Jump to content
Dogomania

Avilia

Members
  • Posts

    7949
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Avilia

  1. Blood ja nie miałam na zamiarze nikogo obrażać! Jeżeli Cię to uraziło to bardzo przepraszam.Nie chciałam żeby ktoś poczuł się dotknięty. A już na pewno nie napisałam,że jesteś "wieśniakiem". Gdybym miała możliwość wyboru mieszkania w mieście bądź na wsi oczywiście wybrałabym wieś!Ja pół życia spędziłam na wsi a pół w mieście,w takim razie jestem pół wieśniakiem;) Nie o to mi chodziło pisząc "typowo wiejscy",nie pisałam tego w negatywnym tego słowa znaczeniu.Nie to miałam na myśli. [quote name='Blood'] nie wieze ze wiecej aktywnosci bedzie miala u kogos z bloku...[/QUOTE] Dlaczego tak uważasz?
  2. Państwo uważa,że skoro pies ma teren do biegania to nie musi wychodzić jeszcze dodatkowo na spacer poza działkę.Starczy mu to co ma,przecież się wybiega.-to jest jeden z powodów dlaczego określiłam starszych Państwa "typowo wiejscy". Są fantastycznymi ludźmi,ale Hana jest psem młodym,potrzebującym ruchu,zabawy,bliskości człowieka. Już trochę u mnie jest i zdążyłam ją poznać,dlatego uważam,że ten dom nie byłby dla niej odpowiedni. [B]Blood [/B]i nie chodzi mi o to,że psom mieszkającym na dworze dzieje się coś złego.Wcale tak nie uważam.Chodzi mi tylko o to,że Hana naprawdę się tam nie nadaje.To nie tego typu pies. A że Hana jest zwykłą kundelką-także się zgadzam,ale jako jej obecna opiekunka będę szukała dla niej super warunków.Spośród domków,które są chętne na adopcję Hany wybiorę najlepiej odpowiadający samej Hanie i jej potrzebom. Bardzo się do niej przywiązałam i chce dla niej jak najlepiej.Na pewno to rozumiesz.
  3. Nie wiem jak opisać tą wizytę.Bardzo mili ludzie,ale typowo "wiejscy".Mają jednego pieska-Kubusia,który ma swój ogrodzony kawałek terenu i budę.Ogólne warunki dobre,piesek miał czystą wodę w misce,stabilną budę wypchaną świeżą słomą,Kubuś na noc jest wypuszczany z tego prawie kojca i lata po całym ich terenie,no ale Hana nie jest psiakiem do budy.Obok "terenu Kubusia" był innych ogrodzony kawałek z budą gdzie miałaby przybywać Hana w dzień.Z tego co mówili w nocy spałaby w domu.Bardzo chcą drugiego psiaka-suczkę,ponieważ niedawno zmarła ich 22-letnia sunia. Mam ogromny dylemat,bo bardzo spodobała im się Hana,wskakiwała im na kolana z czego bardzo się cieszyli,starsza Pani się w niej zakochała.Z drugiej jednak strony Hana jest typowo domowym psem,nie przystosowanym do przebywania cały dzień na dworze,a już tym bardziej do odpoczywania w budzie. Dziewczyny nie wiem jak mam im powiedzieć,że Hana nie pasuje do nich.To naprawdę bardzo dobrzy ludzie.Prosili nawet żebym zamówiła im taką karmę jaką Hana je. Chciałabym znaleźć im innego psiaka bardziej odpowiedniego dla warunków jakie proponują. Pomóżcie,bo nie wiem co mam robić;(
  4. Dzisiaj,dzisiaj;) o godzinie 18;) Wczoraj dzwoniła do mnie Pani z woj.Opolskiego zainteresowana adopcją Hany-w chwili obecnej pytała czy ogłoszenie jest aktualne.Opowiedziałam jej jakie są procedury adopcji,jaka jest sama Hana.Zapytała czy może zadzwonić po świętach,oczywiście się zgodziłam;) Pani ma dom z dużym ogrodem,mieli psa,ale jakiś czas temu zmarł podobno już wiekowy był.Pani wydała się bardzo fajna. Dzisiaj dzwoniła do mnie inna Pani z okolic Gdańska (Brzeszcz bodajże) troszkę mi się nie spodobał tekst "bo córka ma niedługo urodziny i bardzo by chciała pieska,właśnie tego",ale za chwilę dodała,że ona i mąż także chcą. Obie Panie zgodziły się na wizytę i umowę z tym,że Pani z Brzeszcza zapytała co to za rasa skoro takie procedury.Wszystko wytłumaczyłam. Jeżeli starsi Państwo mi się nie spodobają to będę czekała na telefon od Pani z Opolskiego,jeśli się nie odezwie to będziemy szukać osoby która by mogła przeprowadzić wizytę u Pani z nad morza.Pani z Brzeszcza bardzo nalegała,żeby zostawić jej tego pieska. Mam nadzieję,że zrozumiecie coś z tego co napisałam;) Ogłoszenia w końcu przynoszą jakieś efekty.
