Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29143
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='Ellig']Ewuś, trzeba zapytać czy Atos przechodzi przez siatkę ogrodzeniowa bo co innego siatka w kojcu z ktorego chcial sie wydostac .[/QUOTE] Elusiu, to zwykła siatka, wysokości 1,5 cm. Atos skacze bardzo wysoko, pozostawiony sam na posesji,w końcu zabierze się za skakanie. A jeśli w sąsiedztwie są groźne psy, które zagryzły sunię, to ja bym się cały czas o niego bała:-( Zapomniałam napisać że Pani jest w ciąży. Pytaie więc co będzie, jak urodzi się dziecko, a on nadal będzie szczekał jak opętany? Czy wtedy też będzie to mile widziane? Wczoraj napisałam skrótowo, bo musiałam jeszcze kończyć pracę na dziś, stąd może nie do końca to było zrozumiałe, dlaczego odmówiłam. Ja też podglądam bazarek w budowie Eluni, nie mogę się doczekać soboty, bo wtedy na żywo zobaczę te cudeńka i może o coś sama powalczę:-)
  2. [quote name='Gusiaczek']Bafiątko, dobrej nocki życzę :) Pozdrów serdecznie Stadko z P. Anią na czele:)[/QUOTE] Bafiątko chrapie pewnie w najlepsze i nie wie ile Cioteczek martwi się o nią i jej zdrowie. Ale wiecie co? BĘDZIE DOBRZE!!!
  3. [quote name='anka_szklanka']na razie aż jedno :P Sorry dziewczyny ale doba jest dla mnie za krótka ;) [/QUOTE] Aniu, jedno, ale jakie przepiękne!!!!! Aż dziw bierze, że go tu na skarpie nikt nie uradł:-) Czekam z niecierpliwością na kolejne Twoje zdjęcia!!! Atos wyszedł zjawiskowo!!! Miałam dzisiaj telefon w jego sprawie. Pani bardzo się ucieszyła, że Atos cały czas szczeka, bo takiego psa potrzebuje. Cały dzień jest sama w domu i szuka psa pilnującego terenu. Wszystko brzmiało super, bo duży ogrodzony teren, bo łagodny labrador do towarzystwa, dopóki nie okazało się, że ogrodzenie, to zwykla siatka, a po takiej Atos przejdzie, a sunia, która tam mieszkała została zagryziona przez psy z sąsiedztwa:-( Odmówiłam wizyty i adopcji. Szukamy dalej. [quote name='Awit']Perełka jest od tych ludzi, tak? Świetne są te zdjęcia:-) Czy ona zostanie u was?[/QUOTE] Tak, Perełka jest od tych ludzi i TAK Perełka u nas zostanie:-) Awit, choćby nie wiem co, nie oddam gnojka, bo kocham ją jak Semika i Barsę:-) Długo mi zajęło przekonanie TZ do tej decyzji, a syn jakos to przełknął, choć od chwili pojawienia się Perełki w domu nie wyszedł z psami ani razu na spacer. Jakoś dajemy radę spacerowo, a ja nie wyobrażam sobie, że miałabym oddać tę kochana kruszynkę:-) Dzisiaj nad ranem leżała na posłanku koło łóżka i kiedy Jacek wstał, chciałam ją zaprosić do siebie. A ona leżała taka przyczajona, z obawą rozglądająca się dookoła. Wstałam więc, żeby zobaczyć co z nią, skuliła się mocno kiedy ja się schylałam. Zaniepokoiła mnie bardzo, myślałam, że jest chora, a okazało się, że znalazła końcówkę kostki do ogryzania (takiej białej ze skóry), schowała ją pod łapki i kładła pyszczek, żeby nikt jej tego nie zabrał... Niestety musiałam przed wyjściem do pracy podstępem zabrać jej skarb, bo bałam się, że na tym tle dojdzie w domu do zamieszek;-) Ale wzruszyło mnie, jak pilnowała tego kawałeczka... [quote name='Ziutka']Ewuś, czy wiesz co u Dorki ? Pisałam maila do pana Adama ale cisza :( A zapodziałam gdzieś telefon...[/QUOTE] Kochana Ziutko, nie dzwoniłam, wstyd się przyznać, ale ganiam jak kot z pęcherzem i załatwiam tylko najważniejsze sprawy. Jutro zadzwonię albo podam Ci telefon. Byłoby super odezwać się do nich. Podobnie jak do Państwa Rexa - Rico. Podobnie jak u Ani, doba jest za krótka:-(
