Jump to content
Dogomania

Avilia

Members
  • Posts

    7949
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Avilia

  1. Dziewczyny mam problem.Nie wiem co robić.Wejdźcie na wątek,przeczytajcie mój ostatni post i mi coś poradźcie!Bardzo proszę! http://www.dogomania.pl/threads/175260-Pospolity-kundel-bury-za-brzydka-na-nowy-dom-Suczka-Hana-nadal-czeka/page28 Przepraszam za offa.
  2. Hana jest już od 1,5h w lecznicy.Odbieram ją ok godziny 15. Dziewczyny potrzebuję pomocy,bo nie wiem co robić. Grasuje u mnie na osiedlu banda 4 psów-samców. Przesiadują pod kilkoma klatkami.Zapewne suczki mają cieczki. Siedząc w domu usłyszałam gryzące się psy.Wyleciałam na balkon i to była dwójka samców z tej bandy. Jakiś dziadek stał i się tylko temu przyglądał nie próbując oddzielić psów.Jak oparzona wyleciałam na dwór,ale psów już nie było nigdzie w okolicy. Psy wyglądają na zadbane tylko,że trójka z nich nie ma żadnej obroży.Jeden tylko z tego co widziałam na balkonie miał na sobie szelki i smycz-musiał komuś zwiać-właśnie ten pies gryzł się z innym,po incydencie kulał. Tak jak pisałam jak już zeszłam na dół to psów nie było. Co mam robić? Wydaje mi się,że psy mieszkają gdzieś w okolicy i są po prostu wypuszczane i tak latają całymi dniami samopas.Zaczyna się to robić niebezpieczne dla innych psów,które chodzą na smyczy z właścicielami.Testosteron w nich buzuje. Czy mam gdzieś dzwonić?Zgłosić?Kompletnie nie mam pojęcia co zrobić jak psy znów zaczną się gryźć (oczywiście oprócz rozdzielenia ich),a to że się pojawią w okolicy jest więcej niż pewne. Poradźcie mi coś!
  3. Heh chyba telepatia;) Hana jest odzwierciedleniem psiej Naomi Campbell;) Ta figura i wdzięk mmm;) Pieski na ulicy się za nią oglądają;)
  4. Już dzisiaj sterylka.Cała się trzęsę już...Oby wszystko poszło dobrze... Dzisiaj budząc się rano zastałam moje dziewczyny śpiące obok mnie tzn.rozwalone na całym łóżku,a ja na samym krańcu;p Dobrze,że TZ-a już nie było,bo on nie pozwala spać im w łóżku hihihi;D
  5. Księżniczka opala się na balkonie;) : [IMG]http://i40.tinypic.com/34ozzh1.jpg[/IMG] Widzicie te oczęta?Jak się w nich nie zakochać?!A w tych oczach miłości jest co nie miara! [IMG]http://i40.tinypic.com/zwcc9t.jpg[/IMG] Nikt nie chciałby pokochać pięknej psiej księżniczki?Prawdziwa dama;) Zauważyłam pewną rzecz powtarzającą się w zachowaniu Hany.Jak widzi DZIEWCZYNKĘ w wieku 9-12 lat z plecakiem to pędzi do niej bez opamiętania.Tak jest za każdym razem jak tylko przechodzimy obok szkoły podstawowej.Podbiega i się łasi jak kociak.
  6. [quote name='amikat']Czy może ktoś zechciałby wziąć na tymczas suczkę z malasezją skóry (drożdżak) w leczeniu, nie zakażającą o bardzo dobrym charakterze ? Przyzwyczajona do kenelu. Na jej miejsce moge wziać bratka[/QUOTE] Kurde zaczynają mi głupie myśli po głowie krążyć...
  7. Odpowiadając Dogofance: Fakt zżyła się z nami i to bardzo.Gdyby nie moja obecna sytuacja życiowa za nic w świecie bym jej nie oddała.Ale niestety mogę póki co być tylko domem tymczasowym.Co do tego latania od drzwi do okna to już dawno minęło.Teraz jest tylko hops! i na kanapę;D Spacery,zabawy uwielbia więc niestety do starszych ludzi się nie nadaje,to jeszcze młody pies.Potrzebuje ruchu,spacerów. Myślę,że w końcu znajdą się Ci właściwi ludzie dla Haneczki.Póki co nic nas nie goni więc mogę troszkę wybrzydzać;p Czekam na telefon od Pani z Opola.Fajnie gdyby się odezwała.W rozmowie wydawała się bardzo fajna. Jeżeli zadzwoni i będzie nadal zainteresowana Haną to oczywiście pojadę do Opola osobiście sprawdzić domek. Tymczasem trzymajcie kciuki za ten domek nadal kochani! Laro: Jeżeli tylko masz chwilkę to jak najbardziej wstawiaj nowe foteczki;) Witam Javeno na wątku Hany;) W końcu ktoś nowy się pojawił;) Cioteczki już w piątek sterylka Hany. Jejku jak się boję...
  8. Dziękuję Laro! I daj spokój z tym zwrotem;)
  9. Dziękuję za te komplementy w imieniu Hanusi;D Mi już brakło słów,żeby mówić jaka to ona jest piękna,mądra,słodka i w ogóle;p Ale domku nadal nie widać. Pani z Opola póki co się nie odzywa...;( Czekamy dalej.
  10. To ja ponownie tak po cichutku chciałabym się na akcję zgłosić z Haną...Jeżeli tylko znajdzie się dla nas miejsce;) Nie chcę być natrętna.
