-
Posts
29331 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Maleńka noc przespała obok mnie na łóżku:-) Nadal nie chce jeść i pić. Dostała już Tramal i lezy sobie spokojnie. Za chwilę wyjdę z nią na trawkę. Założyłam jej kubraczek, bo koniecznie chciała się wylizywać. Jest bardzo spokojna i smutna:-( Myślę, że dzisiaj już tęskni za Anią, Łątką, kotami i żółwiem. O 10 jadę na kontrolę, a stamtąd od razu zawożę Bafinkę do jej DT. Mam nadzieję, że tam wróci jej chęć do życia i jedzenia. -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nie śpię i tak, więc wstawiłam dla maleńkiej rosołek. Mój syn podzielił się udkiem kurczaka zagrodowegoo i jedna piersią. Narazie udko gotuje się na małym ogniu, zaraz dorzucę warzywka, a na końcu pokrojoną pierś. Może nabierze jutro chęci na jedzonko, a jak nie będzie miała chęci na rosołek, to mam takie dwa łakomczuchy, które wciągną wszystko za jednym zamachem;-) Bafinka śpi spokojnie. Przestała się kręcić. Oparła łepeczek o rant posłanka, tak jej chyba wygodnie. Mój syn jej nie poznał. Dopiero przed chwilą powiedziałam mu, że to sunia, którą wiózł ze mną niedawno. Był zaskoczony:-) -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='b-b']Musi być dobrze!!! nie ma innego wyjścia!:) Co do pieniążków z bazarku mamy 155,15 i czekam na wpłatę jeszcze od 2 cioteczek żeby przelać pieniążki dla małej. Czyli już na zapłatę za sterylkę będzie:multi: Tak przy okazji proszę o dane na PW do przelewu pieniążków :)[/QUOTE] Bardzo, z całego serca Ci dziękujemy za bazarek i serce dla Bafuni b-b:-) Jestem pewna, że z pomocą takich Cioteczek poradzimy sobie z finansami Bafi:-) Wysłałam już numer konta:-) -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Maleństwo czuje się chyba nienajgorzej (tramal działa), choć widać, że odczuwa ból. Podsypia sobie troszkę, ale też kręci się na posłanku i szuka optymalnej pozycji. Raz pokazała brzusio, teraz zwinęła się w kuleczkę, żeby za moment wyprostować się leżąc na boku. Jest spokojna, z przyjemnością wyciąga pyszczek do głaskania. Nie chce nic kompletnie pić, ani jeść. Moje psy omijają posłanko z daleka. Na początku uciekły do sypialni, teraz wchodzą już do pokoju, ale z pewną obawą spoglądają w kierunku Bafi. To dobrze, przynajmniej żadne nie wejdzie na nią w nocy;-) Jestem pewna, że jutro będzie już lepiej. Po kontroli u weta zakładamy fartuszek i jedziemy do DT:-) A to się dziewczyneczka ucieszy:-) -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li']Że też takie bezgrzeszne maleństwa muszą tak cierpieć :(... Coraz mniej mi się ten świat podoba...[/QUOTE] Joluś, cierpi, bo została zoperowana. Przecież te nasze własne, bardzo kochane, też czasami muszą przechodzić różne operacje. Za 3-4 dni ból minie, a ja mam nadzieję, że wyniki nie wykażą nic groźnego. Tylko dzisiaj jest taka biedniusia, a ja mam niski stopień odporności na ból tch bezbronnych istot. Ale wiem też, że od teraz będzie tylko lepiej i że już jutro będzie ciut mniej bolało. Teraz Bafinka śpi spokojnie. 