Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29143
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Bardzo dzięuję. Czyli przelewam Ci dzisiaj 95 zł. Za chwilę to zrobię:)
  2. Szczęściara Usia dostała ogromną pomoc (po raz kolejny) od naszych stałych Aniołów Małgosi i Rafała:) Jej konto zasiliła kwota 500 zł, która pokryła bieżące wydatki! Bardzo dziękujemy!!!! W pas się kłaniamy!!!
  3. Pora na podsumowanie wysatków Usi. Okazało się, że przeoczyłyśmy brak szczepienia przeciw wściekliźnie. To o tyle dziwne, że zabierane ze schroniska psiaki zawsze mają szczepienie. Tym razem sunia miala wirusówki, a nie miała wścieklizny. Teraz jest już zaszczepiona. Wydatki przedstawiają się tak (wgrywam paragony i fakturę, za sterylkę wgrałam wcześniej): Przelałam już całą kwotę dla Usi.
  4. A ja ponawiam pytanie, komu mam wysłać kasę Marlona? Chłopak ma 310 zł na koncie:)
  5. Ja bardzo lubię, jak moje sunie po intensywnym spacerze odsypiają:) Tyle, że my nie chodzimy szybko, bo nasza Barsiczka bardzo wolno chodzi.
  6. Niestety na początku bardzo obszczekuje nowych ludzi i mocno się wycofuje. Aneta ćwiczy w tej chwili na ludziach, którzy ja odwiedzają, żeby Usia przyzwyczajała się do takich sytuacji.
  7. A to u nas wieczorem. U Rity na kolankach:)
  8. Mam jeszcze 2 krótkie filmiki. Widać, że pilnuje się Rity i Kulfona:)
  9. Mysza jest cudowna! Wesola, grzeczna, kochana, urocza! Na dzisiejszym spacerze biegala na 5 metrowej lince i bardzo się pilnowała. Usiłowałyśmy zrobić jej z Ritą zdjęcia, ale to pershing, więc było ciężko:) Wrzucam kilka:) Wieczorem razem z Ritą i Kulfonem przyszła do nas na kolację. Miałam szansę na wycałowanie, naprzytulanie się i powiedzenie jej na uszko, że nadal ją kocham i że znajdę jej najlepszy domek na świecie:)
  10. Żadna ważna osoba, to Gajka i Wy, jej rodzina jesteście najważniejsi w tej adopcji:) Zagubiłam wątek, ale nadrobię zaległości teraz. Spotkanie z Gajulcem było bardzo wzruszające. Rzeczywiście sunia nie obszczekala mnie, tylko z uśmiechem przywitała się. Jest cudowna, zapomnialam, jaka jest maleńka:) Potrafi jednak pokazać ząbki, jak jej się jakis psiak nie spodoba. Szedł sobie właśnie taki jeden i Gajulka dosyć ostro powiedziala mu, co sądzi o takim chodzeniu po chodniku:) Bardzo miło było Was zobaczyć, cieszę się, że Gajka ma tak bardzo kochającego ją Pańcia:)
  11. Cudowna relacja Malwy: Marlon zakumał, że można sobie pospać w sypialni na starej kolderce
  12. A ja zapomniałam wpłacić stałej we wrześniu, Bardzo przepraszam, poprawie się i w październiku zapłace za 2 miesiące:(
  13. Myszka doskonale zaklimatyzowała się u Rity i Kulfona. Na spacerach wita się ze mną radośnie, ale pilnuje się ich. Rita zbiera w tej chwili kupki izawiezie w poniedziałek na badanie. Maleńka dostała od Rity wygodne posłanko i obrożę Foresto:) Dostała też wygodne nowe szeleczki/ Zdaniem Rity jest bardzo mądra i szybko się uczy. Często poleguje obok Kulfona na jednym posłaniu. Zupełnie się go nie boi. Marzę sobie w duchu, żeby tak już zostało, ale nie chcę naciskać, to musiałaby być decyzja Rity.
  14. Nawet nie zauważyły, że mają robione fotki:)
  15. Dopiero dotarłam do komputera i wgrywam szybko:) Szaleństwo się tam odbywa, ale jakie wspaniałe:) Pora już chyba na zmianę tytułu wątku i decyzję, co z kasą Marlona:)
  16. Znalazłam zdjęcie Cebulka na wątku Ajeczki:) Jak cudownie wygrzewa się na słonku:)
  17. A czy te szeleczki go nie uwierają? Może warto nauczyć go takiego rytuału zdejmowania szelek po powrocie do domu i nakładania przed wyjściem na dwór? Psiaki wtedy same proszą o nałożenie szelek:)
  18. Wpłacam w takim razie 120 zł za badania i 300 zł za pobyt Bezy we wrześniu u Ciebie. Razem 420 zł. Resztę rozliczymy później. Oby kociakom się udało!!!
  19. Jaaga, czy możesz podliczyć mi wszystkie wydartki we wrześniu na Bezę? Pogubiłam się, ile razy jeździłaś do weta i czy coś jeszcze płacimy poza tym? Chcialabym zrobić przelew na calość. Myślę, że również za pobyt we wrześniu, bo sunia na pewno nie będzie w tej chwili ogłaszana.
  20. Cebulek najchętniej wtula sie w podusię jak widzę:)
  21. Moim zdaniem ta druga tabletka ją dobiła. Taka huśtwaka hormonalna, masakra. Oby jak najszybciej udało się ją wysterylizować. Może warto popytać w innych lecznicach, do których mogłabyś dojechać, czy nie mogliby sterylizować już teraz. To nie jest norma, ale można sterylizować w czasie cieczki, trzeba tylko zadbać o leki przeciwkrwotoczne na wszelki wypadek.
  22. Jaaga, wiem, że nie dostałaś. Niezbyt fortunnie sformułowałam zdanie, że nie dostałam. Nie dostałaś też Ty, ale wiemy jakie są wyniki, bo wetka mówiła przez telefon. Bardzo mnie martwi zachowanie Bezy. Coraz bardziej utrudnia to przyszłą adopcję:( Co robić???
  23. Najważniejsze, że już po sterylce i że bezpieczna:) Zobaczcie, nawet nieźle sobie radzi, chociaż jak zauważyła Ellig dotyk jeszcze ja stresuje.
×
×
  • Create New...