-
Posts
29132 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
[quote name='pumka1990']We wtorek byłam u tych ludzi - tak jak Im obiecałam. Przyniosłam ttroche jedzenia, kołdrę i dużo gazet - prosili o nie.... Z malutką się trochę pobawiłam - to taka cudowna sunia... tak mi Jej szkoda :([/QUOTE] Mam plan, żeby po sterylce zagadnąć ich, czy by jej nie oddali. Narazie jednak muszę wysterylizować obie sunie i dopiero zacznę temat. Nie znam dokładnie terminu sterylek, dowiem się dzisiaj po południu. Oczywiście dostosuję się całkowicie do terminu, bo wszystko wskazuje na to, że sunie będą miały sterylki zrobione bezpłatnie i to dzięki Ellig:loveu:
-
Dogadałam się dzisiaj rano z "moimi" bezdomnymi, że wysterylizujemy ich 2 suczki już teraz. Boję się, że potem coś im się odwidzi, że coś się stanie i nie będzie to możliwe. Wstępnie jestem umówiona na przyszły tydzień. Przyrzekli, że do zdjęcia szwów obie sunie będą mieszkały w środku w kontenerze. Zresztą mamusia maluszków na noc jest tam zabierana, bo marznie już bardzo. Wiecie co, to naprawdę nie są źli ludzie. Starają się jak mogą i dlatego warto im pomóc. Dzisiaj prawdopodobnie dotrze do mnie 20 kg zamówionej karmy dla ich psów. Nie stać mnie na jakąś super drogą ale kupiłam całkiem dobrą karmę za przyzwoitą cenę. Muszę poszukać schowanego gdzieś fartuszka posterylkowego mojej Barsy, może będzie pasował na maleńką sunię. A może ktoś z Was ma na zbyciu jakiś większy fartuszek? Czy wiecie może, czy mogę robić dla tych suczek bazarek na dogo mimo, że teoretycznie mają właścicieli? Prawdopodobnie po sterylce trzeba będzie kupić dziewczynom jakieś środki przeciwbólowe, czy właśnie fartuszki (jeśli nie zdobędę ich inną drogą). Nie wiem, czy dam radę to wszystko sfinansować.
-
Ale jest piękny! A na pierwszych zdjęciach taki... beniowy:-) Tamte dwa psiaki trzeba zabierać jak najszybciej. Poszukam dookoła, popytam o jakieś miejsce, choć czarno to widzę:-( A co zrobicie, jeśłi znajdzie się miejsce dla jednego psiaka? Co z ostatnim? Zostanie tam? Matko, skąd brać te domy:-( A w kwestii ochrony przed kleszczami: mój Semik przeszedl bardzo ciężko babeszjozę półtora roku temu mimo, że byl zabezpieczany advantixem właśnie. Ponieważ długo ukrywał złę samopoczucie, wyłapałam babeszjozę w stanie już rozwiniętym. Na szczęście nie na tyle, żeby nie udało się go uratować. Niemniej wet zapowiedział mi, że kolejna babeszjoza może go zabić i zalecil stosowanie podwójnego zabezpieczenia w postaci kropelek i obroży kiltix. Niestety Sem jest bardzo uczulony na tę obrożę, w związku z tym dostaje co 3 tygodnie kropelki, a w międzyczasie psikam go sprayem Friontline. Barsa ma obrożę i kropelki. Zarówno obrożę, Advantix i spray Frontline kupuję na allegro, bo jest tam znacznie taniej.
-
Ja pierniczę:-( Jakby się cofnął pół roku:-( Marta, a może on próbuje ustalić nowe zasady? Może próbuje przejąć rządzenie? Sama już nie wiem. Odskakuje jak oparzony:-( Bardzo jestem ciekawa zaleceń Piotra... Zachowuje się tak, jakby ktoś inny był na Twoim miejscu. Tak traktuje na przykład mnie, jak przyjeżdżam:-( Widać, że jesteś smutna i zrezygnowana. A on Cie bacznie obserwuje, praktycznie każdy Twój ruch ręki odczytuje jako próbę złapania go. Nie rozumiem tego:-( A w domu pozwala się głaskać? Czy zakładałaś mu kiltix? Może to dlatego?