  4. [quote name='[email protected]']to działajcie może sie komus będziemy wdzięczni razem z tirówką:)[/QUOTE] No pięknie:-) I tak oficjalnie przyznajesz, że kilka godzin trzymałeś tirówkę w bagażniku;-) Co na to Twoja partnerka powie;-) A tak poważnie, to ogromne gratulacje i wielkie podziękowania za serce i determinację:-)
  5. [quote name='Vicky62']O tym samym pomyślałam, nawet przed chwilą szukałam tego wątku no i znalazłam,ale nic nie napisane jak tego wtorka złapano, wspomniano tylko, że przywieziono do l[B]uka1[/B]w klatce. Pamietam,ze długo go łapano,a dziennikarz z TVN- u sporo czasu temu psu poświęcał.[/QUOTE] Tam nie udalo się złapać go w klatkę. Byli tam też Mru i Paweł z Vivy. Któregoś dnia pies siedział w swojej prowizorycznej budzie, wiatr wiał w drugą stronę i dziennikarz z chłopakiem z fundacji Wzajemnie pomocni Bartoszem, zaszli go od drugiej strony i zarzucili siatkę na budę. Po czym złapali kurczowo i czekali aż Paweł przybiegnie z klatką. Tu jest kontakt do Bartosza. Może jest szansa, że pomoże albo udzieli rady... To naprawdę sensowny człowiek, dla którego ważne są psy. Widziałam kiedyś program o nim, juz po złapaniu Wtorka. On zajmuje się łapaniem psów, ale jak mówiło wiele osób, robi to z sercem i zawsze dla dobra psa. [URL]http://www.wzajemniepomocni.pl/kontakt.html[/URL]
  6. [quote name='Gusiaczek']To mnie pocieszyłaś, jak wiesz mam bardzo mały łepek;)[/QUOTE] Mały? Nie wiem, na pewno ładny:-)
  7. Jestem wściekła... Przyszedl do mnie dzisiaj zamówiony agregat. Wyraźnie w kilku miejscach w opisie było, że ma moc 1500Watt. Po rozpakowaniu okazało się, że tylko 800:-( Facet przez telefon kręcił, opowiadal jackowi, że jakaś moc, to 1500, a jakaś to 800. Pytam tylko dla kogo do groma są te aukcje, dla specjalistów, czy dla laików, którzy chcą kupić agregat 1500W? Ustaliłam, że odsyłam mu wszystko jutro, ale oczywiście kosztów przesyłki nie chce mi zwrócić. Napisałam ostro, że oczekuję zwrotu kosztów przesyłki, gdyz opis aukcji wprowadza w błąd i że jeśłi zwrócę się do allegro, na pewno przyznają mi rację. Szukam na już innego rozwiązania i pewnie będę musiała dac K. tę kasę, żeby załatwiał agregat z gościem, który mu to obiecał za 300 zł. Oby to nie był taki, jaki właśnie odsyłam:-( Z pozytywnych wiadomości mam taką, że Krzysiek jest zachwycowny kołdrą od Gusoaczka i kurtkami od Ellig i Gusoaczka też;-) Nutusi kurtka od 2 dni schnie u mnie w łazience, więc zaniosę ją najwcześniej jutro;-) Okazuje się że duże bluzy XL od mojej Ani są dla niego za duże. On ma rozmiar duże L. Na szczęście kilka bluz od Gusoaczka pasują na niego idealnie:-)
  8. [quote name='Nutusia']Musiałyby ją najpierw... dogonić! Masz pojęcie jak takie małe potrafi szybko biegać? A jakie jest zwrotne? Lili Kreski w życiu nie dogoni! Już jej się wydaje, że ją dopada... wtedy Krecha robi nieoczekiwany zwrot i zanim Lili wyhamuje, Kreska zdąży zrobić 2 rundy wokół domu! :)[/QUOTE] Mam taką jedną w domu;-) Perełka dorównuje w gonitwie Kulfonowi, którego ani Semik ani moja Barsa nie są w stanie przegonić;-) Ona robi to bez problemu na tych swoich krzywych, małych łapinkach:-)
  9. Kula to nawet przytyła:-) Jak ją dzisiaj dokładnie pomacałam, to wreszcie kostki zaczynają zanikać. Przyda jej się troszkę sadełka na zimę.
