Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='ocelot']W poniedziałek, albo wtorek prawdopodobnie spróbujemy już go ze schronu wyciągnąć.[/QUOTE] ORANY!!!! SUUUUPER :-)!!!!! Nie było mnie tu parę dni, ale trochę pw powysyłałam i będę wysyłać dalej, bo teraz to już czas wielki :-)! Tylko nie wiem jak u Was, ale u mnie dogo działa mocno opornie :-(... Każdy manewr, otwarcie nowego wątku/okna to męczarnia ;-)... Nie mówiąc o tym, że przestałam dostawać powiadomienia o nowych postach :-(... Ale co tam! Najważniejsze, że Bojusek już pakuje walizki :-)!!! I że już trochę kapitału uzbierał :-)!!!
  2. Piękna! A ma ciągle bóle, czy już całkiem przeszło?
  3. [quote name='mysza 1'] Wiecie, ludzie to przechodzą sami siebie- zamawiają na przykłąd rozmowy na mój koszt, dają sygnały, żeby oddzwaniać, jeśli tak im zależy na psie to nieźle... [/QUOTE] Ręce opadają :shake:................. Takich to nawet najlepszy behawiorysta by nie wyprowadził na prostą :shake:..................
  4. [quote name='gusia0106'] W końcu przychodzi już na KAŻDE zawołanie na klatce, i codziennie rano i wieczorem na głaskanie (jak już leżę w łóżku - czemu właśnie wtedy?)[/QUOTE] Bo wtedy jesteś NA JEGO POZIOMIE :-)!!! Widać wyznaje egalitaryzm ;-).
  5. [quote name='gusia0106']Nie wiem o co chodziło, bo mnie nie było, ale byli świadkowie - się dzisiaj wziął i zsikał w domu :roll: Tak po prostu. Nie sygnalizował. Nie mówił, że chce wyjść. Stanął, podniósł nogę i już. [/QUOTE] Myślę, że Marlej z trudem, ale uwierzył, że z człowiekiem można się dogadać. Właściwie z Człowiekiem. Konkretnie -- z Gusią. Do głowy mu nie przyszło, że inni też mogą cokolwiek rozumieć ;-)... Co - po jego wcześniejszych doświadczeniach z ludźmi - nie dziwi mnie wcale... Więc pomyślał sobie: "Co tam będę gadać po próżnicy? Leję." I podniósł nogę ;-)....
  6. [quote name='MyrkurDagur']Na NK napisała jakiś facet (komentarz do zdjęcia), że widział podobnego psa u siebie na wsi (Żabieniec), błąka się od miesiąca. To trochę większy kawałek od Bobrowca. Napisałam do niego.[/QUOTE] A może może????........ Nie wiem dlaczego, w tym miejscu serce mi zabiło.... Pewnie głupia nadzieja :-(....
  7. Magenko, wyślę Ci konto na pw :-).
  8. Ja już nie patrzę na termometr, tylko ściskam kciuki żeby ten diabelski mróz zelżał..... Odkryłam w pobliskim sklepie łój po 10 gr/kg - codzinnie wyrzucam ptakom około 8 kg - przylatują mewy, wrony, gawrony, sroki - 1-2 minuty i wszystko znika... Od początku zimy zamarzło już kilkadziesiąt osób... nie chcę myśleć ile zwierząt :-(..... Niech to się wreszcie skończy...............................
  9. Przykro mi, że nie mogłam Wam dzisiaj pomóc... Może jeszcze kiedyś się przydam... Tylko że to już tyle czasu - bardzo mroźnego czasu :-(..... Kiedyś zabrałam z mazurskiej wsi jednooki szkielet do Fundacji "Zwierzeta Eulalii". 2 miesiące później pies zniknął... przez pierwsze dni szukali go na własną rękę, potem rozwieszali ogłoszenia z informacją o nagrodzie... Ja - z Warszawy - nie mogłam pomóc w poszukiwaniach, ale dzwoniłam do straży miejskiej i leśnej, do nadleśnictwa, do sołtysów okolicznych wiosek.. Mailem rozsyłałam ogłoszenia... Znalazł się po 40 dniach kilkanaście kilometrów od Mrągowa... Oby i Anioł się znalazł... Tytuł wątku chyba nie jest prawdziwy, niestety....