  5. Ja też mam taką nadzieję.Jeżeli cokolwiek mi się nie spodoba niestety Hana tam nie pójdzie.Mój TZ chce też jechać na to spotkanie.Powiedział:''Jeżeli znajdę choć jedną rzecz która mi się w nich nie spodoba to nie ma najmniejszej szansy,że dostaną Hankę".Widać nie tylko ja się tak z nią zżyłam;)
  6. Dziewczyny dostałam na PW numer do starszego Państwa zainteresowanego adopcją jakiejś suni. Dzwoniłam tam i wstępnie jestem umówiona na wtorek na pokazanie Hany. Jeżeli domek będzie fajny i Hana Państwu się spodoba to pójdzie do Państwa ok. 20 kwietnia (po dojściu do siebie po sterylizacji). Trzymajcie kciuki kochane cioteczki!
  7. A ja chciałam tak cichutko się zapytać czy mogłabym na kolejną akcję SCC (kwiecień) przyjść z moją tymczasowiczką Haną?Oczywiście jeżeli znajdzie się dla nas miejsce...;)
  8. O wow!Super!Oby coś z tego było;) Trzymajcie kciuki cioteczki;)
  9. [quote name='__Lara']:/ A ogłoszenie w telegazecie? może zrobię z tej kasy co została Avilia?[/QUOTE] [B]Laro[/B] bardzo proszę zrób!Bo mi się już pomysły kończą... [B]Jaszo[/B] ubranko doszło,niestety okazało się ciut za małe;/ Czy ktoś nie potrzebuje ubranka sterylkowego rozmiar M?
  10. A więc sprawa jest taka,że może i TZ zgodziłby się aby Hana u nas została,no ale niestety my nie mamy własnego mieszkania-wynajmujemy,za ok 1,5 roku wracamy do Warszawy na stałe i też pewnie będziemy wynajmować,a z dwoma psami może być ciężko,nawet bardzo ciężko-ludzie nie zgadzają się na wynajem z jednym psem,a co tu mówić o dwóch;/ Druga sprawa jest taka,że w okolicach połowy czerwca wyjeżdżamy za granice na 3 miesiące,Keli jeździ z nami wszędzie,niestety Hana nie może z nami jechać.Problem jest też wtedy jak chcę jechać do rodziców do Warszawy,mam tam drugą suczkę,która toleruje tylko Keli (wychowywały się razem).Więc Hana zostaje z poszkodowanym TZ-em,który choć by bardzo chciał to jechać ze mną póki co nie może,bo Hana. Czyli jestem ciągle w jakiś rozjazdach;( Jakby życie mi się ustabilizowało nie byłoby przeciwwskazań,niestety póki co jest jak jest;/ Nie spodziewałam się,że Hana będzie u nas tak długo myślałam,że szybko znajdzie nowy dom-taka z niej super psinka.A tu echo... Chciałam dodać,że jeżeli będą miejsca na kwietniowej akcji SCC to na pewno wybieramy się tam z Haną. Już nie wiem co mam robić żeby ktoś się nią zainteresował;( HANA JEST CUDOWNA!
