Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29133
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Bardzo dziękuję w ich imieniu:)
  2. Po wpłaceniu wszystkich swoich stałych deklaracji, którcyh zrobiło się trochę dużo podliczyłam swoje finanse i wpłacam 50 zł dla Fidusia. On potrzebuje w tej chwili każdej złotówki. Zasłużył na najlepszą opiekę, na najlepsze i skuteczne leczenie. Jutro kolejny rachunek za enzymy i probiotyk dostaniemy.
  3. Zamówiłam już 12 puszek karmy dla staruszeczka. Na bieżąco będziemy kupować to, co będzie potrzebne: Twój numer zamówienia: 150881520 Sposoby płatności Opłata z góry Artykuł Suma z VAT Royal Canin Gastro Intestinal Low Fat w puszkach - 12 x 410 g 1 x 129,80 zł 129,80 zł 3% zniżki-3,88 zł Standardowa dostawa gratis Cena razem z VAT125,92 zł
  4. Mam wyniki Fido i jestem po rozmowie z Kikou. Fiduś ma kiepskie wyniki trzustki, ma też duże zaburzenia jelitowe. Chora trzustka to prawdopodobnie następstwo uszkodzenia jelit przez lamblie, dlatego w tej chwili przez 3 tygodnie nieprzerwanie Fiduś będzie dostawał Metronidazol, żeby wybić je całkowicie. Dostanie też probiotyk i enzymy trawienne. Jakie to szczęście, że jest już leczony i zaopiekowany. Koszty zapowiadają się wielkie. Nadal nie znam wysokości kosztów za pierwszego weterynarza, ale dzisiejsza faktura to 323,23 zł. W tej kwocie jest wizyta, badanie krwi w laboratorium, założenie wenflonu, kroplówki, leki przeciwbólowe i witaminy do kroplówek, test na lamblie i metronidazol. Fakturę opłacę z pieniędzy uzbieranych u nas, bo tamte fundacyjne czekają na poprzednie leczenie. Fiduś ma zalecone puszki gastrointestinal low fat, które kikou będzie mieszać z gotowanym mięsem. Żeby tylko jadł, to najważniejsze. Kupimy mu w tej chwili 12 puszek, bo na więcej musimy zebrać fundusze. Na szczęście poza wcześniejszymi dwiema wpłatami Fiduś dostał dzisiaj wielką pomoc na opłacenie tej faktury od Małgosi i Rafała. W zaokrągleniu 330 zł, za co z całego serca dziękujemy! Nie wiem, jak dałybyśmy radę bez Waszej pomocy! Faktura (nie wysyłamy jej do Fundacji mimo, że została na nią wystawiona):
  5. Musi być lepiej, nie ma innego wyjścia:)
  6. Tak, dzięki:) W rozliczeniu jest dobrze:) Na koncie też:)
  7. Z wiadomości od kikou: Fiduś coraz lepiej, zjadł śniadanko:) To cudowna wiadomość na początku tygodnia:)
  8. Bardzo serdecznie dziękuję za wpłatę 65 dla Fido! Kaska już na koncie:) Zaraz poleci na opłacenie leczenia maluszka:) Dodatkowo Fido dostał dzisiaj od Małgosi D. 100 zł:) Siostra Małgosi adoptowała od nas Wiki, przecudną sunieczkę. Od tego czasu, najczęściej wtedy, kiedy zastanawiamy się za co opłacić rachunki, na naszym koncie pojawia się ratunek albo od Małgosi, albo od Dorotki. Bardzo jesteśmy wdzięczne:)
  9. Zapomniałam wpisać 31.10 opłatę za pobyt w hoteliku Bezy w październiku (310 zł) plus 30 zł za robione USG, żeby zakwalifikować ją do sterylki. Mam nadzieję, że już nic nie przeszkodzi temu i w środę Beza przejdzie sterylizację. Miło słyszeć że po cieczce Beza zrobila się miła i spokojna. Po sterylce już nigdy hormony nie wezmą góry nad nią:)
  10. CUDOWNE wiadomości! Bardzo dziękujemy!!! Jedz skarbie i zdrowiej! Kikou, jeśli trzeba coś zamówić do jedzenia, daj znać.
  11. Dopiero zauważyłam sms od Kikou z godziny 20!!! Maluszek jakby żwawszy, rano jadl mięsko z ręki, ale po południu zjadł już sam z miseczki trochę psiej mokrej karmy pomieszanej z gotowanym mięskiem. Kikou, piękne dzięki Czarodziejko:) Będzie dobrze, Fido dojdzie do siebie, jestem tego pewna!!! Bardzo będziemy wdzięczne za jakiekolwiek wsparcie maluszka. Nie znam jeszcze kosztów weta pierwszego, ani tego z czwartku, ale obawiam się, że nie będą niskie. Tu jednak trzeba bardzo dopilnować zdrowia staruszeczka!
  12. To prawda. Nie wiem, jak dałabym radę bez ich pomocy:)
  13. Nadszedł czas rozliczeń. W październiku Usia kosztowała 478 zl. Złożył się na to pobyt w hoteliku, wizyta u weta i leczenie przeziębienia, zakup tabletek zapobiegających jedzeniu kup, bo Usia kupy zjadała nagminnie. Zanim zdążyłam się zestresować skąd wezmę kasę, Usia dostała 250 zl od swoich dobrych Aniołów Małgosi i Rafała. Z całego serca za to dziękujemy!!!
  14. Trzymam się tego, że kikou zajmie się nim troskliwie i będzie dobrze:) Tymczasem zapraszam serdecznie na bazarek Gabi, z którego część dochodu otrzy,ma Fiduś:) https://www.dogomania.com/forum/topic/350734-4-pory-roku-ciuszki-na-potrzeby-dwóch-schorowanych-staruszków-gacunia-i-fido-do-10112019r-godz2000/
  15. To prawda. To mozliwe, ale badamy jeszcze trzustke. Kikiu mowi, ze to nie tak, ze nie chce jesc, tylko jak zje troszkę , to potem nie chce jesc, bo go moze brzuszek bolec. Ona daje mu male porcje gotowanego indyka i czeka az strawi. Wziela na, wszelki wypadek kropliwki, podala metronidazol na lamblie, w razie czego poda no spe. Jest podobno bardzo chudziutki, az czuc pod reka jelita:(
  16. Fido już po wizycie. Niestety lamblie wyszły pozytywnie i zostało wdrożone leczenie. Mial pobraną krew pod kątem trzustki, bo tych badań nie miał robionych wcześniej. W poniedziałek kontrola u weta z wynikami. To słabe łaknienie może być spowodowane lambliami. Kikou, jak dobrze, że udało Ci się złapać mu kupkę:)
  17. Czekamy na rezultat dzisiejszej wizyty o 15 u weta.
  18. Sterylka Bezy umówiona na 6.11. Oby już nic nie przeszkodziło w jej zrobieniu.
  19. Nie chcę zamęczać Kasi, umówiłyśmy się na jutro po południu na telefon. Od Basi wiem, że zjadł troszkę indyka i zaczął delikatnie merdać ogonkiem. Jutro wizyta u weta, zobaczymy co powie.
  20. Bardzo, bardzo dziekujemy, ale niespodzianka. Wieczorem podeślę konto. Bardzo się martwie...
  21. Cudów ciąg dalszy! Moja Przyjaciółka Ania J. poratowała Fido kwotą 150 zł!!! Minus się zmniejsza:)
  22. Pan, który zawiózł Fido do Kasi przesłał nam paragony za benzynę, policzył bramki, które musial opłacić i tylko to wziął od nas za transport. Wyszło 280 zł. Taka długa trasa i taki piękny prezent od kogoś, komu zależy na lepszym losie takiego maluszka. Bardzo dziękujemy!!! Nadal na koncie fundacji mamy 190 zl na rozliczenie faktur od weta. Pewnie będą wyższe i trzeba będzie coś dopłacić. U mnie z pieniędzy zebranych został minus 210 zł. Muszę znaleźć czas na jakiś bazarek, bo cienko z finansami Fidusia:( Jutro mam nadzieję na jakieś wiadomości o Fido. Nie chciałam dzisiaj męczyć kikou. Trzeba też jej dać czas na to, żeby zorientowała się co i jak z Fidusiem. Kikou, nie podziękowałyśmy Ci jeszcze za przyjęcie Fido do siebie. Bardzo pięknie dziękuję w imieniu swoim i Ellig!!!
  23. Fido już u kikou. Trzeba im dać teraz trochę czasu. W czwartek jadą do weta.
×
×
  • Create New...