-
Posts
29331 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
[quote name='Nutusia']Aś Was gwizdnę zaraz, no!!!:mad: Mówiłam Ellig, że jak powiedziałam, to powiedziałam - u mnie słowo droższe piniendzy:razz::eviltong: Mało macie opłat za DT Bafinki i Atosa? Deklaracji stałych?... Zresztą kto wie, jaki jeszcze cudak trafi do przytuliska przez najbliższy tydzień :shake:[/QUOTE] Ech, co tu po deklaracjach, skoro dom właśnie się rozmyślił:-( Dostałam smsa, że jednak mąż nie zgadza sie na tę sunię i odwołują wizytę:-(
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Zapomnialam napisac,ze wczoraj byla u mnie Bogusia F. i przekazala 100 zł dla Atosa:) Serdecznie dziekujemy:) Pieniadze wysylam przelewem na konto Ewy.[/QUOTE] Eluś, buziaki wielkie dla Bogusi:-) Nie dość że pomogła Krzysztofowi, to teraz jeszcze Atos dostał piękne dofinansowanie! Ja mam duży problem:-( Nie wiem, czy pisałam, czy nie, bo w tym wirze zdarzeń nie piszę o tym, co nie dotyczy psów. Na tej mojej skarpie poznałam jeszcze kilka innych bezdomnych osób. No i jedna z nich - Pani po 65-tce najpierw zgubiła dowód, którego jej nie chcieli wyrobić tu w W-wie, bo zameldowana była gdzie indziej. Jakas głodowa renta przychodzi jej na konto, a ona nie ma jak jej odebrać. Chciałam jej pomóc, kupić bilety w dwie strony do miejsca zameldowania, ale nie pojawiła się u mnie, choć miała. No i któregoś dnia spotkałam jej syna, który powiedział, że mama wpadła do jakiegoś paleniska i poparzyła się tak, że konieczny był przeszczep skóry na rękach. Leży w szpitalu na Stępińskiej. Przeszczep był jakieś 2 tygodnie temu, a dzisiaj pod moim blokiem pojawił się syn Pani Cecylii i szukał mnie. Powiedziała naszemu Panu ochroniarzowi, że Mamę wyrzucają ze szpitala, a ona nie ma się gdzie podziać i żebym ją ratowała:-( On ma przyjść jeszcze raz i umówiłam się z Panem Jackiem (ochroniarzem, który jak wszystkie Jacki jest super człowiekiem), że umówi nas na jutro na 11. Tylko co ja mogę zrobić? Jak namówić lekarzy, żeby zostawili ją chociaż tydzień w szpitalu, bo inaczej cały ich wysiłek pójdzie na marne:-( A może znacie miejsce, gdzie mogłaby sie udać na Ursynowie lub Wilanowie? Może jest jakieś przytulisko, które mogłoby ją przygarnąć? -
[quote name='Nutusia']Superowo! Z Ursynowa jest Ewa Marta i Kora też zdaje się... Jeszcze żeby tak "moja" malizna domek znalazła, to i "urlop" by znów choć na chwilę się pojawił w... marzeniach, co to ponoć się spełniają ;)[/QUOTE] Nutusiu, a od czego masz nas:-) Pomożemy spełnić marzenie, jeśli maleńka sunieczka znajdzie dom. Ania zgodziła się wstępnie na zaopiekowanie tą "Twoją" już wcześniej. Ogromnym plusem DT u niej jest to, że praktycznie cały czas może poświęcić psiakom i może szybko nauczyć maleńką spacerów na smyczy i przyzwyczaić do ruchu ulicznego, co jest nie bez znaczenia przy adopcjach. Może tak jak u Ciebie sprawdzić ją na koty i inne psiaki:-) Jednym słowem miałabyś urlop (choc nie liczyłabym, że potrwa zbyt długo, bo zaraz wypatrzysz inną bidę;-) ). Oczywiście wszystko to jest możliwe pod warunkiem, że maluszek pójdzie do DS. A Ty naprawdę mogłabyś złapać chwilę oddech.....
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig'][COLOR=#000080]Szukamy na cito osoby do przeprowadzenia wizyty przed adopcyjnej dla malutkiej łaciatej suni, wizyta w Warszawie [/COLOR][COLOR=#ff0000][I]dzisiaj wieczorem albo jutro do 14 /wyjazd/[/I][/COLOR][COLOR=#000080] na [B]ul. Burgaska[/B] ( blisko ul. Sobieskiego i Czarnomorskiej przy tej ulicy znajduje sie ksiegarnia "Manuskrypt" ). Kontakt na pw z [B]mestudio[/B]. Lub ze mną.[/COLOR][/QUOTE] Zgłaszam się Eluś! Podjadę dzisiaj. Zadzwonię do Ciebie niedługo, dzisiaj jestem już w pracy. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Słodziak kochany:-) Dora i Rico są większe od Mamusi:-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Patrzac na szczesliwa Peruszke serce mi peka na mysl ,ze ta 4 miesieczna malizna ma dzisiaj jechac do schroniska,nie to jest takie nie sprawiedliwe, zrobie wszystko,zeby ja uratowac.... Jeszcze nie wiem jak, na razie poprosilam ,zeby zabrano ja z przytuliska. Bedzie w lecznicy :( Potem moze zabiore ja do Ani na platny DT.[/QUOTE] Eluś, damy radę. Jeśli Ania się zgodzi, to bierzmy maleńką choćby dziś. Narazie finansami może podzielić się z maleńką Bafinka, która też jest u Ani, a za chwilę zrobimy bazarki. Ja już coś usiłuję przygotować i maleńką sunię dołączę do listy psiaków, na które zbieramy. Jesteś szybka, jak błyskawica:-) Weszłam, żeby wgrać zdjęcia, a Ty zdążyłaś to już zrobić:-) Ale przyznaj, że DS Berti to dom marzeń nie tylko dla suni, ale też dla nas:-) Rzadko zdarza się, żeby otrzymywać takie wyczerpujące wiadomości i takie piękne zdjęcia:-) Berti na zdjęciach bawi się zabawkami, które dostała od Cioci Ellig:-) Elunia znowu się nie podzieliła z Wami wiadomościami, że Berti dostała od niej fajne prezenty:-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A tu mój Peruszek najkochańszy:-) Coraz częściej bawi się zabawkami:-) Sama je znosi na łóżko i bunkruje w swoim ulubionym kąciku na narożniku:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/97247197384379642220.jpg[/IMG] Jak jej nie kochać... [IMG]http://www.iv.pl/images/36632192678871682820.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/55148864929785371811.jpg[/IMG] Na spacerach ciągle w ruchu:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/69623829288155305943.jpg[/IMG] Ze swoją psią rodzinką:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/81262628334738373606.jpg[/IMG] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A ja wgram zaległe zdjęcie Kuli. Na pierwszm widać łańcuch, który wyrwała z budy szarpiąc się i chcąc pobiec do nas. Potem zdjęłam jej go i ganiała luzem. Ostatnio coraz cześciej biega luzem i jest z tego powodu bardzo szczęśliwa:-) [img]http://www.iv.pl/images/31283259219018637106.jpg[/img] A tu już wolność:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/06655038912505918040.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/34039507239063716756.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/44358942077940257122.jpg[/IMG] -
Tak bardzo zaniedbałam wątki bliskich mi psiaków:-( Dzisiaj starałam sie nadrobić, weszłam tu w nadziei na jakąś dobrą wiadomość, a tu niestety życie:-( Soniulku trzymaj suię sunieczko. Marta, Bartek - Wy też kochani!!! Obawiam się, że Sonia nie przyjmie wózka. Wycofa się i nie pozwoli na jego nałożenie, ale obym się myliła... Gdzieś widziałam takie pasy zakładane na plecy człowiekowi, a psiakowi zakłada się go w 3 miejscach. Może warto spróbować z czymś takim?
-
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Eluś, dziękuję, że pamiętałaś o obróżce! Już wysłałam Ci zwrot za jej zakup i zaraz wpisuję w wydatki:-) Zdjęć Bafinki narazie nie będzie, bo mnie rozłożyło na jakiś czas. Nie wiem, czy to korzonki, czy zapalenie nerwu. Dostałam zastrzyk na pogotowiu 3 dni temu, który troszkę pomógł, a teraz siedzę w domu, biorę jakieś leki przeciwbólowe i przeciwzapalne i niestety nie mam jak jechać do Bafinki. Na szczęście Elunia pilnuje wszystkiego za nas dwie i choć nie chwali się ty tutaj, ja Wam przekabluję, że codziennie dzwoni do Ani i wspólnie pracują nad Bafinką. Elunia jest po wielu rozmowach z behawiorystą, sama też ma w tym doświadczenie i wspiera Anię w wychowywaniu Księżniczki:-) Ania mówi, że zaczyna widzieć efekty tej pracy. Gusiaczku, zadzwonię jak już wydobrzeję. Narazie stękam i mam chwilę rozczulania się nad sobą;-) Rzadko mi się to zdarza, ale pozwoliłam sobie na lenistwo i dojście do zdrowia. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
No to jeszcze Wam dorzucę garść super miłych informacji:-) Dostałam maila od Pana Jacka wczoraj i drugiego od Pani Ani dzisiaj:-) Oczywiście o Berti Lupi:-) Gdyby wszystkie domy przekazywały nam takie relacje, to świat byłby piękniejszy:-) Najpierw od pana Jacka: [I][B]U nas wszystko w porządku. Wychodzimy 4 razy dziennie w tym raz na długi spacer albo bieg. Biegi mieliśmy na razie takie po 6 km ale dzisiaj dołożymy ze 2 do 3 km. Zastanawiam się, czy np. wieczorem czymś nie smarować Berti opuszków na łapach, żeby nie popękały? Zapytam jeszcze weterynarza. Na pozostałych spacerach też młódka może sobie pohulać - działka luzem i zwiedzanie miasta na długiej lince. Ostrów ma dużą zaletę - jest tutaj dużo zieleni, a niedaleko od nas lasy. Berti to dobry pies stróżujący o zapędach obronnych no i fajna przytulanka. [/B][/I] A tu od Pani Ani: [I][B]Berti ma zabki w porzadku, bo przy pieszczotach, ktore uwielbia mozna wszystko obejrzec. Suche chyba jej nie pachnie prawidlowo, albe takie wieksze kawalki jej nie pasuja, bo np jablka czy marchwi w kawalku nie chce, ale starte zje. Suche rozmaczam i druga polowe dodaje mokre, albo ugotowane miesko, albo z puszki i jak ma wmieszane to b ladnie zjada. Jacek twierdzi, ze dostaje za duzo i ze juz przybrala na wadze. Raczej tapczanu Berti nie udostepniam, bo kot tez chce miec jakis bezpieczny poziom, ale na pewno jak wyjdziemy, to wykorzysta sytuacje. Na oknie juz ze 3 razy siedziala - chyba mysli, ze jest malym pieskiem. Z tym, ze jak sie powie nie, to zaraz schodzi, a potem robi sztuczke ze stojka i wpycha nosek do glaskania - spryciara jedna. Po wyjsciu Pana piska, ale juz tak nie wariuje, tylko siada lub kladzie sie i czeka. Z tym, jak ten co wyszedl wroci, pies momentalnie idzie spac zadowolony, ze nie musi juz czekac i ma wolne. Teraz niech Pan pilnuje drzwi. W domu jest grzeczna, ale uwielbia chodzic na dwor, na biegi z Panem i do ogrodka polatac, ot tak. Jest bardzo skoczna - jakis wariant lotny ma zakodowany. Z Tigi ok, chodza kolo siebie grzecznie, bez blizszych kontaktow, ale poniewaz Berti jej nie goni, to Tigi funkcjonuje normalnie. I Berti uwielbia jej kupki (75% bialka), choc jej zabieramy ten smakolyk. [/B][/I] -
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
