Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='mestudio']Pokręciło mnie po tym ogrodowym zapale, chyba mnie przewiało albo za bardzo się zabrałam za przesadzanie róż. Ale z pieskami doczłapałam się do weta. Sunia odpchlona, zaszczepiona na wściekliznę, książeczka założona, odrobaczyłam aniprazolem. Szczeniaczki do wykąpania bo za młode jeszcze na odpchlenie - pcheł nie widać. Odrobaczone flunabolem, powtórka za 2 tygodnie i potem szczepienie. Sunia waży 7 kg, szczeniaczki niecały kilogram każdy. Za rodzinkę zapłaciłam 55 zł, dokupiłam jeszcze kilka tabletek odrobaczających na zapas bo różne historie się nam trafiają jak widać. Koszt całkowity wizyty razem z tabletkami 85 zł. Paragon wstawię przy okazji. Sunia jest przemiła, kochana, czyściutka, ciągle chce lizać mnie po rekach. Nawet jak maluszkom zakładałam obróżki to uparcie się do mnie kleiła. Chłopaczek ma żółtą obróżkę, dziewczynka różową. Dostają puszeczki Rocco w ciągu dnia i pochłaniają za każdym razem wszystko co im nałożę.[/QUOTE] Ewciu, jak się jutro spotkamy zwrócę Ci te koszty, tylko błagam przypomnij mi, bo jak zobaczę sunię, to o Bożym świecie zapomnę:-). W sumie 85 zł, bo odrobaczałaś sunię wcześniej zakupionymi tabletkami. Myślę, czy nie dobrze byłoby kupić maluszkom jakąś karmę juniora. Pomyśl o tym kochana i jutro w razie czego dogadamy się co im kupić. Chciałabym zrobić im mały prezent, bo w końcu zabieram im mamusię;-) Nie mogę się już doczekać kiedy zobaczę sunię. Musimy wymyślić jej jakieś imię;-) Mam kilka typów, zobaczymy co na to Ela:-) Gdybym zapomniała dać Ci kasę, prześlę ją po powrocie;-)
  2. [quote name='mysza 1']Wspaniale, że bierzecie małą :). Trochę mi szkoda jej maluszków, wiem, że są samodzielne ale biedne takie :( Mam nadzieję, że szybko znajdą super domy. Zaraz je wrzucę na FB na rano. Z babką od Daisy to trochę inaczej- absolutnie nie namawiałam jej na tymczas, ogłosiłam tylko na FB a ona sama zadzwoniła do lecznicy, podpisała umowę adopcyjną, sama ją przywiozła. Ale oddać chce mnie i ciągle pisze o tym, że musi od niej zniknąć. Tak naprawdę to mnie nie powinno to wcale interesować, może oddać do lecznicy ale wtedy sunia pojedzie do schroniska a ja niestety mam taki głupi charakter, że szkoda mi tych zwierzaków.[/QUOTE] Mnie też szkoda maluszków, ale zostają u Ewy, więc będzie im dobrze, a do Ani niestety nie ma szans wziąć szczeniaczków. Od początku wiedziałyśmy, że w grę wchodzą tylko dorosłe sunie. Maleństwa powinny szybko znaleźć domki. Mamusię czeka odkarmienie, badania, szczepienia i sterylka. A charakter masz Iwonka jak najbardziej właściwy:-) Pytanie dlaczego babka chce oddać psiaka:-( Tak naprawdę to jest porzucenie skoro ją adoptowała:-( Ech...