  10. Zaglądam i trzymam kciuki... Pomóc w łapaniu nie mogę, ale bardzo Wam kibicuję!
  11. [quote name='Nutusia']Oj tak, dobrze znam takie "krzyki na bawiących się"! ;) U nas teraz prym wiedzie w tej kwestii Chmurka, a wcześniej Lili. Niby chcą się bawić, ale nie umieją dołączyć do tych już się kotłujących :) Jeszcze tylko jedna operacja, chwila strachu i złego samopoczucia, a potem już tylko życie... jak w Madrycie! :)[/QUOTE] W sumie, to lepiej, że Bafinka nie chce dołączyć do dziewczyn, bo w tej szalonej zabawie niechybnie zgniotłyby ją;-) Bafiś ma swój rozum i wie, że to się nie opłaca;-)
  12. [quote name='jola_li']I oby jeszcze długo długo tak było![/QUOTE] Oj tak Joluś, niech się spełni....
  13. [quote name='Nutusia']Ja bym stawiała nawet na... dzisiejszą noc! :)[/QUOTE] Jeszcze nie:-) Ale o tym niżej;-) [quote name='Gusiaczek']Serce rośnie:) Perełka jest taka maleńka .. zdjęcia nie oddają Jej filigranowej :) Buziaki zostawiam dla całego stada psiego-ludzkiego:)[/QUOTE] Przesyłamy zwrotne buziaki Gusiaczku dla Waszego stada;-) Maleńka Perełka miała dzisiaj przechodzoną noc... Barsa wpakowała sie na jej miejsce na posłanku w sypialni, a ona nie odważyła się wskoczyć na łóżko do nas. Zaglądała co chwilę sprawdzając, czy miejscówka już się zwolniła. Ja nie odważyłam się zapraszać jej do nas, bo obok spał Jacek, któremu obiecałam, że nie będzie z nami spała... Usiłowałam obudzić Barsę i zabrać ja na górę a ona jak na złość spała snem kamiennym. Około 4 nad ranem wstałam więc i poszłam do dużego pokoju do maluszka. Ucieszyła sie niesamowicie:-) Położylam się na kanapie, przykryłam kocem, a Perełuś wskoczyła, dostałam sto buziaków, po czym zwinęła się w kłębuszek i zasnęła snem kamiennym. O 6 obudził nas budzik Jacusia:-) Przeszłyśmy do sypialni i namówiłam Perełkę na położenie się obok Barsy, bo materac jest duży. Tak zrobiła i pospala tam jeszcze troszkę. Może powoli dziewczyby nauczą się spać razem tak jak na kanapie. Kula inaczej reaguje już na nas. Normalnie strasznie zawsze szczekała, jak kogokolwiek słyszała. Kiedy słyszy nas, wskakuje na budę, opiera łapki na drewnianym stelażu i w totalnej ciszy merda ogonkiem:-) Kiedy wchodzę, wita sie serdecznie, skacze, przytula się, po czym dostaje smaczki i na koniec dentala do budy, którego uwielbia:-) Bertulka gania jak szalona z Łatką w DT. Jest bardzo łagodna, posłuszna i miła:-) Przytula się do Ani, ma super apetyt i przemianę materii. Na smyczy nadal ciągnie jak parowóz, Ania nad tym cały czas pracuje:-) Atos jest przemiłym, przytulaśnym do Pani Małgosi psiakiem. Doskonale dogaduje się z innymi psami w hoteliku i gania z czterema po ogródku jak szalony. Podobnie jak Berta ma super apetyt i błyskawczną przemiane materii. Jedyny minus, to jego szczekanie. Atosek szczeka donośnie i dużo. Jak widzi innego biegającego psa, chodzącą Panią Małgosię, jakikolwiek ruch... W nocy na szczęście daje pospać. Pani Małgosia powiedziała, że poza szczekaniem to świetny pies:-) Ania dzisiaj albo jutro wstawi nam kilka zdjęć, bo ma zrobione, musi tylko je zgrać obrobić i wrzucić tutaj:-) Zastanawiam się, czy Berta i Atos mogą sobie jakoś czyścić jelita? Zarówno Pani Małgosia, jak i Ania mówią, że qoopek robią niezliczoną ilość. Atos po spacerze i załatwianiu się tam, zawsze załatwia sie jeszcze w kojcu.
