Ależ mi się też ciśnienie podniosło! A my się jeszcze nad tą gówniarą litowaliśmy... o naiwności ludzka...
Murko - szacun za to co jej napisałaś.
To Rudi był u nich 8 miesięcy, 3 miesiące tolerowali jego niszczenie wszystkiego... w tym momencie czegoś nie rozumiem. Albo Rudi nagle zaczął wszystko niszczyć po 5 miesiącach pobytu u nich (dlaczego?), albo niszczył od razu, tolerowali to 3 miesiące, a co robili z nim potem?? przez te pozostałe 5 miesięcy aż do oddania????
Jestem coraz bardziej przerażona.
Sądzę, że w aukcji powinniśmy dopisać, że tym razem szukamy domu, który oprócz opieki medycznej, pełnej miski i legowiska zapewni mu to, co najważniejsze : MIŁOŚĆ.