Właśnie chciałam napisać - jakie słodkie maleństwa ;)
Mam nadzieję, że silne przeciwbólowe nie będą potrzebne. W ogóle to wierzę, że będzie dobrze! i już!
Chodzisz do pracy i rozsiewasz paskudztwo ;) ja tam zawsze moich zakatarzonych pracowników wywalam do domu. I tak jak się jest chorym to za bardzo człowiek się nie może skupić na pracy...
Halciu - jak nic musisz do Murci pojechać i obfocić się ze wszystkimi hotelowymi psiakami :D
Właśnie o to chodzi... Pepe miał cudny tekst na podstawie opisu Zofii z pierwszej strony, multum wejść i ani jednego zapytania.
Potem napisałam tkliwy i rzewny tekst i znowu nic (może przez święta?).
Mam nadzieję, że tym razem się uda. Może ludzie mają dość tragedii...
Robkowa - dzięki wielkie za ogłoszenia. Taki cudowny psiak nie powinien tak długo czekać na dom...
A w cholerę z Wami wszystkimi...
To niech ma ode mnie to 30 zł miesięcznie i niech już jedzie.
[COLOR=Gray]a miałam już nie deklarować :watpliwy:[/COLOR]
TZta urabiać, urabiać, urabiać i brać Pepusia kochanego...
Poza tym, co za problem :"albo ja albo drugi pies" Należy wówczas stanowczym krokiem podejść do szafy i zacząć pakować do walizki rzeczy TZ :D
Jestem... właśnie rozsyłam błagalne info po znajomych... sama bardzo często wyjeżdżam więc z wzięciem małej mogłabym mieć problem :( Jutro jeszcze będę agitowała w pracy...
Myślę, myślę, myślę...
Malwi ma rację.
Już wiesz Zuzliczku, że nie jesteś sama, więc podchodzisz do wszystkiego z większym spokojem i mam nadzieję optymizmem. Bercik to czuje :)