  14. U ślicznotki wszystko super! Kiedy Berta z Łatką ganiają jak szalone, Bafinka krzyczy na nie bardzo:-) Słyszałam przez telefon dzisiaj. Stoi przy Ani i obszczekuje większe sunieczki, jakby chciała pokazać, że wcale jej się to nie podoba:-) Kilka razy wyskoczyła z zębami na Bertę ale tamta pokazuje jej od razu zęby i jasno daje do zrozumienia, że nie życzy sobie żeby taki berbeć podskakiwał:-) Nie ma w tym jednak żadnej agresji, tylko upomnienie. Bafiś nie interesuje się już szwem, ma apetyt, uwielbia czesanie i wszystko, co wiąże się z dotykiem i zajmowaniem się nią samą:-) Po spacerze wyleguje się na swoim mięciutkim posłanku albo na kolanach Ani i myślę, że dobrze jej na świecie:-)
  15. [quote name='DONnka']I ja też melduję wykonanie zadania :) [SIZE=3][B]Bazarek w polowie przeznaczony dla Dinki ju[SIZE=3]ż[/SIZE] gotowy [/B][/SIZE]:multi: Zapraszam serdecznie :) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235898"]www.dogomania.pl/forum/threads/235898[/URL][/QUOTE] Ale fajnie:-) Myślałam właśnie, jak tu Cię zagadnąć o ten bazarek;-) Bardzo dziękujemy, lecę zobaczyć;-)
  16. Przed chwilką całe stadko wpadło do domu po wieczornym spacerze;-) Semik od razu rzucił się na posłanie, Barsusia przyleciała i wymownie patrząc na mnie ruszyła do kuchni, bo przecież po spacerze musi być jakaś nagroda, a Perełuś podskoczyła do mnie i dostałam kilkanaście buziaków od radośnie podskakującej małej kulki:-) Ona jest absolutnie rozbrajająca:-) W ciągu dnia jak nas nie ma mały łobuziak lokuje się już na naszym łóżku w sypialni. Ile jej dajecie czasu na to, żeby zrobiła podejście do spania z nami? ;-)
  17. [quote name='Mazowszanka'][INDENT] [SIZE=4][B][COLOR=#006400]Zapraszam serdecznie na bazarek z którego część dochodu przeznaczona jest dla DINY [/COLOR][/B][/SIZE]:smile:: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235609-NIE-MASZ-POMYSŁU-NA-PREZENT-do-25-listopada-21-00"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...istopada-21-00[/URL] [/INDENT] [/QUOTE] Małgosiu, pięknie dziękujemy!!!!!!
