-
Posts
29342 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
32
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy! Dzięki serdeczne! Tych sil potrzeba nam najbardziej. Każdego dnia mamy wrażenie, że Rokuś robi się słabszy. Jacek wczoraj zapytał mnie, czy Rokuś merda ogonkiem kiedy do niego podchodzę. Jeszcze niedawno na widok Jacka, czy mój ogonek latał jak szalony. Wystarczyło zwrócić się w jego kierunku, wyciągnąć rękę, żeby od razu była reakcja. Teraz krótkie merdnięcie obserwuję tylko, kiedy wracam z pracy do domu. Rokuś z trudem podnosi się i idzie do mnie merdając i wsadza pyszczek w moje ręce, żeby go głaskać. Siadam wtedy na podłodze i przytulam z jednej strony jego, z drugiej zazdrośnika Peruszkę,. Księżniczka Barsa czeka na mnie na kanapie albo na naszym łóżku w sypialni. Rokuś prawie się nie uśmiecha, ale nadal jeszcze chodzi za mną wszędzie. Nadal wymusza smaczki i nie może doczekać się jedzenia. Mimo to schudł, co chyba widać na zdjęciach. Tak wyglądal wczoraj, kiedy dużo chętniej niż przez ostatnie dni spacerował: -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dostałyśmy z Elunią 30 zł od Magdy, która adoptowała od nas kiedyś Kulfona. Bardzo serdecznie dziękujemy, zapisujemy w rozliczeniach:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Cały dzień dzisiaj rozpieszczaliśmy psy. Rokuś niestety niechętnie wychodzil na dwór, ale przez sterydy musial 6 razy pokonywać kilka schodków (z asekuracją) i to mu się chyba nie podoba. W ciągu dnia został na dwie godziny z Jackiem, a ja zabrałam sunie na spacer za Konstancin. Pojechałyśmy z sąsiadkami z grupą lubiących się psów i maszerowałyśmy dziarsko. Suńki były porzeszczęśliwe, a po powrocie padły i spały długo. Zwróciłam dzisiaj uwagę, że cała trójka ma kompletnie w nosie swoje posłanka jeśli tylko wolna jest kanapa. Za kanapą jest jeszcze jedno posłanko, które uwielbia Barsiczka, bo jest tam kaloryfer, a ten kot w skórze psa bardzo lubi sie wygrzewać. Miejscówka przegrywa jednak z naszym narożnikiem. Tak to wygląda. Na szczęście zostawiły mi trochę miejsca i dużo czasu spędziłam na tej kanapie z nimi. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Byłabym wdzięczna, gdyby ktos z Was mógł. Ja niestety nie dam rady. W tej chwili każdą chwilę poświęcam Rokusiowi. Dzisiaj podaliśmy 1 dawkę sterydu. Strasznie po nim siusiał. Krótko po podaniu Jacek wziąl go na spacer i już na klatce schodowej zostawił kałużę. Musimy podawać mu lek z samego rana, żeby co najmniej dwa razy wyjść na dwor przed pracą. Nie wyobrażam sobie, żeby zalatwil sie kiedy nas nie ma i leżal w tym kilka godzin:( Wyniki krwi sa kiepskie niestety. Jeszcze nigdy nie były tak rozjechane:( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dotarła już wpłata od eossi! Raz jeszcze serdecznie dziękujemy, zapisałam w rozliczeniach! -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
i jeszcze jeden: -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Mam też dwa filmiki. Widać na nich, w jakim zwolnionym tempie żyje teraz Rokinek: -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Na porannym spacerze porobiłam trochę zdjęć. Pierwsze zdjęcie z pampersem, który zdjęłam mu od razu po wyjściu i zrobieniu zdjęcia: \ Potem już maszerował bez pieluszki: Niestety czasami traci równowagę i upada. Trzeba go podnosić:( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dostałam odpowiedź od Doktora Jagielskiego. Jednak zdecydowal się na podanie sterydu, ale w niewielkiej dawce, żeby nie obciążyć za bardzo serduszka. Tak szybko powracająca biegunka może świadczyć o zajęciu przewodu pokarmowego przez chłoniaka. Po ustabilizowaniu sie biegunki zaczniemy podawać Encorton. Jutro pojadę po receptę na inne wskazane przez Doktora leki. Część z nich przyjmował mój Semik i bardzo mu pomagały. Wklejam ten opis poniżej: * chłoniaki mogą zajmować ścianę przewodu pokarmowego i powodować biegunki, najczęściej jako jeden z elementów zajmowania większej ilości tkanek * można podać lek osłaniający śluzówkę przewodu pokarmowego Venter - 3*dziennie 1,5 tabletki podane min. 1 godzinę po innych lekach; lek nie wchłania się z przewodu pokarmowego i nie działa ogólnoustrojowo* dodatkowo jeszcze Stoperan - 3*dziennie 1 tabletka przez 1-2 dni, raczej nie dłużej * w razie utrzymywania się biegunki być może do podania antybiotyk Biotyl podskórnie przez 5 dni * w badaniu cytologicznym naciek chłoniaka o pośrednim stopniu złośliwości, najprawdopodobniej T-komórkowego * rokowanie dla tego rodzaju chłoniaków jest niepomyślne * z uwagi na wiek pacjenta nie należy rozważać intensywnego leczenia i wprowadzić tylko leczenie mające na celu zmniejszenie objawów chorobowych, a w zasadzie spowalniające postęp choroby* wskazane sprawdzenie jeszcze poziomu wapnia * do podawania - lek sterydowy Encorton 20 mg - 2 tabletki rano z jedzeniem; po tym leku będzie więcej pił i oddawał więcej moczu; lek ten obciąża niestety układ krążenia, aczkowiek zalecona dawka nie jest wysoka; do wprowadzenia po normalizacji choć trochę stanu przewodu pokarmowego - Aspargin - 1 tabletka dziennie - przy podawaniu Encortonu konieczne odstawienie Opokanu !!!!!; Encorton będzie działał przeciwzapalnie, także w obrębie kości/stawów * w razie konieczności dodanie leku przeciwbólowego Gabapentin 300 mg - 2*dziennie 1 kapsułka * pozostałe leki należy utrzymać, w tym Polprazol * w miarę możliwości do jedzenia wywar z siemienia lnianego bez pestek rozwodniony do jedzenia * w przypadku nietolerancji Encortonu można podać najłagodniejszy z leków do chemioterapii doustnie co 2 tygodnie - na ogół tolerowany bez większych problemów i nie ma wpływu na układ krążenia Rokuś dzisiaj słabo sie czuł, a do naszej lecznicy schodzi sie po schodach. Jacek musiał do znieść na rękach, bo nie dawał rady sam zejść:( Krew została pobrana, a wyniki jutro. Za badanie krwi zapłaciłam dzisiaj 93 złote, paragon wkleję jutro. Na zdjęciu właśnie go stawia na ziemi: -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kejciu, kupiłam mu na próbę rozmiar small i jest na styk, więc lepszy byłby medium, chociaz i ten mały zdaje egzamin.Ubrałam go dzisiaj w pierwszego pampersa, tak przejechał samochodem drogę na spacer. Potem od razu zdjęłam, na szczęście był suchy. Wgram potem zdjęcia, bo zrobiłam mu tuż po wyjściu z samochodu. Bardzo dzięuję jeśli masz któryś z tych rozmiarów, chętnie odbierzemy. No tak, Barsiczka ma szczęście. Gorzej z Rokusiem, ale nie poddajemy się! Muszę popytać doktora Jagielskiego o ten preparat. Eossi, dobry Duszku naszych psiaków, bardzo serdecznie dziękujemy! Jesteśmy z Elą bardzio wzruszone, że co jakiś czas ktoś sam, bez proszenia o pomoc tak po prostu z potrzeby serca wspiera któregoś naszego psiaka. To dla nas ogromna pomoc, nie tylko materialna. Czujemy się wtedy silniejsze, bo jest ktoś, kto nam wierzy i chce pomóc. Doszła też wpłata od Ona03 - całe 50 zł! jesteście niesamowite, bardzo dziękujemy za wsparcie naszego Staruszeczka! Wzrusza mnie to, że nadal chcecie pomagać w jego ratowaniu, w podniesienu jego jakości życia na ile się da. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dzięuję Wam kochane za wsparcie. Kejciu, ja kupuje te większe podkłady. Zamawiałam kiedyś przez internet, ale teraz nie było czasu. Musiałam mieć od razu. Rokuś zrobił luźną kupkę, ale już nie taką straszną kilka minut temu. To znaczy, że leki podziałały. Oby na dłużej...Cały wieczór przeleżałam z psiakami na kanapie głaszcząc każde po równo. Rokuś był wniebowzięty. Każda próba mojego wstania z kanapy kończyła sie podniesieniem łebka Czarnuszka i spojrzeniem tak pełnym wyrzutu, że siedziałam dalej. Straszny terrorysta się z niego zrobił. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dzieki Eluś za wgranie wyników:( Już na pewno potwierdzony jest chłoniak, ale trzymam sie kurczowo stwierdzenia "umiarkowanej złośliwości". Wynik wysłałam doktorowi i czekam na odpowiedź. Byłam też dzisiaj u naszego weta, dostaliśmy kolejne tabletki na powstrzymanie biegunki, zastrzyki z no-spy, a w aptece kupiłam Stoperan i Taninal (każdy lek w innej, bo w pierwszej nie było Taninalu). Do tego 10 podkładów. Oddzielnie kupiłam też 10 pieluch dla dorosłych (nie wliczam tego, sama pokryję ten koszt). Kiedy Rokuś wychodzi na spacer, bardzo często nie jest w stanie przejść tych kilku kroków i załatwia się na klatce. Mam problemy z sąsiadami, którzy wcześniej już posądzali moje psiaki o siusianie w windzie, dlatego oczywiście sprzątam wszystko natychmiast, ale czasami te 2-3 minuty powodują, że Rokuś dalej roznosi kupkę i załatwia się w kilku miejscach. Dlatego na wyjście będę mu zakładała takiego pampersa i na dworze od razu będziemy go zdejmować. W domu zostanie bez pampersa, bo nie daj Boże jakby się załatwił, to te kilka godzin siedziałby w tym całą pupcią. Po to jest pralka, żeby takie sprawy załatwiac inaczej. Mam zapas kołderek i posłań, więc mogę prać codziennie. Przyjechałam dzisiaj do domu o 14:45. Niestety Rokuś dwa razy załatwił sie na dwa posłanka. Pal licho posłanka, pralka je wyprała. Gorzej, że w jednym z nich Rokinek leżał i dupinka była czerwona. Umyłam go delikatnie, posmarowalam napuchniętą pupcię maścią z czystak i poszliśmy na spacer. Rokuś słaby, ale merdał ogonkiem i bardzo chciał iść dalej. Zawróciłam go, bo musimy go teraz oszczędzać. Teraz znowu jest na krótkim spacerze z Jackiem i z suniami. Paragony z dzisiaj (nie wliczając pampersów) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Najserdeczniej dziękujemy za wpłatę - niespodzianke od Mattilu dla Rokusia! Dzisiaj na koncie znalazłam 99,62 zł! Wielkie podziękowania Kochana! Zapisałam w rozliczeniach. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo Ci kochana dziękujemy! Zaraz napiszę PW. Rachunki masakryczne, a to jeszcze nie koniec, bo za chwilę pobieranie krwi z masą badań. No i leczenie po poznaniu wyniku biopsji. Dzisiaj niestety znowu biegunka:( O 7 rano Rokiś wyszedł z Jackiem i nie załatwił się. Potem po śniadaniu o 8:30 wyszłam z psami ja i Rokuś już na klatce schodowej załatwił się, ale jeszcze normalnie. Pół godziny później na spacerze znowu się z niego lało:( Nie mam pojęcia co się dzieje, jest w trakcie brania zastrzyków na biegunkę:( Musiałam przyjechać do pracy, bo mam oddanie projektu, ale już umówiłam się, że wezmę 1 dzień urlopu i podzielę go na dwa kolejne dni, żeby móc jechać do Rokusia i wyprowadzić go na spacer ewentualnie sprzątnąć jeśli już się załatwił i przede wszystkim umyć tą biedną pupinkę:( Wymyłam go po spacerze i posmarowałam na zewnątrz maścią gojącą z czystka, żeby mu ulżyć. Czekam na wyniki biopsji i chyba dzisiaj po południu zrobię zalecone przez doktora badania krwi. Chcialam zaczekać, aż mu się biegunka skończy, ale raczej nie ma na to szans. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ile radości może sprawić widok pięknie uformowanej psiej kupki wie ten, kto walczył z gigantyczną biegunką psa:) Mamy to za sobą ufff... Rokus odrabia straty w jedzeniu i coraz żywiej sie zachowuje. Przychodzi na przytulasy i znowu szczekaniem domaga się uwagi. Późno w nocy miał problem z ułożeniem się na posłaniu w sypialni. Kręcił się, wstawał, popiskiwał. Dostał lek przeciwbólowy, wymasowałam całe ciałko, wyprzytulałam i w końcu zasnął. Spał jak kamień do rana. Nadal nie mamy wyników biopsji. W lecznicy powiedzieli mi, że najwcześńiej będą jutro. czekamy... -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kochane, tak na szybko, bo przyznam, że padam dzisiaj. W gabinecie byliśmy dzisiaj ponad 2 godziny.Doktor najpierw super dokładnie zbadał Rokusia, obejrzał i poopisywał wszystkie jego badania, pomierzył widoczne węzły. Rokuś większość czasu spędził na swoim miękkim posłanku, bo ciężko mu było stać na łapinkach, ale troche też postał. Ten nocny niedowład łapek na szczęście minął. Miał dzisiaj pobrany material na biopsję z 4 różnych węzłów. Zdaniem doktora to konieczne, żeby zdiagnozować stopień złośliwości chłoniaka (bo niestety to jest chłoniak). Biorąc jednak pod uwagę, że powięszenie węzłów zaobserwowaliśmy jeszcze przed usuwaniem ząbków w październiku, jest nadzieja, że stopień złośliwości jest niski i że postępowanie choroby przeciągnie się w czasie. Nie mówimy tu o latach, ani pewnie o wielu miesiącach, ale póki nie cierpi i jeśli uda się ocenić rokowania, można będzie dobrać jekieś leki, ktore mu pomogą. Na pewno nie będzie to chemia, bo jej nie przeżyje i niestety nie będa to sterydy, bo za bardzo obciążą już i tak chore serduszko. Wyniki biopsji mają być jutro. Od niej zależy sposób postępowania. Zrobiliśmy też USG wątroby i śledziony. W śledzionie są zmiany, ale raczej nie są to zmiany wywołane przez chłoniaka, choć nie można wykluczyć że to nowotwór:( Opis na szybko dostałam mailem od Pana doktora, a oddzielnie mam opis USG i tzw. kartę pacjenta. Tak wygląda opis wizyty: * w wieku 14 lat * adoptowany przed laty z babeszjozą * poźniej stany zapalne, torbiel okolicy trzustki/nerki * badanie USG 04.07.2017 zażołądkowo/zatrzustkowo twór 6,5x5,5 cm o ścianie 5-9 mm, * problemy zębami od października * 24.10. w badaniu echokardiograficznym kardiomiopatia rozstrzeniowa do różnicowania ze zmianami poza[alnymi mięśnia sercowego * 31.10. rbc 5,25, ht 40,56,. AP 422, mocznik 109, T4 lekko poniżej normy * 8 listopada usuwano zęby, jednocześnie schodziły pazury - w wymazie St. pseudointermedius, Enterobacter aerogenes - przez 5 tygodni dostawał Unidox * 29.12.2017 BAC węzłów chłonnych podżuchwowych - możliwy chłoniak blastyczny lub zmiany odczynowe * generalnie czuje się bardzo dobrze * od 2 dni bardzo silna biegunka (wodnista, strzelająca), Aptus, No-Spa; w nocy dostał Biotyl, dzisiaj rano nie mógł wstać ze sztywnymi łapami * dostałe na stałe - Cardisure - 2*dziennie 7,5 mg - Lotensin 5 mg - 1 tabletka dziennie - Polprazol 40 mg - 1 kapsułka dziennie - Opokan - 1/2 tabletki dziennie - Nootropil - 600 mg dziennie - od dzisiejszej nocy Biotyl 5 razy - probiotyk * w gabinecie oddał papkowaty już kał, brązowy, bez domieszki krwi, śluzu * waga 38,2, schudł 1,8 kg w ciągu 3 dni * t. 38,3, tt. 88/min., miarowe, pełne * błony śluzowe blado-różowe, wilgotne, CRT<2 * węzły chłonne obwodowe powiększone, jędrne - podżuchwowe prawe 3, 2,5 cm, 3 cm, lewe 3,5 cm, 3 cm - przedłopatkowe 3,5 cm, 4 cm - pachowe 1 cm - pachwinowe powierzchowne 3 cm - podkolanowe 3,5 cm * w jamie brzusznej nie macam powiększonej śledziony * w badaniu rektalnym brak uchwytnych nieprawidłowości, kał papkowaty * proszę o badanie krwi: morfologia z rozmazem, mocznik, kreatynina, ALT, bilirubina całkowita, białko całkowite, albuminy, cholesterol, Ca * obraz kliniczny wskazuje na chłoniaka złośliwego; długi przebieg kliniczny (2 miesiące) może wskazywać na chłoniaka o niższej agresywności klinicznej * dalsze zalecenia po wyniku biopsji i ocenie typu histologicznego zmiany. Tutaj jest opis USG i karta pacjenta: A tu paragony z wczoraj i dzisiaj. Na tych wczorajszych zaznaczyłam godzinę wystawienia. Ten nocny jest masakrycznie wysoki:( Za 5 zastrzyków z antybiotyku i jeden z no-spy plus powierzchowne badanie 192 zł:( Obok paragonu z dzisiaj wgrywam paragon Barsiczki (zaznaczyłam godzinę wystawienia paragonów, żeby pokazać, że zostały wystawione niemal jednocześnie) bo kwota jest wysoka i nie chcialabym, żeby ktoś pomyślał, że wpisuję w rozliczenia Rokusia coś Barsiczki. Dodatkowo w opisie powyżej sa podane składowe kwoty dla Rokusia. Razem dają kwotę 301 zł. Barsiczka ma duże szanse, żeby nie zachorować więcej. Doktor dokładnie narysowął nam jak został obcięty pęcherz prawdopodbnie razem ze wszystkimi naciekami. Nie ma oczywiście gwarancji, bo jakaś komorka mogła zagnieździć się dalej poza obszarem cięcia, ale jak okreśłił doktor mieliśmy ogromne szczęście, bo umiejscowienie guza dało szanse na radykalną operację. Chemia ma sens w przypadku wznowy choroby. Teraz to byłoby niepotrzebne trucie suni. Barsiczka do końca życia będzie miała robione co miesiąc USG pęcherza moczowego i jeszcze badanie natychmiast pokazujące wznowę (nie pamiętam nazwy, a opis dostane jutro, ale chyba T cell screaning). Jutro mam zrobić badanie moczu i jeśli nie ma stanu zapalnego, od razu mam zrobić to badanie na T... Dzisiaj robiliśmy USG pęcherza i doktor sam określił co ma być w opisie. To jest wzorzec tego, co ma być badane co miesiąc. Powiedział, że to naprawdę złośliwy nowotwór i gdyby umiejscowił się po drugiej stronie pęcherza przy kanalach moczowych, nie byłoby szansy na operację. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A jednak musiałam jechac do lecznicy. Rokusia znowu pogoniło. W dyżurującej lecznicy lekarz powiedział, że węzły Rokusia sa ogromne i bardzo twarde i to jego zdaniem na pewno chłoniak:( Biegunka też może być konsekwencją puchnięcia węzłów i naciskania i drażnienia na jelita. Podał mu no-spę (poprzedni zastrzyk dostał u nas w lecznicy w ciągu dnia) i Biotyl plus 4 zastrzyki z Biotylu dał na wynos. Powiedział, że jego zdaniem to nie potrwa długo i że chłoniak tak właśnie atakuje. Nagle i mocno:( Mówil o bezsensie podawania w tym wypadku chemii, ale szybko zakończyłam rozmowę, bo mimo wszystko czekam na to, co powie dr Jagielski. Gdzieś jeszcze mam nadzieję że oni wszyscy sie mylą:( Niestety nocny dyżur w lecznicy 24-godzinnej to dużo wyższe stawki. Za wizytę i leki na wynos zaplaciłam 192 zł, wcześniej w swojej lecznicy 117 zł:( Jutro zajmę sie paragonami, dzisiaj chcę posiedzieć przy Rokinku. Położę się z nim w dużym pokoju, żeby mogł pospać na kanapie. Poduszki schną po praniu, ale wymościliśmy mu tam miejsce kocykami, położyłam podkład, więc może spać spokojnie. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy. Od wczoraj walczymy z biegunką gigant:( Trudno powiedzieć skąd się wzięła. Jedyne co zjadł poza standardowym jedzeniem, to maleńka pałeczka owinięta kurczakiem - taka psia:( Weci powiedzieli, że to wcale nie musi być pokarmowe, może mieć związek z tocząca go chorobą:( Dzisiaj dostaliśmy doraźnie pomoc w lecznicy i tabletki na wynos na opanowanie biegunki. Ponieważ jutro mamy wizytę u dr Jagielskiego, weci postanowili nie dawać mu antybiotyku i zaczekać do jutra. Niestety po 5 godzinach spokoju mimo głodówki pół godziny temu z Rokusia po prostu się lało:( Dostał kolejne 3 tabletki na noc, ale jeśli załatwi sie jeszcze raz, jadę z nim do nocnej lecznicy. Bardzo się martwimy, bo Rokuś jest słaby i widać, że źle się czuje. Kompletnie nie kontroluje tego wypróznianiqa, wczoraj prawie cały dzień chodzila pralka i prala kolejne kołderki i posłania. To nie ma znaczenia, ale pokazuje, że Rokuś nie jest w stanie zejść nawet z posłania, żeby się załatwić:( Jacek mówi, że bardzo nie podoba mu się zapach tej kupki. Jego zdaniem jest zupełnie inny niż zazwyczaj. Ja nie czuję, bo mam zatkany nos. Jutro wkleję paragon. Rokinek dostał 27 tabletek leku o nazwie Aptus Attapectin. Po 9 tabletek na dzień. To miało zahamować biegunkę. Po 6 tabletkach niestety nie było poprawy. Staram sie pisac wszystko na chłodno, ale wszystko sie we mnie w środku trzęsie. Przypominam sobie jak to było przed odejściem Semika, jak ktos mi mówil o fatalnym zapachu, a teraz Jacek mowi, że ta kupa pachnie tak bardzo dziwnie:( Wzięłam na jutro urlop, bo wizytę u dr Jagielskiego mamy o 17. Pojedzie Barsiczka i Rokuś, Peruszkę chcemy zostawić, bo ona bardzo sie stresuje w lecznicy. Chcę ją porządnie wyspacerowac i wymęczyć, żeby po naszym wyjściu poszla spać i nie martwila się, że zostaje sama. Poza tym chcę bardzo obserwować Rokusia. Poproszę Was o kciuki dzisiaj i jutro dla Rokunia... Taki dzisiaj jest bidulek. A jeszcze 2 dni temu na spacerze ogonek w gorze i żądanie smaczkow: -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy! To prawda, oczekiwanie jest najgorsze. Dużo zdrowia dla Tobiego Kejciu! Dzisiaj na spacerze Rokuś poganial troszkę i byl w naprawdę dobrym nastroju. Ciągle gdzieś mi się kołacze myśl, że może to nie chłoniak... Tak sobie marzę... Złe wiadomości napływają od Kulki. Gośka dostała nakaz opuszczenia kontenera za 2 tygodnie. Może się to przedłużyć nieznacznie, ale za moment wchodzą w to miejsce buldożery. To działka kogoś, kto pozwolił im tam mieszkać, a teraz działka została sprzedana. Podobno ma dostać jakieś miejsce zastępcze. Póki co zarzeka się, że nie zostawi zwierzaków. W tej chwili jest tam Kulka i tylko 1 kot, bo drugi zaginął w wigilię. Niestety Gośka nic z tym nie zrobiło, nie dała mi znać i nie szukała go:( Powiedziałam jej, że jeśli porzuci Kulkę, to znajdę ją i zrobię krzywdę. Jeśli Kulka miałaby iść gdzie indziej, muszę wiedzieć gdzie i mieć z nią kontakt. Denerwuję się tym wszystkim,. Choroba psiaków, teraz jeszcze Kulka traci dom:( Kupiłam dzisiaj 20 tabletek Cardisure dla Rokunia. Zapłaciłam drożej, bo 4,20 za tabletkę w tej samej lecznicy, w której kupowałam po 4 zł. Wszystko drożeje:( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziękuje bardzo Adrumko! Dzisiaj zwolniło sie miejsce u dr Jagielskiego. Ruszyłam z kopyta z Barsiczka i kompletem badań Rokusia. Niestety na miejscu okazało się, że doktor rozchorował się i nie dojechał. Ponieważ przyjechałam, doktor powiedział Pani z rejestracji, że 22 stycznia przyjmie za to oba psiaki na wizytę. Pozostał nam więc tydzień oczekiwania. Na razie musze zaprzestac pieczenia smaczkow i ciasteczek, bo Barsiczka utyła od 28.12 pół kilograma. Nie wiem ile przytyl Rokuś, zobaczymy jak stanie na wadze za tydzień. Tak bardzo chce im dogadzać ale w tej chwili żadne z nich nie powinno dalej tyć. Rokinek zwyczajnie nie utrzyma sie na łapkach, a Barsiak w końcu zacznie chorować. Staramy się każdą chwile poświęcać psiakom w tej chwili. Rokusia kochać jeszcze mocniej i jeszcze bardziej mu to okazywać. To taki wielki przytulas, ale tylko dla nas. Nie toleruje takiej bliskości z nikim innym. Pozwala na nia i lubi ja tylko z Jackiem i ze mną. Jak go nie kochać...