Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='wellington']@jola_li Co sugerujesz .....? Powiedz otwarcie ! To nie sugestia. To pytanie, na które chciałam uzyskać - i uzyskałam - odpowiedź twierdzącą. I ogromny kamień spadł mi z serca... Koniec. Kropka. Jestem spokojna. Jeśli byłaby negatywna - i życie Moona miałoby mu przynosić jedynie cierpienie - to - mówię otwarcie - byłabym za eutanazją. Tak Moona, jak i każdego innego psa. Mojego również.
  2. [quote name='whinston'] zastanawiam sie jeszcze nad jednym, czy zycia Moona przynosi mu jeszcze jakakolwiek radosc ,potrafi jeszcze merdac ogonkiem , czy kazdy jego dzien jest dla niego meczarnia?[/QUOTE] Przyznam, że kiedy przeczytałam wczoraj opis stanu Moona też przemknęło mi przez głowę to pytanie... Chyba podświadomie je wyciszyłam, bo odpowiedź mogłaby mieć konsekwencje, od których serce pęka.... Ale to pytanie obudziło mnie i nie daje zasnąć ---- bardzo Was proszę, powiedzcie szczerze ---- czy w życiu Moona jest coś jeszcze oprócz cierpienia?.............................
  3. [quote name='Asior']dlaczego z góry zakładacie, ze Moona nie ma rehabilitacji????? :crazyeye: Przychodzi do niego rehabilitantka... Nie pytam o szczegóły i częstotliwość schroniskowej rehabilitacji, ale nie mam wątpliwości, że pieniądze były zbierane po to, by zapewnić Moonowi najlepszą możliwą opiekę. Zbierane były dlatego, że schronisko - jak dokładnie wszystkie schroniska w Polsce - jest mocno niedoinwestowane i najzwyczajniej nie może sobie pozwolić na ponadprzeciętne działania - a takich wymaga ten nieszczęsny Pies. Jeżeli by mogło - nie prowadziłoby zbiórki, to oczywiste. Nie znam działalności tego schroniska - poza wątkiem Moona - więc nie mam żadnej na jego temat opinii. Ani dobrej, ani złej. W tym co piszę, chodzi mi tylko i wyłącznie o Moona. O to żeby zdążyć mu pomóc - jak najlepiej... A po tym ostatnim opisie jego stanu - nie wiem, czy jest to pierwszy prawdziwy i pełny opis, czy też stan Moona uległ tak dramatycznemu pogorszeniu - mam wrażenie, że czasu zostało niewiele. I jeszcze jedno - jeżeli padają tu (coraz rzadziej) pytania, propozycje, sugestie, prośby o zdjęcia to nie "przeciwko" komukolwiek a jedynie dlatego, że wszyscy na wątku Moona są zainteresowani jego losem. To truizm, ale warto go tu chyba przypomnieć.
  4. [quote name='Frotka']Epe, przyjedź do schroniska i pobądź trochę z Moonem. Bądź zwłaszcza wówczas, gdy robi kupę i wpada w nią zadem jeśli nie będziesz go umiejętnie podtrzymywać, bądź wtedy gdy ma gorszy dzień, bolą go stawy i trzeba go nosić (ponad 20 kg) i wtedy gdy łapy rozjeżdżają mu się na najmniejszej wypukłości terenu, o jednym schodku prowadzącym do schroniska nie mówiąc, wycieraj po nim mocz w dniach w których zdarza mu się go nie trzymać itd itp. Po kilku dniach opieki nad Moonem mogę przyjąć, że mniej więcej wiesz o czym piszesz.[/QUOTE] Jeśli jest aż tak źle, to tym bardziej nie pojmuję wielomiesięcznego odkładania na "po adopcji" rehabilitacji, na którą są przecież fundusze :-(.... Zaniechanie w tym wypadku oznacza regres... Oby doczekał najczulszego domu i najlepszej opieki...
  5. Ja myślę, że chciałoby go wiele osób, ale mało kto ma odpowiednie warunki :-(... Pani jest chyba bardzo odpowiedzialną osobą - chce wiedzieć czy da radę opiekować się Moonem... A jakby kiedyś pojawiły się jakieś problemy i potrzeby finansowe to nie zapomnimy o Piesku, prawda?.... Chociaż tyle.....
  6. [quote name='Lulka'] Florek byl znaleziony w lesie przed swietami przez jakas dobra dusze co go uratowala ;-)[/QUOTE] A ta Dobra Dusza to nazywa się Lulka ;-)?
  7. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Wczoraj dzwoniła Pani Stasiowa:) Wieczorem jak wychodzili na spacer...wiecie ,że oni przechodza przez ulice i sa na plazy nad morzem...ehhh to mały prypeć ma teraz dobrze:) Stasiu grzeczny, kochany i najpiękniejszy:) Raz tylko wszedł na stół:) A tak jest idealny. Śpi sobie na fotelu, w domu wariuje- a ma duzo miejsca, bo mieszkanie to ok 160m2. Chodzi do drugiej pracy razem ze swoja Panią-siedzi na fotelu, odwozi dzieciaki do szkoły i odbiera-non stop jest cos do roboty:) Ma kupione szeleczki , karmę z kaczki -ale oczywiscie lubi smakołyki i jak tylko otwiera się lodówka to już czeka. Lubi wszystkich , ładnie zostaje sam- jak na razie żadnych wad:)[/QUOTE] Poproszę 3 x dziennie takie wieści :-)!!!