Ewa Marta replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Znalazłam Was po banerku u Gusiaczka. Malagos, wielki ukłon dla Ciebie za uratowanie sunieczki. Czy zbierasz jakieś finanse na małą, czy coś Ci jest potrzebne? -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Mam nadzieję ,ze za szybko Krzysztofa nie wypisza. Musza ustawic dawki lekow i zaprogramowac rozrusznik, duzo zdrowia Jemu zyczę.[/QUOTE] Wypisują go Eluś już dzisiaj:-( Tam jest jakaś taśma... miejsce jest potrzebne dla następnego chorego, więc wywalają ludzi nie patrząc na to, czy dadzą sobie radę w domu:-( Będę do niego codziennie zachodzić, narazie będzie siedział na miejscu. Kolejne słoiki z jedzeniem zaniosłam juz dzisiaj i przekazałam Małgosi. Obiecała opiekować się Krzysztofem. Zrobiłam kilka zdjęć Kuli, mam nadzieję, że dam radę wgrać je dzisiaj wieczorem. Kula doskonale przyjmuje już moje psiaki, chociaż Perełka non stop przy niej stoi i pilnuje. Jak tylko Kula próbuje odwrócić się do Barsy, dostaje ostre ostrzeżenie od Perełki. Odwołałam ją dzisiaj stanowczo, bo nie musi już nikogo bronić. Przyszła na ugiętych łapkach i zaczęła się przymilać do mnie. Oczywiście dostała nagrodę za to, że posłuchała i dużą pochwałę. A Kula pozwalała Barsie podchodzić blisko jej budy i nie reagowała. Dzisiaj rano Kula ganiała poza ogrodzeniem. Znalazła jakąś dziurę i wybiegła na spotkanie z nami. Niestety biegnąc do nas spotkała idącego mężczyznę w kapturze. Ruszyła do niego ostro, obszczekując i chcąc ugryźć do w łydkę. Zawołałam ją i krzyknęłam "Kula nie". Dała się odwołać. Ona nie jest ostra, ale ma zakodowane bronienie swojego terenu. Perełka w domu zadziwia mnie każdego dnia:-) Zauważyła, że moje psiaki witają mnie przy drzwiach, po czym biegną po jakąś zabawkę albo kostkę i przynoszą w pyszczku, żebym się z nimi siłowała. No i zaczęła robić to samo:-) Tyle, że podbiega do mnie z zabaweczką, a potem pędzi jak szalona i wskakuje z nią na kanapę. W rogu narożnika zrobiła sobie swoje królestwo i znosi tam kolejne zabaweczki:-) Wczoraj wtaszczyła tam (choć kilka razy musiała się do tego przymierzyć) gruby sznur z dużymi supłami Semika:-) na koniec dnia były tam: piłeczka materiałowa, dwa pluszaki, sznur Semika i sznur Peruszki:-) A dzisiaj, kiedy każde z nich dostało nową zabawkę pluszaka, bawiła się swoim, ale jak Barsa się odwrócila, zeskoczyła z kanapy i zwinęła pluszaka Barsy, bo ten był lepszy niż jej;-) Semik jak zwykle wygryzł swojemu pluszakowi oczka i nosek wypluwając je obok, po czym ruszył do pluszaka zabranego przez Perełkę Barsie. Perusz oddała bez mrugnięcia okiem i zajęła się swom. A Barsunia, jak to Barsunia, olała zabawkę i czekała, kiedy w końcu wyjdę, żeby dostać gryzak na zęby. Barsa bardzo się zmienia przy Perełce. Robi się czulsza, chętniej pozwala się głaskać i coraz częściej wskakuje do mnie i Perełki na kanapę i układa się na moich kolanach. Uwielbiam mieć wszystkie psy na kanapie i móc je głaskać. Semik też częściej wychodzi ze swojej samotni w sypialni, w której lubi podsypiać i śpi obok nas. Nie wyobrażacie sobie, jak Perełka potrafi być skuteczna w budzeniu mnie rano:-) Koło 7 Jacek zabiera je na 10 minutowe załatwienie się, po czym wpadają do domu, pędzą na złamanie karku do kuchni, a widząc, że mnie tam nie ma, cale stado pędzi do sypialni. Semik i Barsa zatrzymują się przy łóżku, a torpeda Peruszka, wpada na łóżko skokiem lamparcim, w jednej sekundzie stawia mi stempelek na ustach (pyszczkiem dotyka do moich ust) i zeskakuje na dół. Jeśli się nie ruszam, powtarza to samo i wtedy zazwyczaj nie wytrzymuję ze śmiechu, co natychmiast powoduje, że Barsik wskakuje i przebierając łapkami gada coś do mnie popędzając mnie:-) Ja zazwyczaj mam już przygotowane jedzenie dla nich, ale pędzę do łóżka, bo uwielbiam te ich pobudki:-) Po jedzeniu psiaki idą ze mną na pół godziny do sypialni. Przytulamy się tam, gadam do nich, a potem ubieram się i idziemy na godzinę na skarpę. Kiedy zostawiam je wychodząc do pracy, kładą się i zasypiają snem kamiennym. Mój syn mówi, że kilka minut po moim wyjściu w domu słychać tylko chrapanie:-) Tak sobie myślę, że Perełka jest dla mnie wielką nagrodą. Daje mi nie tylko dużo miłości i radości, ale też