-
3- miesięczny maluszek z krzywicą, niedożywiony. Groszek ma dom :)))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']Czyli masz dwa miejsca na dwa tymczasy, tak? Skoro Twoje tymczasy mają już stałe domy:-)[/QUOTE] Uśmiałam się, słowo:-) -
[quote name='ronja']ja mam taką torbę, coś w tym stylu [URL]http://allegro.pl/torba-transporter-dla-zwierzat-psa-kota-5498sbe-i1891305571.html[/URL] mogę ją w piątek dać Agacie z pracy, która mieszka na Ursynowie, to ją sobie odbierzesz Ewa:)[/QUOTE] Kochana dzięki, ale w piątek będzie za późno, bo Nausicaa właśnie w piątek rusza do Krakowa. Ale może się zdarzyć, że torba w ogóle nie będzie potrzebna:-) Jutro Karo pozna kogoś fajnego, a jak się polubią to pojutrze ja poznam osobiście ludzi i domek i.... zobaczymy co dalej:-) Jeśli jutrzejsza wizyta będzie pozytywna, to ja w piątek zabieram maleńką do siebie, żeby już nie musiała stresować się podróżą pociągiem. Potem szybki wyjazd do Chotomowa i decyzja;-)
-
Karo bardzo prosi o trzymanie kciuków jutro i pojutrze:-) Domyślacie się, że chodzi o DS, ale nic nie napiszę żeby nie zapeszyć;-)
-
[quote name='dagsam']ja mam transporterek taki plastikowy jak dla kotka, jesli by sie nadal to moge pozyczyc :)[/QUOTE] Niestety szukamy miękkiej torby, bo Nausicaa będzie miala już jeden transporterek. Ale dzięki za chęci:-)
-
Kulfon, czyli dzieciak na diecie KFC - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Widać, że czuje się pewnie, co? No i przepięknie wygląda:-) Nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę go na żywo:-) -
Poszukujemy pilnie do pożyczenia na kilka dni takiej miękkiej torebki - transporterka, w której Karo mogłaby spokojnie podróżować pociągiem. Nausicaa zabiera ją i Becię na weekend do Krakowa, gdzie intensywnie się szkoli. Potrzebowałybyśmy pożyczyć ją od jutra i oddałybyśmy w przyszłym tygodniu.
-
[quote name='nausicaa']dopiero dziś/jutro bedę kupować ubranko, to wezme paragon/rachunek. założyłam małej wydarzenie na fb: [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=284212424933754[/URL] proszę sie dodać i udostępnić:) a Karo nic nie niszczy, tzn może u nas po prostu nie ma nic do zniszczenia, bo mamy mieszkanie zwierzoodporne:P buty wiadomo trzeba chować, ale wiszą ubrania suszące się od dłuższego czasu i nic nie ruszyła. chyba woli męczyć moją Bećkę:P ona ma po prostu tumult energii, więc aż mnie to dziwi. na zmiane jest rzucanie piłeczką, szarpanie i włażenie na kolanka. urocza jest:)[/QUOTE] Bardzo dziękuję za wydarzenie:-) Udostęóniłam i zaprosiłam gości;-) Fajnie, że nic nie niszczy:-) jej braciszek podobno rozwalił tapetę (ale może brzydka była;-) ) i ponoc narobil dużo innych szkód. Sądzę, że buty mojego TZ to tez jego sprawka;-)
-
Kochani, w natłoku nieszczęść, problemów, strachu o naszych podopiecznych, walki o każdy grosik dla nich proponuję Wam zajrzeć na bazarek osoby pomysłowej, twórczej i wspaniałej. Jednym słowem zapraszam, Was na chwilę wzruszeń, naprawdę warto zatrzymać się na moment, poczytać i pomyśleć nad zakupem biletu wstępu;-) Ja kupiłam od razu 4 sztuki;-) Cel, a właściwie 3 cele szczytne:-) http://www.dogomania.pl/threads/216659-KABARET-STARSZYCH-KUNDELK%C3%93W-%E2%80%93-PREMIERA-%29%21%21%21-Na-3-cele-do-10-11-g.19.00
-
Kochani, w natłoku nieszczęść, problemów, strachu o naszych podopiecznych, walki o każdy grosik dla nich proponuję Wam zajrzeć na bazarek osoby pomysłowej, twórczej i wspaniałej. Jednym słowem zapraszam, Was na chwilę wzruszeń, naprawdę warto zatrzymać się na moment, poczytać i pomyśleć nad zakupem biletu wstępu;-) Ja kupiłam od razu 4 sztuki;-) Cel, a właściwie 3 cele szczytne:-) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216659-KABARET-STARSZYCH-KUNDELK%C3%93W-%E2%80%93-PREMIERA-%29%21%21%21-Na-3-cele-do-10-11-g.19.00"]http://www.dogomania.pl/threads/216659-KABARET-STARSZYCH-KUNDELK%C3%93W-%E2%80%93-PREMIERA-%29%21%21%21-Na-3-cele-do-10-11-g.19.00[/URL]
-
[quote name='mysza 1']Przez chwilę myślałam, że mój Brunek to szczeniak ale to zwykły czubek jednak ;)[/QUOTE] NIe taki zwykły, TWÓJ osobisty, wyjątkowy:evil_lol:
-
[quote name='ania shirley']Oj! Coś mi się wydaje ,że nie namówicie:cool3:. Pani zaczęła zgłębiać wiedzę tajemną. Chyba że przy wymianie ząbków . (Bo zauważyłam 2 kryzysy u właścicieli szczeniaków: 1- zasikany dom, 2-poszatkowany dom)[/QUOTE] W sumie niewiedza nie dyskwalifikuje domku:-) Najważniejsza jest chęć dania miłości i nie robienie krzywdy;-) Jeśli Pani chce się uczyć, to warto poświęcić temu czas. Ja po zakończeniu okresu szczenięcego mojej Barsy musiałam kupić nowe meble w sypialni (wszystkie pogryzione), dwa piloty, aparat telefoniczny i mase innych drobnych rzeczy. Drzwi do łazienki nadal z dziurami, podłoga czeka na cyklinowanie, ale nawet przez sekundę nie myślałam o tym, żeby ją oddać;-)