Jeśli chodzi o mrożenie, to nie ma problemu. Rodzice tak robili. 3 dni jedzenie w lodówce to też żaden problem :) Ponieważ mieszkam sama, czasami ugotuję tyle, że potem zjadam to przez 3 dni - jeszcze nigdy nic mi się nie stało :) więc pewnie i z Jarą powinno być ok.
Mam nadzieję, że dieta pomoże :)