  8. A Florek też był Asi? To ile szczeniaczków do adopcji zostało?
  9. No to, zeby formalnościom stało się zadość, finalne podsumowanie bazarku książkowego ;-) ----- [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179876-ZAKOA-CZONE-KsiAE-A-ki-B-Borzymowskiej-I-jak-tu-nie-kochaAE-psa-do-19-lutego[/URL] Dzięki extra-wpłatom psiaki Asi dostały 612 złotych :-)!
  10. [quote name='Anja2201']Ja myślę ,że dla niego najlepszy był by domek z ogrodem , Bojus całe dnie spęca na podwórku , chyba ,że pada . I jest z tego powodu bardzo szczęśliwy .[/QUOTE] Domek z ogrodem to dla każdego psa jest fajny :-). A nawet dla każdego człowieka ;-). Tylko - statystycznie rzecz biorąc - szansa na mieszkanie większa... Myślę, że jesli nie ma jakichś zdecydowany przeciwskazań to i taką ewentualność warto brać pod uwagę. Ważne żeby był kochany :-)!
  11. [quote name='Anja2201']Ale domek musi być doświadczony i przygotowany na trudnego psiaka .[/QUOTE] Anju, tak niewiele czasu minęło, kiedy Flapuś jest u Ciebie, myślę, że każdy dzień, kiedy będzie nabierał pewności siebie i swojego nowego życia będzie go zmieniał. Może jeszcze choć dwa tygodnie mu dać na "okrzepnięcie"? Tak sobie tylko myślę - zadecydujcie :-)... I jeszcze jedno - czy jest możliwość sprawdzenia jak Bojusek zachowuje się pozostawiony sam? Niedawno z powodu lęku separacyjnego wrócił z adopcji super fajny pies... Państwo bardzo starali się mu pomóc, mimo że dewastował im mieszkanie, ale sąsiedzi nie wytrzymywali wycia :-(... Im więcej o piesku wiadomo, tym mniejsze ryzyko niepowodzenia. A tak w ogóle to wierzę, że będzie dobrze :-)!!!
  12. Jak ktoś będzie chciał Maję to możemy dołożyć gratis paliki do ochrony nowoposadzonych drzew ;-).
  13. Zapraszam na bazarek dla psów Asi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180835-kosmetyki-m-in-BODY-SHOP-witaminy-torebka-ciacha-dla-psA-w-i-inne-1-04-KUP-TERAZ?p=14202682#post14202682[/URL]
  14. Zapraszam na bazarek dla psów Asi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180835-kosmetyki-m-in-BODY-SHOP-witaminy-torebka-ciacha-dla-psA-w-i-inne-1-04-KUP-TERAZ?p=14202682#post14202682[/URL]
  15. Zapraszam na bazarek dla psów Asi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180835-kosmetyki-m-in-BODY-SHOP-witaminy-torebka-ciacha-dla-psA-w-i-inne-1-04-KUP-TERAZ?p=14202682#post14202682[/URL]
  16. Zapraszam na bazarek dla psów Asi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180835-kosmetyki-m-in-BODY-SHOP-witaminy-torebka-ciacha-dla-psA-w-i-inne-1-04-KUP-TERAZ?p=14202682#post14202682[/URL]
  17. Ja będę mogła pomóc w ogłoszeniach w przyszłym tygodniu..
  18. Cieszę się bardzo, że jest jepiej, a będzie jeszcze lepiej :-)!!! Idę słuchać koncertu, Chopinku ;-)....
  19. [quote name='Anja2201']Dzisiaj nastąpił jakiś przełom . Rano jak poszłam wypuścić Flapa to mi z radości prawie wskoczył na ręce . Jak razem spacerujemy to cały czas biega w koło mnie , podskakuje , macha ogonem , zaczął się dopominać głasków i co najfajniejsze , zaczął ( nieśmiało) podawać łapkę . Jak ktoś z boku patrzy to nie widać ,że to pies z problemami :)[/QUOTE] Nie było mnie parę dni, a tu TAKIE cudowne wieści :-)!!! Wspaniałe tempo odzyskiwania wiary w życie :-)!!!! Dzielny chłopak!!!! Anju - dzięki za opiekę!!!
  20. [quote name='mgie'] czy uda się też ciaputce ... ??[/quote] taaaaaaaaaaak :-)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  21. Może warto to wstawić do pierwszego postu, bo wchodzący na wątek może odnieść wrażenie, że jedynie dom stały Ciaputkę interesuje ;-).
  22. To ja na kwiecień deklaruję 40 zł - asekuracyjnie jednorazowo, ale będę pamiętać i w miarę możliwości wspomagać Ciaputkę...
  23. Czy zbieramy pieniążki na Ciaputkowy hotelik? Nic o tym nie ma w pierwszym poście... Jeśli tak to w kwietniu mogłabym coś skromnego dorzucić - w marcu - niestety - limit przekroczony :-(....
  24. Witajcie :-).... Nie było mnie parę dni, ale już jestem :-). Na pewno jest gdzieś dom, który czeka na Ciaputkę, tylko nie wie, że Ciaputka też czeka na niego..... Ale kiedyś się spotkają - Ciaputka i jej dom! Oby jak najszybciej.....
  25. Witajcie :-) - nie było mnie parę dni, ale już jestem i zgodnie z obietnicą wpłaciłam 70 zł (od siebie i od mojego Taty) dla Kubusia. Wyszło mi co prawda, że oddział, do którego zrobiłam przelew to Pruszków, a nie Grodzisk jak jest w pierwszym poście, ale że bank ten sam mam nadzieję, że pieniążki trafią gdzie trzeba ;-).
×
×
  • Create New...