bardzo zmieniła moją Barsunię, która wychodzi ze swoich skorup. Na spacerach ganiają obie w zaspach, Barsa dzięki temu jako tako zachowuje linię. Śmiejemy się z Jackiem, że każde z nich jest tak kompletnie inne, ale razem tworzą całość idealną:-) -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']No, Bafiatko skończyło się rumakowanie;)[/QUOTE] Uwielbiam ten tekst ze Shreka Gusiaczku:-) Dzwoniłam dzisiaj w końcu do Ciebie, ale tylko się nagrałam;-) [quote name='A&T']Pofarciło się malutkiej. Kiedy uświadomić sobie, spojrzawszy przez okno, jak bardzo musiałaby teraz cierpieć w "niewoli", głodna i przemarznięta do szpiku kości, aż żal bierze, że... wciąż są psiaki, które na co dzień tego doświadczają. Oby również im zaświeciło kiedyś słońce...[/QUOTE] To prawda.... Marzy mi się stan nudy w temacie ratowania kolejnych nieszczęść. Nie zamierzam przestawać ale tak bardzo chciałabym, żeby nie trzeba było podstępem zabierać takich nieszczęść z ich więzień i miejsc tortur:-( Na szczęście Bafiś ma naprawdę jak w niebie i choć narazie domek nie wypalił, to jej przecież to zupełnie nie przeszkadza, bo ma wszystko, co kocha:-) Czasami zastanawiam się, czy kocha bardziej Anię, czy jedzenie i to są chyba równorzędne miłości;-) Mam nadzieję zobaczyć bafinkę w weekend. Bardzo chcialabym wybrać się do Księżniczki z wizytą. Dopóki była tam Berti, musiałam uważać w rozdzielaniu głasków. Teraz mogłabym ją bezkarnie wyprzytulać na zapas:-) -
Oj przydałby się cud Dince... Myśłę nad domem dla niej i możliwe, że ona powinna mieć jednego człowieka dla siebie, żeby nie musiala konkurować z nikim o jego uczucia...
-
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bafiś po wyjeździe Berty niespecjalnie za nią płakała mimo, że bardzo ładnie się bawiły. Pozostala jej Łątka na wyłaczność, no i ręce Ani, które teraz mają więcej czasu dla Bafinki, bo ubył jeden pyszczek do głaskania. Ania zabiera się za wychowanie naszej księżniczki, bo za chwilę wychowamy małego potworka, któremu wszystko wolno;-) Bafinka coraz częściej słyszy, że czegoś robić nie może, jeśli zaczyna broić. W tej chwili jesdt bezpieczna, odkarmiona, zoperowana i skończył się okres ochronny, w którym tylko się na nią chuchało. Oczywiście taki maluszek nie robi nic złego, ale trzeba jej pokazać, że nie może np. łapać za kostkę kogoś obcego, kto wchodzi do mieszkania, a raz jej się zdarzyło. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Ewus, wszczepienie rozrusznika i jego ustawienie, wyregulowanie trwa okolo dwoch tygodni, jak wszystko dobrze pojdzie a tylko taki scenariusz zakladam. Teraz jest koszmar w szpitalach , wypisuja chorych ludzi po kilku dniach , wiec moze byc z Krzyśkiem roznie. Kciuki za jego zdrowie trzymam. Nutusiu, dziekuje za przekazanie informacji o Bafince, dlugo rozmawiamy z Ania i wiemy o tym, ze Bafi idealnie dogaduje sie z Łatka i z kotami. Oczywiscie to nie oznacza,ze zostala podjeta decyzja do jakiego domu powinna trafic Bafinka.[/QUOTE] Nie wiem kochana skąd Ty to wszystko wiesz, ale w kwestii zdrowia jesteś dla mnie chodzącą encyklopedią:-) Mam nadzieję, że wszystko sie uda i Krzysztof niebawem wróci do siebie. Od grudnia nie był ani razu po pomoc w fundcaji, a ja sama nie chcę jechać, bo prosili mnie, żeby następnym razem przyjechał sam osobiście. Na szczęście jedzenia mają narazie na zapas. Kilka dni temu zaniosłam im jeszcze ryż, makaron i takie zupki na naturalnych składnikach, które po zalaniu wodą gotuje się 20 minut i wychodzi całkiem smaczna zupa:-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos'][COLOR=#b22222][SIZE=3][B]Prosze o pomoc- wizyta przedadopcyjna w Warszawie na ul. Karmazynowej! To na końcu Puławskiej! Chodzi o Milę, i to dość pilne!! [/B][/SIZE][/COLOR][/QUOTE] Malagos, jeśłi