  10. [quote name='gusia0106'] Siostra dziś u mnie była. I Szwagier. Mogli głaskać i karmić i w ogóle. Ani jednego warknięcia:) Ani jednego ataku:)[/QUOTE] No! Proszę :-)!!! Czy to nie galopujące postępy w pokonywaniu psychicznych barier :-)??? Nawet Zaklinaczka Psów wreszcie zadowolona ;-)! I tak trzymać, proszę :-)!!!
  11. [quote name='gusia0106']Bez szału Ciotki Kochane, bo to tylko pojedyncze zdarzenia ;) No ale widać, że coś tam mu się we łbie układa jednak ;)[/QUOTE] Bez szału ;-)??? A gdzie pozytywne wzmocnienie ;-)??? Gdzie ochy i achy, co by dowartościowały chłopaka, podbudowały jego poczucie własnej wartości i umocniły ego ;-)??? Coś tam się układa??? Ułożone to już było, tylko noworoczne działania wojenne całą misterną konstrukcję obróciły w gruzy!!! Marlej, nie słuchaj, Ona tylko tak gada, a i tak wszyscy wiedzą, że jest z ciebie dumna :-)! I pomyśleć - Marlej, zatkaj uszy! - że całkiem niedawno ktoś wspominał o czymś tak strasznym, że nawet strach mówić :-(.... A tu z gruzów wyłania się pokancerowana, połatana, ale dobra i mądra Psia Duszyczka :-)! Marlej wychodzi na psy ;-)!!! A właściwie to Gusia wyprowadza Marleja na psy :-)...
  12. Jest piękny.... Patrzy Ci w oczy, Gusiu....
  13. Ja w takiej sytuacji odpowiadam, że nie wystarczy ratować dzieci - trzeba ratować dla nich cały świat. Gdyby całe środki rzucić na pomoc jedynie chorym dzieciom - padłaby kultura, sztuka, środowisko... Niech każdy robi to, co podpowiada mu serce. Niestety najczęściej - poza karnawałem WOŚP --- serca milczą....
  14. [quote name='LACRIMA']Magda podniosła się i zaczęła chodzić. Z każdym dniem jest lepiej.[/QUOTE] Boże....... Jesteście Czarodziejkami o Wielkich Sercach..............................
  15. [quote name='Anja2201']31 stycznia oddaję klucze od mieszkania , nie obiecuje że zaraz 1 lutego Bojusek będzie mógł przyjechać , bo muszę naszykować mieszkanko dla niego , tzn. mój TZ musi poprawić strop w letniej kuchni ( co by nasz Bojusek był bezpieczny) , mam nadzieję ,że Bojuse szybciutko dojdzie do siebie u mnie :) jeszcze jedno , co do ceny , bo nie wiem czy Ocelot pisała , taki psiak jak Bojusek , 10 zł doba z własną karmą , 12 zł z moją karmą[/QUOTE] Coraz bliżej :-).... Mam nadzieję, że strop nie wymaga zbyt dużo pracy ;-)...
  16. Czy są nowe wieści o naszym Bohaterze? Jakieś plany "odbicia"?
  17. Cieszę się, że Szakal tak niemal bezproblemowo staje się członkiem stada :-)!!! A to Maleństwo ----- Boże, jaka bieda..... Niewykluczone, że tylko ta jedna noc dzieliła go od śmierci :-(... Uratowałaś mu życie, Sandersonio i -- chwała Ci za to....