2 minuty temu nachyliłam sie nad nią i pocałowałam wystający spod kołderki nosek. Nawet nie zareagowała;-) Będzie dobrze! -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Podjęliśmy decyzję, że Bafiś zostanie dzisiaj na noc u nas w domu. Maleńka ciężko znosi każde poruszenie się, wiezienie jej kilkanaście kilometrów, a potem niesienie kilkaset metrów na rękach, po czym jutro to samo mija się z celem. Zrobila siusiu na posłanko, które jej od razu wymieniłam. Teraz śpi maleństwo kochane, choć 5 minut temu podniosła się i zmieniła ciut pozycję spania. Jest spokojna, przekochana i bardzo biedna:-( Dzwoniłam do Pani Bożenki, która myślała o suni i miała też do mnie dzwonić. Powiedziałam co jest z maleńką i mam ja ucałować, a nasze spotkanie nadal jest aktualne. Zobaczcie maluszka biednego:-( Nie robiłam więcej zdjęć, żeby jej nie denerwować. Na tym zdjęciu szew wygląda gorzej, niż w rzeczywistości. Kiedy później maleńka położyła się prosto, nie było widać takich "dziurek" ani krwi. [IMG]http://www.iv.pl/images/47625283781027514016.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/99759443920819150035.jpg[/IMG] Tutaj obudziła się na siusiu [IMG]http://www.iv.pl/images/84281302782148033136.jpg[/IMG] A tu śpi pod nową kołderką. Przestała się trząść, jest spokojna [IMG]http://www.iv.pl/images/42059162489351599294.jpg[/IMG] Pozwoliła sobie bez problemu zdjąć venflon. Finanse rozliczę jutro szczegółowo. Nieplanowana mastektomia 3 cycuszków, przesłanie wycinka na badania histopatologiczne podniosły znacząco cenę zabiegu dzisiaj. W sumie zapłaciłam 450 zł. W tym jest 150 zl za sterylkę, 115 zł za badanie histopatologiczne, a 185 zł to koszt ubranka i mastektomii. Co ile - dowiem się jutro, bo poprosiłam o fakturę. Na pewno jakąś część funduszy za tę operację zdobędę. Na szczęście kochana b-b zrobiła dla nas bazarek, Ziutka wpłaciła 100 zl na sterylkę, a ja 9 listopada kończę bazarek, z którego 1/3 dochodu zostanie przeznaczona na Bafulinkę. Damy radę, bo jak nie my, to kto;-) Kupiłam też dzisiaj 10 tabletek leku na odrobaczanie, ale jutro musze jeszcze dokupić 2 tabletki, bo będzie za mało. Koszt 10 sztuk dzisiaj, to 30 zł. W aptece zrealizowałam 2 recepty. Jedną na Aminosiklav - antybiotyk. Druga na Tramal, który będzie przyjmowała co najmniej przez 4 dni, bo mastektomia jest bardzo bolesna:-( W aptece zapłaciłam 30,83 zł, ale nie mogę znaleźć kwitka:-( Weszłam tam od razu po wyjściu z kliniki z maleńką na rękach zawiniętą w kołderkę. Podałam recepty i portfel i poprosiłam Panią o obsłużenie się. Kwitka niestety nie znalazłam:-( Jedno jest pewne, spać to ja dzisiaj się nie wybieram. Jacuś proponuje mi zabranie maleńkiej do sypialni obok łóżka. Ja wybiorę jednak nocleg w dużym pokoju z samą Bafinką. Położę się koło niej na drugim psim posłanku, a duże jest na tyle, że się zmieszczę i podyżuruję przy tym maleństwie. -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='b-b']Bafiątko trzymaj się maleńka :)[/QUOTE] Jak ma takie kochane Ciocie na wątku, to musi się trzymać, nie ma innego wyjścia:-) Dziękujemy b-b, że jesteś:-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Miałam bardzo sensowny telefon w sprawie Dorki:-) Pan mieszkający z córkami, w domu w zasadzie prawie zawsze ktoś jest. W domu mieszka poza ludźmi 14-letni kot... Państwo mieszkają w Milanówku, w związku z tym zamierzam zrobić zamach na kochaną Ciocię Ziutkę i prosić ją o wizytę przedadopcyjną w niedzielę albo w poniedziałek:-) Dzwoniłam już do niej, ale narazie nie odpowiada;-) -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Niewiele więcej napiszę teraz. Bafuś ma dwa guzki po przeciwnych stronach listwy. Jeden jest dobrze umiejscowiony i umocowany i ma sie łatwo dac wyłuskać. Trzeba koniecznie zrobić badanie histopatologiczne (115 zł). Od