  18. [quote name='Ellig']Ewuś, cudna relacja a na tym zdjeciu, Perelka sie wstydzi:) [URL]http://www.iv.pl/images/80455224768646610007.jpg[/URL] Kula bardzo dobrze wyglada, chociaz otoczenie jeszcze straszy.[/QUOTE] Eluś, to było drugie zdjęcie w tamtej chwili:-) Najpierw leżała spokojnie, a jak zaczęłam do niej mówić, schowała pyszczek w łapki:-) Cudna jest i co najważniejsze dogaduje się z Barsunią i Semikiem:-) Razem ganiają na spacerach i tolerują, a to dla mnie bardzo ważne:-)
  19. Potrafi wpasować się w każdą szparkę:-) Tu wykolegowała Jacka z poduszki:-) Zdjęcia są ciemne, bo robiłam bez lampy. [IMG]http://www.iv.pl/images/46035216677223229249.jpg[/IMG] Nie złościl sie zupełnie:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/96296936962432397712.jpg[/IMG] A tak śpią sobie z Barsunią... Barsuś znowu przeszła na dietę, bo od chwili przyjścia Perełki, stale załapywała się na smaczki, nagrody i pocieszenia. Utyła w oczach.... [IMG]http://www.iv.pl/images/80455224768646610007.jpg[/IMG] Semik jak zwykle woli spać w sypialni [IMG]http://www.iv.pl/images/80938309871603374717.jpg[/IMG] Muszę zrobić jej jakieś zdjęcia na dworze, bo na tych domowych ciągle leniuchuje;-)
  20. A teraz troszkę się pochwalę..... moją kochaną Perełką:-) Jaki to jest przytulas, to trudno opowiedzieć:-) Jak tylko widzi człowieka na kanapie, od razu też tam jest i wtula się albo wystawia brzuszek do głaskania i całowania:-) I wiecie co? To niesamowite, ale ona bardzo stara się nie ubrudzić:-) Ten wiecznie umorusamy pies omija teraz szeroko błoto, nie wskakuje do wody i nie tarza się w różnych zapachach:-) Jedno, co muszę z nią przepracować to gonieniekotów. Jak zobaczy, leci na oślep i ciężko ją odwołać:-( [IMG]http://www.iv.pl/images/95715011324415360593.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/64781258437998616282.jpg[/IMG] A tak rozkochała w sobie Jacka:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/28878966868917473926.jpg[/IMG] Podsypiają sobie razem oglądając jakiś film:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/56275968321775978055.jpg[/IMG]
  21. A to jest zaległa Kula:-) Nie da się jej zrobić dobrych zdjęć, bo stale się rusza:-) To był pierwszy dzień, w którym przeniosłam ją do budy Atosa:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/28088456058566214912.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/42558557116257598798.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/75969449684022892208.jpg[/IMG] Na filmiku chyba lepiej się zaprezentuje:-) Niestety cały czas mówię do niej "Berta" [video=youtube_share;rasTuNSKdmU]http://youtu.be/rasTuNSKdmU[/video]
  22. Zawiozłam dzisiaj K. ubrania, poduszkę, kołdrę, kolejne jedzenie dla niego, worek karmy dla Kuli i 6 kg makaronu dla niej. 3 kg makaronu oddałam na górze dla dwóch psów, którymi też sie troszkę zajmuję. To Tatuś Perełki (bardzo do niej podobny) i jej synek (ten z kolei kompletnie nie jest do niej podobny;-) ). Pisałam już wcześniej, że ludzie zaczęli się nimi naprawdę fajnie zajmować, psiaki dużo biegają luzem po ogródku i są zadbane. Czasami podrzucam tam worek karmy, czy Frolików. Chciałam im zrobić zdjęcie, a wyszedł mi kilkusekundowy filmik, ale wgrywam, żebyście zobaczyły, jakie to fajne psiaki:-) [video=youtube_share;V2rtkubch0w]http://youtu.be/V2rtkubch0w[/video]
  23. Psiak nie wygląda na zabiedzonego, do tego nie wszystko chce jeść. Może jest tam od niedawna:-( A co z nim będzie po złapaniu?
  24. U Bafinki bez zmian, to znaczy wszystko w porządku:-) Za dużo mam na głowie innych spraw, żeby tam podjechać i porobić zdjęcia, ale przecież nie zmieniła się od ostatnich robionych:-) Przyzwyczaja się do obecności Berty w domu, czasami tylko coś tam sobie mruczy pod noskiem z niezadowoleniem, kiedy Berta zabiera jej najlepszą koleżankę Łatkę. Nie wiem, czy pisałyśmy z Elą o tym, ale jak Łatka pada zmęczona na posłanie po szaleństwie z Bertą i nie ma już siły na zabawy z Bafinką, ten mały łobuziak ciągnie jej kocyk ząbkami i usiłuje wyciągnąć Łatkę na środek pokoju:-)
×
×
  • Create New...