  18. Gusiu -- to ode mnie:Rose: to od Marleja:Rose: to od Amigo:Rose: a to od innych, o których nie wiem:Rose: --- z najpiękniejszym podziękowaniem, że jesteś jaka jesteś i najserdeczniejszym życzeniem, żeby otaczało Cię jak najwięcej dobra....
  19. Trzymamy nieustająco :-)!!!
  20. Tak sobie myślę o tym nocnym głaskaniu - może Marlejowi sie przyśniło, że jest znowu w piwnicy?.... I chciał poczuć, że to tylko sen... Nie umiał się uszczypnąć...
  21. A gdyby tak - tylko tak sobie myślę... ... zrobić dużo ulotek i pójść z nimi do pobliskich szkół - może są tam jakieś kółka biologiczne czy coś takiego... Można by porozmawiać z nauczycielem, żeby przekazał starszym dzieciakom 12-14 lat zadanie rozwieszenia tych ulotek w okolicy... Jeżeli nauczyciel sensowny - mógłby to wykorzystać edukacyjnie, a dzieciaki mogłyby się pobawić w tropicieli... Nie chodzi, żeby to robili tylko oni, ale byłoby wsparcie, bo im więcej tym lepiej.. Jeżeli chodzi o wysyłanie maili to najlepiej chyba do osób z - szeroko rozumianej - okolicy. Też tu mogą być pomocne starsze dzieciaki ze szkół - mają swoich znajomych, a znajomi znajomych...
  22. Słuchajcie, a może jak najszybciej porozklejać ogłoszenia "na każdym drzewie i słupie".... Może będzie jakiś odzew....
  23. Przepraszam - dostałam taką pw: [B]Pilnie potrzebna pomoc w ZŁAPANIU chorego psa - uciekiniera [/B] [INDENT]Witam, Poszukujemy osób z Warszawy lub okolic, które mogłyby pomóc nam w akcji złapania psa, które pod koniec grudnia uciekł z kliniki w Bobrowcu, a obecnie przebywa na terenie Zalesia Dolnego / Zalesinka. Znamy ulice na których zazwyczaj bywa pies, ale potrzebujemy wsparcia przy jego łapaniu. To pies bardzo nieufny i sprytny - potrzebujemy wielu rąk do pomocy! Pierwsza akcja planowana jest na najbliższą środę rano; druga na weekend, również z samego rana. To pies bardzo chory, potrzebujący leczenia. BARDZO PROSIMY O POMOC W URTATOWANIU GO !!! [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/173976-AnioA-namierzony-bA-AE-ka-siAE-po-Zalesiu-Kolejne-akcje-w-A-RODAE-i-WEEKEND"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1739...ODAE-i-WEEKEND[/COLOR][/URL] [/INDENT]
  24. [quote name='gusia0106']I wiecie co się dzisiaj stało? :) Koło 3 budzi mnie natrętny wzrok. Patrzę, a koło łóżka stoi Marlej nazywany też przeze mnie Kilerem + Mordercą. Myślę sobie jak nic chce mnie zeżreć;) Albo wyjść chociaż;) A wiecie czego on chciał? ŻEBY PIESKA POGŁASKAĆ :):):) Ze trzy minuty nadstawia się do głaskania :) Sia la la la laaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa[/QUOTE] No proszę :-)!!! Chwilę mnie nie było, a tu TAKIE wieści :-)!!! Trawestując (mocno ;-)) pewnego kosmonautę ;-): Ten mały gest Gusi to wielki krok Marleja!!!! Niech Cię wszystkie Dobre Duchy mają w swojej opiece za wszystko, co robisz dla tego Pieska... Już zaczyna wierzyć... Już pęka blokada psychiczna... Już pozwala się prowadzić do lepszego życia... HURRRRAAAAAAAAAAAAAA :-)!!!!
  25. [COLOR=blue][B]To już miesiąc jak Remik nie jest bezdomnym psem :-)!!!![/B][/COLOR]
×
×
  • Create New...