wyniku zależy dalsze postępowanie. Prawdopodobnie jednak najbezpieczniej będzie usunąć całą drugą listwę mleczną. Moi weci mają się temu przyjrzeć, poczekamy na wynik badania, a narazie trzymajmy kciuki za dobre samopoczucie Bafiątka. Ona w tej chwili jest juz prawdopodobnie po zabiegu. Zabrałam jej kocyk (Eluś, ten Jagusi... na szczęście...) Do weta pojechała ze mną kochana Ania, która nie chciała małej zostawiać w stresie. Po drodze wycierała się w kocyk, nacierała go rękami, żeby przeszedl jej zapachem. Otulała też nim Bafunię. Jak się maluszek obudzi, będzie czuła zapach domu i kogoś kogo kocha. Zostawiłam też podkład, na którym Bafiś zostanie położony, żeby nie miała mokro. Oczywiście w Bolilapce też dostałaby kocyk, ale uważam, że psiakowi zawsze lepiej robi, jak ma swój ze znanymi zapachami. Trzymajcie mocno kciuki, jak tylko dostanę informację, że Bafiś stanął na łapki, jadę po nią. Kiedy zasnęła mi na rękach, tuliłam piękny pyszczek, całowałam jej główkę i mówiłam jej, że będzie dobrze... -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Małgosiu, wolałabym opisywać "nudną" historię szczęśłiwych psów szczerze mówiąc;-) -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='b-b']Pamiętamy :) Piszcie jutro jak tylko będziecie coś wiedziały. Trzymaj się maleńka!!![/QUOTE] Bafulinka zabieg ma o godzinie 15. Prawdopodobnie dopiero wieczorem coś będziemy mogły napisać. Od razu po odebraniu jej od weta wiozę ją do Ani, żeby czuła się bezpiecznie. Znowu jutro okażę się w jej oczach tą złą, bo zabiorę ją z jej bezpiecznego miejsca, ale co mam zrobić, ktoś musi;-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
I ostatnie dwa zdjęcia [img]http://www.iv.pl/images/03910284684086798599.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/30492635434544940775.jpg[/img] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Byłoby super, gdyby go przyjęłi:-) Ciąg dalszy Berty:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/08742269609547060606.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/97030167598173739894.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/85102663098051348069.jpg[/IMG] Poprzytulałam Atosa, żeby nie było mu smutno... [IMG]http://www.iv.pl/images/47264034862551095404.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/46926812873430172672.jpg[/IMG] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wgram jeszcze zdjęcia. Strasznie mi smutno, tak się cieszyłam, że Atos taki się grzeczny zrobił. On jest kochany, tylko zupełnie nie wie, jak ma się zachować:-( Trzeba go wszystkiego nauczyć od nowa. Obraczus, czy mogłabyś dać znać Astaroth o tych problemach? Rozumiem, że czekamy w kolejce, ale ona musi wiedzieć co Atos potrafi nawywijać:-( Edit: Pisałyśmy jednocześnie kochane. Budy mają być robione dzisiaj, bo dzisiaj K. pojechał do kogoś po papę... jestem dodatkowo zła, bo miałam w planach po spacerze z Atosem i Bertą zabrać na kilka minut chociaż Kulę, która stoi niespuszczana od dawna. zadzwoniłam do K. i poprosiłam, żeby koniecznie spuścił ją dzisiaj:-( Mam już zdjęcia, na początek Atos, którego nie potrafie przestać kochać: [IMG]http://www.iv.pl/images/87048917808663864231.jpg[/IMG] Jacka zresztą kocham po dzisiejszym dniu jeszcze bardziej, bo inny facet rzuciłby wszystko i poszedł do domu, a on szedl i robil nam zdjęcia, a o tym, że jest wściekły świadczyc mogło tylko to, że zamiast Ewuniu mówił do mnie "Ewa" Jacek ma ugryziona łydkę. Widać dwa śłady kłów po obu stronach. Ponieważ zęby przejechały, to widać zadrapania. Przemyliśmy ranki i do wesela powinno się zagoić;-) Tu Bertulka. Kurtka od razu poszla do prania:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/14030125626412981379.