jestem nowa na wątku i niestety nie miałam czasu przeczytać całego wątku.
Mógłby mi ktoś w skrócie napisać ile jest suczek, gdzie są i czy są potrzebne pieniądze, mogę dać rzeczy na bazarek bo sama zrobić nie umiem.
biedna Zosia...ale już nie cierpi.
Biegaj szczęśliwa psinko
[*]
a Ty Lulka i osoby, które zajmowały się Zosią 3majcie się, przynajmniej wiedziała, że o nią walczycie...