Dobrze, że zostaje stary wątek....
Piechcia - ja też widzę ten smutek. Zwłaszcza na niektórych zdjęciach jak się do Murki przytula.
Tak jak napisała Halcia, ważne, żeby Marcel w nowym domu od razu miał ustalone miejsce w stadzie. I chyba jednak lepiej jak nie będzie w domu małego dziecka - tyle już było zwrotów z powodu "konfliktu" na tej płaszczyźnie, że lepiej już więcej nie ryzykować...