-
Posts
2757 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sybil
-
Klementynka Sznaucerka mini już NIE hipopotam i MA DOM!!! :)
sybil replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Super wiadomości, tylko trzeba prosic' Pańciostwo, żeby nie dawali Klementynie jeśc' bez umiaru, bo znów utyje! Bardzo się cieszę, że jest kochana :loveu: -
Klementynka Sznaucerka mini już NIE hipopotam i MA DOM!!! :)
sybil replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Czułam, że Klementynka doczeka się wreszcie Ludzi z Sercem i najlepszego domku. Główkę ma prześliczną a futerko odrośnie i będzie dumą Opiekunów. Cieszę się bardzo ( i też pobeczałam się ):sweetCyb: :cunao::laola::cunao::sweetCyb: -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
sybil replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Przelałam obiecane 10 PLN dla Weroniki. Doszło? (bo nie widzę :roll:) -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
sybil replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Szkoda, że Rewelacja świetnie potrafi tylko wpadac' na wątki i objeżdżac' tych którzy ośmielają się miec' inne zdanie niż w/wym. oraz szczodrze rozdawac' epitety. Ryzykuję, że wkrótce zostanę też obrzucona czymś paskudnym.;) Suni trzeba szukac' domu, a nie wszczynac' kłótnie. -
[quote name='monika55'] Dzis jakaś pani mająca yorka miniaturę, z taką pogardą spojrzała na Tofi, że już myślałam ją trzasnę. Oczywiście z trudem bo z trudem ale sie powstrzymałam.[/QUOTE] Szkoda, trzeba było trzasnąć głupią babę :evil_lol:, z pogardą to niech spojrzy do lustra :angryy:
-
Klementynka Sznaucerka mini już NIE hipopotam i MA DOM!!! :)
sybil replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Potrójnie trzymamy tzn. suczydła i ja :kciuki::kciuki::kciuki:. To musi byc' najlepszy i sprawdzony na 10. stronę domek! -
Sybi buziaki też daje, ale dupkę chroni na początku i pod koniec, jak już jest "po balu" ;)
-
Moja dopóki nie jest "gotowa" :evil_lol: to drze pysk i goni adoratorów, ale jak czuje, że nadeszły te dni to sama zaczepia, latawica jedna, żeby nie powiedzieć "łajdaczka" :mad:. Kiedy minie odpowiednia pora, to znów przegania chłopaków, zupełnie jakby złościła się, że nie było ich jak chciała :lol:.
-
Mimi- sznaucerek miniaturka w DS :))))))))))))))))).
sybil replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Biedactwo, umrzeć z głodu w schronisku!:-( Pewnie bał się wychodzić z tej budki :-(. Cholera z niektórymi pracownikami schronów :angryy:. Biedne maleństwo, bądź szczęśliwy za TM. -
Najbardziej uważaj na adoratorów jak wydzielina z krwistej zrobi się różowa i śluzowata. Zresztą zobaczysz, bo sama będzie rwała do chłopaków :evil_lol: (to tak ok.8-10 dnia od początku cieczki). Współczuję, ja mam taką zabawę z Sybi co 8 mies.:mdleje:
-
:mdleje:Zajączkowe dropsy ( może raczej M&M :evil_lol: ) muszą mieć wyjątkowo atrakcyjny "smak" :-o, bo moja Sybi, zawsze grzeczna i posłuszna nagle głuchnie, ślepnie, idzie tropem i zbiera wszystkie perełki. A potem paskuda wraca i chce dawać buzi, bleee :crazyeye: P.S. Od weta usłyszałam, że "końskie pączki" mają mnóstwo mikroelementów i nie muszę zabraniać :angryy:
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
sybil replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie. Ostatnie miesiące wyprały mnie ze środków finansowych, wyskrobię tylko 10 PLN, ale gdyby tak dużo osób się złożyło, to na pewno uda się zebrać. Już robię przelew. -
A ja przed snem obśmiałam się :lol: :evil_lol:. I kto by pomyślał, że takie małe coś (śmierdzące) może być dobroczynną terapią, dla zdrowia ;)
-
Zresztą podobno jak wdepniesz w g...o to na szczęście :evil_lol:, ale dla mnie to tylko obfajdany but :cool3:
-
Mimi- sznaucerek miniaturka w DS :))))))))))))))))).
sybil replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sara2011']Mimiś śpi..... [IMG]http://i45.tinypic.com/34t4cci.jpg[/IMG][/QUOTE] Sama rozkosz, śpi tak jak moja adoptowana Maja. To jest nowa rasa "mini sznaucer wielkouch" :lol: -
W czasie cieczki nie szczepi się, organizm osłabiony.:shake:
-
Pewnie pychol i ząbecki:evil_lol:
-
Słodka malizna :loveu:. Po kąpieli to już nie "śmierdziel":evil_lol:
-
[quote name='funia'] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/823/p1130087g.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/7642/p1130087g.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/338/p1130096.jpg/"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/1230/p1130096.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/87/p1130112.jpg/"][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/8749/p1130112.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/341/p1130065x.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/7460/p1130065x.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/19/p1130155j.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/1524/p1130155j.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] Ależ ta Mimi piękna i jaka postawa w wykroku. Słoneczko kochane
-
[quote name='Therion']Misia ponieważ jesteście stałymi klientami naszej lecznicy od kilku lat, leczycie, szczepicie i kastrujecie wszystkie uratowane zwierzęta zasponsoruje wam odrobaczenie i szczepienie całej gromadki w odpowiednim czasie. Pozdrawiam Grzegorz Komenda.[/QUOTE] Nie tylko świetna lecznica, ale też Osoby z Wielkim Sercem.:multi:
-
[quote name='paulinamundek']Ale jago nie chce oddawac:(:(:( no moze bedzie ciezko ale skoro dalam rade zalatwic zeby mogl jechac to myslicie ze tam nie dam rady??????? teraz juz sama nie wiem:"(:(:( co to za facet ???????[/QUOTE] Paulinko, pracując w Paryżu nie dasz rady opiekowac' się psem. Nie wiem jakiego rodzaju pracę masz tam, ale zazwyczaj tam dzień pracy jest długi, z przerwą na lunch. Jeśli miejsce pracy jest daleko od mieszkania, to pies będzie sam 10 godzin. Wiem co mówię, bo mieszkałam tam i pracowałam dobre kilka lat. Psiak mógłby stac' się ciężarem nie do udźwignięcia i co wtedy zrobisz. Tak jak dziewczyny napisały dałaś mu miłośc' i jest Ci za to wdzięczny, ale czasem życie tak się układa, że trzeba wybrac' to co nie wyrządzi krzywdy. Pomyśl jeszcze, jeśli znalazł się domek, który chce zaopiekowac' się Mundkiem na stałe, to może warto dac' mu szansę na spokojną stabilizację. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
-
A jakżeby inaczej, kochamy wszystkich "sznupolubnych" :loveu:. I nie :scared:, nie gryziemy :gent:, no może Majeczka troszkę :evil_lol: