Z pewnością. Teo w schronisku to podobno była kupka strachu i nieszczęscia - a teraz szaleje zbiega z góry z rykiem - typu " lecę lecę" szarpie smycz, pcha sie na kolana, gania za piłką!!!!:lol:
Oj Biedactwo!!! Czekam na kasę jak wpłynie to troszkę Ci pomogę daj swoje konto na priva - to natychmiast prześlę!! Martwię się o tę budę - Rudzik teraz raczej potrzebowałby ciepła na leczenie:placz: