-
Posts
4589 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Saphira
-
Bidy z Osiecin. Nadal potrzebna pomoc dla ponad 10 głodnych psów.
Saphira replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Całkiem ładne psiaki :lol: tylko straszliwie brudne :shake: -
Amiś pies doskonały. Lek na wszystke smutki. ma dom
Saphira replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Może spróbować go karmiś choć parę dni kleikiem ryżowym na mleku. To powinno ukoić przewód pokarmowy. -
Bidy z Osiecin. Nadal potrzebna pomoc dla ponad 10 głodnych psów.
Saphira replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny ! Skopiujcie banerki do sygnatury bo takie gołe chodzicie :evil_lol::evil_lol: -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Saphira replied to estote's topic in Już w nowym domu
Dzięki :B-fly::B-fly::B-fly: -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Saphira replied to estote's topic in Już w nowym domu
Napisałam do Puchatka, ale nie ma odzewu. Banerki fajnie robiła Margo05, ale biedna musiała wycofać sie z dogo. Nie wiem naprawdę do kogo jeszcze napisać :shake: Dianka nadal siedzi w budzie. Wychodzi tylko jak przychodzę z jedzonkiem. Chyba jeszcze jest w stresie. Zastanawiam sie nad zrobieniem z kartonu pseudobudy w domu. Może wtedy szybciej się oswoi. -
Bidy z Osiecin. Nadal potrzebna pomoc dla ponad 10 głodnych psów.
Saphira replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła dzisiaj do mnie Pani od Burysia. Dostała od Szeryfowej śliczną białą sunie do sterylizacji. Sunia śmierdzi niesamowicie i jest totalnie zapchlona. Nie potrafi wypić wody z miski. Przez cały czas pije własny mocz. Zastanawiam się czy jak Kora znajdzie domek to dziewczyny mogłyby to biedactwo wziąść do siebie do Torunia? :roll: Ja mogę pomóc w zakupie karmy, one w szukaniu domku, jakoś musimy jej pomóc :roll: Cieszę się, że Buryś już nie siedzi cały dzień w komórce :multi: Podobno nauczył sie spać na poduszce i jest bardzo kontent z takiego rozwiązania problemu legowiska. Gorzej ponoć ukladają się jego stosunki z Fokusikiem :shake:, co przemawia za adopcją Fokusa. To młody , fajny psiak. Całe życie przed nim ;) -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Saphira replied to estote's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś potrafi zrobić Diance aktywny banerek ? Ten który jest nie działa ? -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Saphira replied to estote's topic in Już w nowym domu
Nonuś kochana ! Ja z wykształcenia jestem dyplomowanym zootechnikiem. Wychowałam sie na terenie zakladu doswiadczalnego Instytutu Zootechniki, więc temat elektrycznego pastucha znany mi jest od dziecinstwa :loveu: Zawsze wybieralismy z grupy ochotnika, który sprawdzał czy drut jest pod napięciem :loveu: świetna zabawa dla dzieciarni :loveu: -
Amiś pies doskonały. Lek na wszystke smutki. ma dom
Saphira replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Wstawię go do sygnatury :lol: -
Bidy z Osiecin. Nadal potrzebna pomoc dla ponad 10 głodnych psów.
Saphira replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Tak się cieszę, że Kora znalazła domek. :loveu: Tak szybko :loveu: Dopiero co jechała z Osięcin i wszyscy się bali jak się zaaklimatyzuje :lol: Może ten psiak nie ma poderżnietego gardła tylko urwał się jakiemuś głupkowi, który go zawiązał na drucie :shake: Co do księży to oni nie mają serca ani dla ludzi ani dla zwierząt:angryy::angryy::angryy:. Na ich temat wolę się nie wypowiadać bo mam poglądy bardziej radykalne niż posłanka Hania :angryy::angryy::angryy: i pewnie by mnie zbanowali :evil_lol::diabloti: -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Saphira replied to estote's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']Sie osmieli... Saphira, jakby trzeba było się złozyć na nowa marynarke dla TZ -ta to pisz;).[/quote] TZ kupił sobie kilka niezłych marynarek i to w Brodnicy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='Ania+Milva i Ulver']U mnie Diana przez pierwszy tydzien tez tylko w budzie siedziała -rozkreci sie i jeszcze tunel na metro ci zrobi:evil_lol::diabloti: Choc mam nadzieje,ze jednak nauczy sie dobrych manier.[/quote] Mam nadzieję, że zacznie troszkę w domu przebywać. Łatwiej wtedy znajdziemy chętnego na nią :lol::lol::lol: -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Saphira replied to estote's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']Saphira, przypnij jej adresówke na wszelki słuczaj.... Najpierw kiełbasa z dzika, teraz płucka i watróbka, mhh, ja sie chyba dam wyadoptować...[/quote] Adresówkę przypiełam tylko, że z nie tym imieniem, ale telefon jest na wszelki wypadek ;) Ona nie chce uciekać. Buda jej się spodobała i cały dzień w niej spędziła. Wychodzi tylko jak się ją zawoła. Na razie jest bardzo nieśmiała :oops: -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Saphira replied to estote's topic in Już w nowym domu
Z tym kopaniem dołów to na razie spokój bo ona z budy wychodzi tylko do pogłaskania i zaraz wchodzi z powrotem. Trochę chyba ze strachu a trochę z zimna. Zaraz zabieram sie za smażenie wątroby i płucek. Powinna być zadowolona :loveu: -
Diana- szalone serce odnalazło szczęście w Niemczech!
Saphira replied to żaba88's topic in Już w nowym domu
Ja bym była za tym żeby Diana pojechała z pierwszym transportem do Reksia. Ona nie wymaga resocjalizacji więc będzie mogła szybko ją wyadoptować :lol::lol::lol: -
Prawdziwa psia dama - Lejdi, jak na damę przystało we wspaniałym DS!
Saphira replied to żaba88's topic in Już w nowym domu
Nie mogę znaleźć :crazyeye: To jakiś nowy wątek :loveu: -
Zabka - wyciągnięta z Krężela i to wszystko? A dom?
Saphira replied to gagata's topic in Już w nowym domu
Gagatko ! Widzę, że twoje dziecię śpi a Ty korzystasz z okazji i po kompie buszujesz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Saphira replied to estote's topic in Już w nowym domu
[quote name='gagata']Saphira, toś już stracona! Ty i Twój TZ:evil_lol: Bakcyl się roznosi...:lol:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
[quote name='gagata'][LEFT]Kochani, każdy,kto ma ochotę wpłacić jakąś kwotę na rzecz psów pani Romy za pośrednictwem Stowarzyszenia Nadzieja - nr konta w pierwszym poście, serdecznie jest proszony, by opisywał wpłate tytułem [B]dla psów pani Romy [/B]a nie[B] dla pani Romy[/B]... Jest to bardzo ważne, bo Weronika wprawdzie o tym nie pisze, ale ktos bardzo Romie "życzliwy",zazdroszczący jej naszej pomocy,napuścił na Stowarzyszenie Nadzieja kontrolę z Urzędu Skarbowego...:angryy: Całe szczęście,że wszystkie faktury były uczciwie rozliczone i opisane zgodnie ze statutem. Kontrola przebiegła pomyslnie ,ale urzędnik zwrócił uwagę właśnie na to, co napisałam na początku...[/LEFT] [LEFT]A ta "życzliwa" osoba powinna się sama wziąść za jakąś uczciwą pracę a nie starać się dokuczyć parze staruszków, bo przecież to oni by ucierpieli, gdyby coś było nie tak...:angryy::angryy::angryy:[/LEFT] [/quote] [SIZE=3]Tak to już jest, że ludzie czyniący dobro tak jak Pani Roma[/SIZE] [SIZE=3]napotykają na swej drodze tych, których jedynym życiowym celem jest sianie zła i zniszczenia. Na takich kontrastach opiera się ten świat i nic na to nie poradzimy. Możemy jedynie opowiedzieć się po stronie Pani Romy wspierając jej działania. A ta osoba to zwykły śmieć któremu czasu nie warto poświęcać.[/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [quote name='weronika1']Przywieźli dzisiaj mięso. Narazie wszystko jest i do palenia i do jedzenia i karmienia. Jeszcze tylko zdrowie im potrzebne.[/quote] Cieszę sie niezmiernie. Weroniko! W mojej małej mieścinie za 1zł dowożą posiłki pod wskazany adres. Może w Przemyślu też są takie firmy ? Taniej to niz byś miała Ty codziennie wozić. A moze w pobliżu jakaś kobietka co gotuje dla siebie za niewielkie pieniążki by doniosła ? Moja Mama tak robi i płaci tej Pani 200 zł m-cznie. Puszki z zupkami będą koło środy, czwartku. Więc ten tydzień trzeba im coś kupić koniecznie :shake::shake::shake:
-
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
Saphira replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Naprawdę wypiękniał :multi::multi::multi: Dziewczyny czy on ma ucięty ogonek ? :crazyeye: -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Saphira replied to estote's topic in Już w nowym domu
Witam naszą Gagatkę na wątku Dianki. :hand:Prawdę mówiąc wołam do niej Dinka bo inaczej przybiega ona i moja Dianka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Na razie noc przebiegła spokojnie. Dianka zajęła pozycję w budzie i wychodzi tylko na jedzonko i mizianko. Trochę pobawiła się z Mikosiem i Klarcią, ale bardzo ostrożnie. Najważniejsze, że ma budę, w której czuje się bezpieczna i do której zawsze może uciec. Mój TZ oddał jej nawet swoja ocieplaną marynarkę bo noc zimna a psina musi coś na siebie włożyć :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Prawdę mówiąc odetchnęłam z ulgą jak mnie rano przywitała cała cieplutka i usmiechnięta.:eviltong::eviltong::eviltong: Bardzo się bałam, że zwieje. :nerwy: Jedzonka dostała na wszelki wypadek dwie michy żeby pilnowała i może to ją przekonało :loveu::loveu::loveu: -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
Saphira replied to estote's topic in Już w nowym domu
Na razie Dianka wylądowała u mnie. Jest w stadium aklimatyzowania się. Wybrała sobie jedną z bud stojących w ogródku i nawet od czasu do czasu z niej wychodzi. Trzeba bardzo uważać żeby nie wdała sie w jakąś psią awanturę z psimi rezydentami bo może się to źle skończyć :shake: Boję się też ewentualnego sforsowania ogrodzenia w nocy i ucieczki, ale niestety musimy zaryzykować. Dziewczyny nie dawały rady ponosić kosztów hotelika a u mnie w ogródku 3 puste budy. Najgorsze, że jacyś idioci zaczęli strzelać petardami i psiaki się boją. -
Bidy z Osiecin. Nadal potrzebna pomoc dla ponad 10 głodnych psów.
Saphira replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
A czy Ci co docinają pomagają tym cierpiącym ludziom? A może adoptowali to dziecko ze Szczecina? Tak to zwykle jest , że kto nie ma serca dla zwierząt to i dla człowieka go nie znajdzie. Cała grupa wolontariuszy pomaga starszemu małżeństwu z Przemyśla i ich psom bo bez tej pomocy nie mieliby podstawowych środków do życia. Pomagaję w tym przypadku i psom i ludziom. Czy to coś złego ?