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/56579705370615730742.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/40727848528888374636.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/83043754328244598644.jpg[/IMG] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Berta też lubi się przytulać:-) Przez króką chwilę aparat nagrywal trawę, ale potem wrócił na swoje miejsce. [video=youtube_share;AbMOKs48Xx0]http://youtu.be/AbMOKs48Xx0[/video] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Berta nie mogła się nacieszyć wolnością, a Atos na smyczy... [video=youtube_share;hcfflpwM_t8]http://youtu.be/hcfflpwM_t8[/video] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Tu troszkę biegającej Berty [video=youtube_share;lrtcy_DcirU]http://youtu.be/lrtcy_DcirU[/video] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
To miał być miły spacer z robieniem zdjęć Atosowi i Bercie. Namówiłam mojego Jacka, żeby z nami poszedł, dzięki czemu chcialam zabrać na spacer też Bertę. Wiedziałam, że koło 13 nikogo nie spotkam na skarpie i że psy będą mogły się wybiegać. Atos i Berta bardzo szczęśliwe wybiegły ze mną za ogrodzenie. Miałam je na smyczach, ale każde ciągnęło w swoją stronę. Na moment skupiłam się na Bercie, żeby ją do siebie przyciągnąć i nagle usłyszałam szczek i krzyk. Atos rzucil się na Jacka, capnął go mocno za nogę:-( Nie wyglądal absolutnie na psa, któy zrobil to ze strachu. Jacek nie zrobił żadnego ruchu, który mógłby go sprowokować. Po prostu Atos zareagował w jednej sekundzie. Odciągnęłam Atosa natychmiast. Jacek był wściekły, a ja starałam się załagodzić sytuację, tłumaczyć Atosa, co jeszcze bardziej go złościło:-( Wyprosiłam, żebyśmy poszli dalej i powiedziałam, że nie spuszczę Atosa ze smyczy. Szliśmy w pewnej odległości, Berta przekochana, posluszna i grzeczna biegała dookoła. Atos ze mną trochę ciągnął, ale nie bardzo. Podeszłam bliżej Jacka, Atos nie reagował. Pomyślałam, że może pilnowal swojego terytorium, że zadziałał instynktownie. Poszliśmy na dużą polanę, gdzie zapytałam Jacka, czy możemy jeszcze raz spróbować puścić Atosa, ale najpierw zrobić test na smyczy. Niechętnie się zgodził, ale uprzedzil mnie, że jak Atos go zaatakuje, to on może go kopnąć. Podeszliśmy do Jacka na smyczy - zero agresji, jakiejkolwiek reakcji. Spuściłam łobuza, biegał szczęśłiwy, Jacka komletnie nie zaczepiał. Przeszliśmy murkiem przez krzaki i wyszliśmy na polanę. Psy biegały, ja już stałam obok, a Jacek właśnie schodził z murku. No i Atos rzucił się na niego ponownie. Zaatakowal łydkę, bardzo szczekał:-( Jacek odganiał go nogą i rękami, ja rzuciłam się między nich, Jacka złapałam za rękę i pociągnęłam za siebie łapiąc Atosa za obrożę. Uspokoił się natychmiast. Krzyknęłam na niego, zapięłam obrożę. Zaczęłam z nim iść i kiedy próbował ruszyć na Jacka, szarpałam króko smyczą i mówiłam stanowczo "NIE". Po trzech razam zrozumial i znowu nie zwracał na niego uwagi. Berta biegała bardzo szczęśliwa, podchodziła do Jacka i kładła się pokazując brzuszek. Atosowi pozostało chodzenie na smyczy. Dla mnie był jak zawsze miły, chciał