  3. Pan Jacek ma inaczej na nazwisko:-) A ja mam super wiadomości z domku Emi... poczytajcie:-) [B] [I]U nas wszystko bardzo dobrze, jesteśmy bardzo szczęśliwi. Emi to sama słodycz, jest bardzo kochana i czuła. Zasypia jak się ją przytula. Jest bardzo grzeczna.Po wieczornym spacerze idzie prosto do łóżka spać, czasami popłakuje sobie w nocy przez sen :( z Klarą już się trochę bawią,czasami warczą, ale zaraz przestają.Muszą się poznać jeszcze. Część zakupów zrobiona, karmy Eukanuba nie ma w całym mieście,ale jeszcze zostało jej bardzo dużo. Zastanawiałam się nad zakupem karmy Acana,bo Eucanuba ma 7,5 % popiołu, podobnie jak tanie karmy( 8 %). Acana w składzie nie ma popiołu ani innych dodatków prócz mięsa i warzyw. Oczywiście zmiana karmy nie nastąpiłaby od razu.Liczę na poradę. Proszę zapewnic panią Anię,że Emi ma się dobrze i że dbam o nią jak o moje dziecko. Jest bardzo kochana.[/I][/B]
  4. [quote name='mysza 1']Obiecuję poogłaszać na Fb trochę, strasznie zaniedbałam ostatnio, bo same straszne wieści dostaję, ludzie najpierw pomagają a potem im się odechciewa i w ten spoósb muszę znaleźc domy tymczasowe dla kilku psów, które mieszkały w warunkach domowych a teraz tracą DT. najbardziej wkurza mnie baba od Daisy, suczki amstafowatej, co za durna istota, naprawdę ;) Wyżaliłam się, dziękuję :)[/QUOTE] Zastanawiam się, czy z takimi ludźmi nie warto podpisywać umowy na tymczas... Może wtedy zastanowiliby się chwilkę zanim wezmą psa na 5 minut:-( [quote name='mestudio']Elu z kotami ok, było zapoznanie z dwoma wychodzącymi i żadnej agresji, sunia załatwia się na zewnątrz - przynajmniej jak do tej pory. W nocy nie nabrudziła, rano na spacerku cały pakiet i teraz na drugim spacerku znowu ładnie się załatwiła. Na smyczy nie szarpie się, raczej jest zdezorientowana, wypłoszona. Nie próbuje żadnych akrobacji w stylu -za wszelką cenę wyrwać się ze smyczy. Idzie trochę jak skołowana :-). Schodów nie zna, powolutku i z obawa wchodziła po nich do domu. Dostała aniprazol. Potem podjadę do weterynarza z całą bandą. Iwona, czytam na FB o tej Daisy i jej pańci, która się zobowiązała. Taka sama dobra jak ta od Myszki :-). Też nie pojmuję po co ludzie się zobowiązują na 5 minut, a potem robią odwrót zostawiając nas z problemem. Jestem ciekawa czy pani od Śnieżki się odezwie, w poniedziałek ma ją zabrać, zobaczymy.[/QUOTE] Decyzja podjęta:-) Oczywiście jedyna, którą można było podjąć... Bierzemy sunię do Ani:-) Jutro spotykamy się z Mestudio i jej TZ-em w Warce. Będę miała trzy w jednym;-) Zabiorę sunię, nareszcie poznam Mestudio i Jamora osobiście i zobaczę wszystkie psiaki u Jamora:-) Zapowiada się super dzień:-) Ewciu, wszystkie koszty związane z sunią bierzemy z Elą na siebie:-) Dodatkowo ja chciałabym pokryć koszt dzisiejszej wizyty maluszków u weta i tego, co im zostanie zrobione (szczepienie, odrobaczanie itp.)
  5. Porozmawiam jutro rano z Elunią i Anią. Może udałoby sie wziąć ją do Ani. Pytanie tylko, jaki ma stosunek do kotów... U Ani jest bardzo stara Balbina i troszkę zdominowany przez Pikusia Menio:-(
  6. W jakim wieku te szczeniaczki? Czy mogą już zostać poddzielone od Mamy, czy szukasz miejsca dla całej rodzinki Ewciu?
  7. [quote name='ronja']Ewa, kochana jesteś, że wierzysz w Sisetę!!!![/QUOTE] To fajna sunia, ale swoje w życiu przeszła... pewnie, że w nią wierzę:-) Pokochała Was, więc ja lubię:-)
  8. Ajaniu....... ile w nim woli życia:-) I w Was woli walki o niego:-)
  9. Aniu, przygotuj tekst do ogłoszeń i jeśli się da poproś o jakieś ładne zdjęcia Kuby. Czy można coś napisać o jego charakterze obecnie? Nie można go zostawić. Może wspólnymi silami jakoś damy radę...
