. Nie słychać tembru głosu, nie czuć emocji...