sie przytulać... Jacek stał dalej i z daleka robił nam jak się okazało zdjęcia i filmy. Po dzisiajeszej akcji wiem, że Atos wymaga najpierw szkolenia, żeby móc go puścić do jakiegoś domu. Nie wiem, czy bronił swojego stada, co w niego dzisiaj wstąpiło:-( Mijaliśmy już kilku facetów, nie było takiej reakcji:-( Niestety nie umiem sobie z tym poradzić sama. Będę go zabierała na spacery, ale na smyczy. To za duże ryzyko. Berta za to, to przecudowna sunia. Myślę, że to jej trzeba szukać domu na już. Atos musi trafić na przeszkolenie. bardzo mnie dzisiaj zmartwił, nie umiałam nawet cieszyć się ze spaceru z nimi:-( Wgram później zdjęcia i filmiki. Jeden film muszę obrobić, bo Jacek nie wyłączył nagrywania, zamknął obiektyw, a aparat cały czas nagrywał naszą rozmowę... właściwie moje tłumaczenie Atosa i Jacka wkurzenie na mnie, że zawsze znajduję jakieś usprawiedliwienia dla psów. Muszę obciąć ten film. Narazie inne króciutkie filmiki: [video=youtube_share;ZK55gkAclDA]http://youtu.be/ZK55gkAclDA[/video] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ech dziewczyny:-( -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bafinka dostała od mojej Ani 30 zł;-) Wśród biżuterii na nasz bazarek, Ania dostała od Pani Moniki troszkę złomu srebra. Wystawiła to na allegro i dostała właśnie wpłatę 30 zł:-) Nie potrącając z tego żadnej prowizji, przelała mi na konto całą kwotę:-) Wpisuję do rozliczeń tę kwotę, a Anię wyściskałam przez telefon;-) Uśmiałyśmy się strasznie, bo w opisie przelewu było imię jej męża, a w drugiej linijce przeczytałam "Jakubowski stary złom" :-) Myślałam, że pęknę ze śmiechu. Powiedziałam Ani, że jej męża odkupię w razie czego znacznie drożej i posadzę na kanapie, żeby ładnie wyglądał, bo jest na kogo popatrzeć;-) -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Zdecydowanie Twój "typ", Ewa, co?... ;) Jak Gapiszon - no, może z wyjątkiem "a jednocześnie odważna" :)[/QUOTE] Dokładnie tak:-) Uwielbiam te małe, bezbronne przytulaski:-) To "odważna" to określenie troszkę na wyrost;-) [quote name='Ellig']Z wielka przyjemnoscia slucham jak Ania z radoscia opowiada o Bafi, jak bardzo cieszy sie kiedy z Łatka bawia sie do upadlego, jak malutka przytula sie do Ani, jak kladzie mordke i przytula sie do zolwia, ktory wlasnie szuka miejsca zeby zasnac na zime, jak pozwala kotom sie wylizywac............:)[/QUOTE] To prawda Eluś, ja też uwielbiam tego słuchać:-) Należy jej się bardzo ta odmiana w życiu:-) Meniu - kot ją myjhący, to wieeeelki pieszczoch. Przychodzi na głaskanko i widać, że kocha wszystkich. Bafuni dobrze robi takie towarzystwo:-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Coś w tym jest, co piszesz Nutusiu... -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Sama nie wiem, czy go wgram:-( Perełuś nie każdego dnia tak ciężko się żegna. Kiedy jest sama, bez Atosa, to jakoś łatwiej idzie pożegnanie. Ona po prostu chce być wyróżniona, jak jest Atos. Nie umiem tego wyjaśnić inaczej, ale tak to odbieram. Kocham ją bardzo, tak samo mocno jak moje psy. Od ponad roku mam z nią codzienny kontakt. Od początkowej nieufności i strachu, przeszłyśmy w etap wielkiego zaufania, miłości i przywiązania... Ona naprawdę traktuje mnie inaczej niż innych. Ostatnio Jacek był sam na spacerze z psami. Perełka wybiegła, rozejrzała się, zjadła to, co jej jacuś dal i wróciła z powrotem. Tak jakby nie chciala iść, jak mnie nie ma:-(