  11. Specjalnie jest taki brzydki,żeby ktoś się w ogóle tym tematem zainteresował.Bo póki co,nikt nowy oprócz stałych bywalczyń nie wchodzi.
  12. A więc czekamy na kopertę;) Dziękuję Jaszo!
  13. Zostaw na inne wyróżnienie;)
  14. Niestety ja jestem teraz w Warszawie;/ TZ siedzi z psami. Chciałabym się pojawić z Haną na kolejnej akcji SCC. Na pewno się do JOMY odezwę.Wtedy już Hanusia będzie po sterylce;)
  15. Odpowiadając na pytanie Lary: Niestety nikt nie dzwoni,ani nie pisze w sprawie Hanusi;( Halbino ja zdaję w WORDzie w Dąbrowie Górniczej;) Jak Cię szybko zapiszą to powinnaś mieć egzamin za 2-3 tygodnie;) Oczywiście powodzenia życzę!
  16. Nie ma problemu.Na pewno przekażę dalej jak nie będzie pasować.Już wysyłam PW.
  17. Jaszo czy ubranko byłoby dobre na Hanę?Sięga PRAWIE do kolana.Bo na pewno nam się przyda,a nie wiem czy dostaniemy od Pana Doktora swoje własne.
  18. No i niestety sterylka nam dziś nie wypaliła.Hana właśnie DZISIAJ zaczęła krwawić...Ehh. Dostała zastrzyk wstrzymujący cieczkę,no i jesteśmy umówione na 9 kwietnia na zabieg (jeżeli wszystko będzie w porządku). A ja dzisiaj nie zdałam egzaminu na prawo jazdy więc sprawdza się powiedzenie,że nieszczęścia chodzą parami;/
  19. Pieniążki na fundację właśnie zostały przelane.
  20. Hana ma już umówioną sterylkę dzięki wspaniałej Fundacji S.O.S;) Jutro o 11:30;) Trzymajcie kciuki aby wszystko było dobrze! Fundacja S.O.S refunduje sterylkę,ale uzbierane pieniążki i tak przeleję na konto fundacji dobrze? Tj.125zł.
  21. E tam to tylko 300km;] Ale wrócę do Warszawy za ok 1,5 roku;) Trzymajcie kciuki,żeby domek był fajny!
  22. Psiak jest w Sosnowcu,w niedzielę jadę na wizytę przedadopcyjną do Dąbrowy Górniczej.
  23. Ależ przyjemnie się czyta Twoje posty Jaszo;) Cały czas śledzę wątek;) Całuski dla Was wszystkich przesyła Avilia,Keli i Hana;)
  24. Jejku Lara wyprodukowałaś masę ogłoszeń! Bardzo dziękuję! Halbino Tobie także! Dziękuję,że jesteście i pomagacie szukać domu dla Hany. Laro napisz mi na PW co i jak z tym wyróżnieniem trzeba zrobić. Jednak zmiana planów-sterylizujemy Hanę.W czwartek lub piątek.Jutro będę miała dokładne info o dniu i godzinie.
  25. Cóż,poczekamy. Póki co i tak na horyzoncie nie widać potencjalnego domku dla Hany,więc nie ma co się spieszyć. Ehh najgorsze co mnie czeka to walka z okolicznymi psami,które latają samopas. Jak ja kocham takich właścicieli-otworzyć drzwi,wypuścić psa i niech lata sam pół dnia. Będę musiała uzbroić się w jakiś kijek do odpędzania adoratorów. Co najgorsze adoratorzy tworzą grupy po 3-4 osobniki...Teraz spacer z przyjemności stanie się koszmarem.
×
×
  • Create New...