  10. Linuś to wielki łobuziak, ale kto mial okazję ją poznać, myśli o niej, bo zapada w serducho bardzo. Ta jej wola życia, żywotność, pozytywne podejście do świata... Bardzo ciepło myślę o Was i bardzo proszę los i wszystkie siły, żeby Linusię nic nie bolało...
  11. Co tu się zastanawiać. Obok będzie Piotr, więc mnie w razie czego uratuje;-) A Sisi już kiedyś karmiłam z ręki i przeżyłam;-)
  12. Znowu nam się udało z dobrym domkiem:-) A te dwa świecące oczkami stwory wyglądają wspaniale:-)
  13. Tych skurwieli, którzy bili Samiego i Alika powiesiłabym za jaja i tłukłabym kijem:-( Przepraszam, ale nie wyrabiam czasami tego okrucieństwa... Tak bardzo chciałabym, żeby Sami wreszcie uśmiechnął się do człowieka i poczuł, że jest kochany.... Przy następnym spotkaniu z Piotrem może mogłabym być pozorantem z Sisi?
  14. Moje kochane słoneczko:-) Dzięki Dorotko!!!!
  15. Anusiu, gratuluję Ci nowego członka Rodziny:-) No i mocno ściskam w podzięce za wielkie serce i dobroć dla Tinulka:-)
  16. [quote name='mestudio']Tak, mam nadzieję, że tak jest, wiadomość dostałam wczoraj wieczorem więc muszę potwierdzić u pana Wacława. Trochę to dziwne, bo poprzedni pies mający właściciela musiał czekać 14 dni na kwarantannie i nie chcieli go oddać wcześniej, a ten natychmiast został wydany.[/QUOTE] Teoretycznie jeśłi właściciel ma książeczkę, powinni wydać od razu. Nie ma takiego prtzepisu, który kazałby czekać 14 dni. Chyba, że psiak nie ma szczepień, wtedy obowiązuje kwarantanna.
  17. Ewcia, a ta mala czarna sunia ile może wazyć? Czy jest mała?
  18. Ewciu, ja już wczoraj zauważylam, że na strone wejść się nie da. Prawdopodobnie została skasowana:-(
  19. Dostałam prześliczne zdjęcie Emi i Klary z rana:-) Obie panny rozwalone w łóżku:-) Usiłuję je przesłać Eluni, żeby mogła wgrać na dogo, ale mi nie wychodzi:-(
  20. Co my na to? Tańczymy z radości i trzymamy kciuki, żeby ten worek adopcyjny się nie zamknął:-) BRAWO:-)
  21. [quote name='mysza 1']Piękna i kochana jest :) Zdradzę Wam sekret- ma dom od wczoraj, trzymajcie kciuki ;)[/QUOTE] HURRRRRAAAAA!!!! Trzymam mocno kciuki!!!!
  22. Linuś skarbie, trzymaj się maleńka i zdrowiej, bo wszyscy tu czekamy na to!!!
  23. [quote name='Mattilu']O jakiej suni mowicie? Mizianki dla Zuli:)[/QUOTE] Mówimy o suni znalezionej wczoraj w worku:-( Kiedy zadzwoniłam do Magdy z Krotoszyna, która nam zaufala i oddala Emi, dowiedziałam sie o tym maluszku.... Zobacz:-( [URL]http://krotoszyn.eadopcje.org/psiak/704[/URL]
  24. Emi przespala noc w łóżku z Państwem. Klara niezdecydowala się do nich dołączyć i spała na poslanku przy łóżku. Jednak o 5 rano postanowiła wskoczyć do łóżka. Emi warknęła na nią, na co zareagowała natychmiast Pani Ewa i postawiła łobuziaka na podłodze. Potem już na spokojnie wzięła do łóżka obie sunie i głaskała równocześnie. To bardzo rozsądne podejście i myślę, że Emi szybko załapie, że sprawiedliwość musi być:-)
×
×
  • Create New...