Uff - dotarłam :) Goś - dzięki za zaproszenie, ale ja już byłam na poprzednim wątku Rudki ;) tylko ostatnio coś na dogo mam strasznie mało czasu...
Dobrze, że zdecydowaliście się na klatkę łapkę a nie sedalin. Po sedalinie pies nadal panicznie się boi tylko nie ma siły nic z tym zrobić, rzeczywiście w przypadku Rudki lepiej oszczędzić jej takiego dodatkowego stresu.
Rozumiem, że teraz najpilniejsze jest znalezienie klatki - łapki. Może Emir? albo Straż dla Zwierząt?