nie znajdziesz nikogo do soboty, to ja podjadę. Niestety do soboty nie dam rady:-( Chyba, że Mazowszanka zgodziłaby sie podskoczyć, bo to nie jest zbyt daleko od nas. [quote name='Nutusia']Zaproponowałam pani Bafinkę. Gdyby do Ciebie dzwoniła, Ewuś, ma się powołać na mnie. W razie czego powiesz, że to pomyłka, choć zawsze można podpytać jaki jest ten drugi piesek, bo może jednak... Tak samo myślę, że nie ma co się nastawiać tylko i wyłącznie na dom, gdzie wciąż ktoś jest obecny, bo przecież ona już nie wymaga całodobowej opieki, a takie wymaganie niezwykle mocno limituje potencjalnych chętnych. Trzymam kciuki za K., żeby wszystko poszło szybko i sprawnie.[/QUOTE] Dzięki Nutusiu, zobaczymy:-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ale jestem zła!!! Skasował mi się długi post:-( Teraz więc szybko odpisuję i lecę do moich psiaków;-) [quote name='Ellig']Bardzo ciesze sie z tak dobrego domku dla Żelki:) Tu tylko Atos jeszcze i Kula zostali .... Moze wyslac Pani propozycje adopcji Bafinki?[/QUOTE] Eluś, Bafinka raczej nie powinna trafić do domu, gdzie jest inny psiak. Rozmawiałyśmy o tym, że ona zdecydowanie powinna być jedynaczką bez żadnej konkurencji do kolan swojego człowieka... [quote name='Nutusia']Spróbujmy - co mamy do stracenia? ;) A Kulka też w końcu do adopcji jest?...[/QUOTE] Kula nie jest do adopcji, ale bardzo poprawiły jej się warunki życia odkąd pomagamy wspólnie K. M. i S. Oni w zamian za pomoc dla nich bardzo ładnie opiekują się Kulką. Ma dużo ruchu, śpi z nimi w kontenerze i coraz częściej zastaję idąc do niej każdego dnia świeżą wodę i jedzenie. Sunia jest wesoła, lubi sie przytulać i gania jak szalona bez łańcucha. Dzisiaj Krzysztof pojechal do szpitala na planowe wszczepienie elektrod. Małgosia została sama, ale obiecała nadal opiekować się Kulą, czego ja dopilniję, bo jestem tam codziennie, czasami nawet 2 razy dziennie. Wczoraj dokupiłam im kolejną butlę gazu, bo kończyła sie ta przy kuchence. Tym razem całość napełnienia sfinansowala Rita, za co pięknie jej podzięowałam. Zapłaciła 65 zł. Ja kupiłam od siebie kilka opakowań wędlin i kilka pasztetów dla K. do szpitala, bo on stale jest głodny:-) Ma do mnie zadzwonić jutro, żeby przekazać co z nim się dzieje i kiedy go wypuszczą. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dostałam kolejne wiadomości o Berti Lupi:-) Uwielbiam te maile od Pani Ani! Są takie energetyczne, pozytywne.... zupełnie jak Berti:-) Zacytuję Wam fragment, bo nie bardzo chcialabym kopiować całej korespondencji:-) [B][I]Te male i duze zwierzaki maja duzo szczescia, ze Pani stanela na ich drodze. [COLOR=#ff0000]My sobie tu z Berti Lupi razem poganiamy po swojej. [/COLOR]Oczywiscie Spryciula z niej niesamowita. Wczoraj np. wieczorem jak Pan po kolejnych szalenstwach na dworze padl i odpoczywal zarzadzila mu wyjscie na siku przynoszac mu czapke z drugiego pokoju. I faktycznie chodzila o siku. Suchego nie tknie, ale rozmoczone w aromatycznym wywarze z mieska tudziez mieskiem czemu nie? Z miska pol kuchni przejdzie do ostatniego liza. [/I][/B] -
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='M&S']Doberek Żelinko:)[/QUOTE] Dziękujemy, przekażemy;-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']Oj, piękne wieści:) Ewuś dasz mi namiary na P. Agnieszke? Chętnie spotkałabym się z Nią i Linką (jakiś większych problemów nie mamy, ale jednak ...) :)[/QUOTE] Gusiaczku, oczywiście! Miałam dzwonić do Ciebie, ale cały dzień zasuwam. Może jutro porozmawiamy, co? -
Jak cudownie, że Efi ma swój dom!!! Leżała mi na sercu ta suczynka bardzo:-) Bądź szczęśliwa maleńka "prawie Perełko":-)
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Eluś, zobacz proszę czy dobrze wgrałam banerek do pierwszego postu:-)