  11. Aktualnie mieszkamy w Dąbrowie Górniczej (niedaleko Katowic). Próbuje namówić TZ-a na cały transport tzn.do Krakowa,ale póki co jest niechętny. Próbuję dalej.Jeżeli w końcu się zgodzi to moglibyśmy z Krakowa zabrać jakiegoś zwierzaka i przewieźć z powrotem do Katowic.Wtedy podzieliłoby się koszta.No,ale tylko jeżeli zgodzi się na podróż do Krakowa.
  12. Jest możliwość żebyśmy razem z TZ-em pojechali po psiaka do Myszkowa i przywieźli do Katowic,ale stamtąd już ktoś musi go odebrać i dowieźć do Krakowa. Niestety potrzebne by były pieniążki na paliwo,bo u nas cienko z kasą póki co;/ Mamy auto w gazie,więc wiele by to nie wyniosło,no ale jednak...
  13. A gdzie dokładnie trzeba przewieźć psiaka? Edit: O ile dobrze przeczytałam to do Krakowa tak?
  14. [IMG]http://i39.tinypic.com/ncjk2v.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/1pgj29.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/dfy3kp.jpg[/IMG] Z moimi dziewczynkami;) [IMG]http://i40.tinypic.com/343rztz.jpg[/IMG]
  15. Byliśmy dzisiaj na dłuuuugaśnym spacerku nad jeziorkiem;) [IMG]http://i41.tinypic.com/288s6ly.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/15xlbmt.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/15dubyu.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/wwfbqv.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/214zg3q.jpg[/IMG]
  16. Dziewczyny zostały wczoraj wykąpane. Spacerując z TZ-em po jakiś polach wytarzały się w czymś baaaaaaardzo nieprzyjemnie pachnącym.Jak weszły do mojego świeżo co wysprzątanego mieszkania myślałam,że się uduszę.Smród taki jak w oczyszczalni ścieków. Od razu zostały zapakowane do wanny. Wiosenne kąpanko mamy z głowy;p
  17. No to akurat do poniedziałku powinnam się wyrobić ze zdjęciami rzeczy na bazarek.
  18. O mój boże...Wygląda makabrycznie!Przeraziłam się... Przecież ten pies się męczy!Takie krótkie łapki,a brzuch do ziemi!Dziwię się,że jeszcze chodzi! Postaraj się jakoś wpłynąć na znajomą.Postrasz różnymi komplikacjami zdrowotnymi.Zawał czy coś. Jeszcze tak ogromnego jamnika to nigdy nie widziałam.Nawet mu tylnych łapek nie widać... Ograniczyć jedzenie do jak najmniejszej ilości.Dzienną porcję podzielić na dwa i karmić rano i wieczorem.Nie dokarmiać! Jejku...
  19. Jestem.Mogę przekazać parę rzeczy na bazarek.Jeżeli ktoś będzie robił na psiaka.
  20. Myślę,że na pewno któraś z suczek znajdzie u Państwa dom;) Będzie dobrze. Co do Hany to czekamy na telefon od Pani z Opola.Mam nadzieję,że się nie rozmyśliła;) Hana może u mnie być na pewno do 15 czerwca.Chyba,że nie wyjadę za granicę a do Warszawy na 2 miesiące (razem ze swoją suczką) to wtedy TZ zostaje w domu i powiedział mi,że on nie chce być sam jak palec,bo nie będzie się miał do kogo odezwać nawet i że jak Hana znajdzie dom przed moim wyjazdem to chciałby żebym znalazła mu jakiegoś psiaka na tymczas którym będzie mógł się zająć,bo on zwariuje sam;p Jak to człowiek zmienia człowieka.Zanim zaczęliśmy być razem nawet nie zauważał psów,a teraz?Potrafi dzwonić do mnie i mówić,że jakiś pies się do niego przypałętał i czy może go przyprowadzić do domu;p Blood a odpowiadając na Twoje pytanie,to jak najbardziej są karmy dla psów otyłych,ale w przypadku mojej suni którą utuczyła moja własna mama (!) sprawdziło się podawanie mniejszej ilości karmy i zwiększenie ilości ruchu.Teraz wygląda naprawdę super.Ruch jest chyba najważniejszy.
  21. Wybiorę się do Państwa po świętach.Sunię pokażę. W razie co to też służę pomocą w transporcie. Może podam link do wątku gdzie znalazłam kontakt do Państwa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182354-psiak-z-DAE-browy-GA-rniczej/page2[/url]
  22. Hmm Blood w sumie dobry pomysł.Dobrze,że mam laptopa;) Zgram foty i im pokażę.Będę u nich jakoś po świętach. Z tym,że no to jak mówiłam.Sami po pieska nie daliby rady pojechać jakby im się jakiś spodobał.
  23. [quote name='Blood']A jak mala psine chca??[/QUOTE] Myślę,że taki maksymalnie pod kolanko. No Laro trochę psiaków dałaś;) Tylko tak się zastanawiam jak można im pokazać którąś z nich.Bo nie mają internetu;/ Dlatego ja byłam osobiście z Haną ją pokazać. Ta sunia mogłaby się im spodobać: [url]http://www.katowice.schronisko.net/adopcja-id-44257.html[/url] Lub ta: [url]http://www.katowice.schronisko.net/adopcja-id-26548.html[/url] Na stronce jest napisane,że potrafi hałasować jak zostaje sama, więc powinna trafić do domu, w którym przez większość czasu będzie z kimś.-starsza Pani cały czas przebywa w domu lub w ogrodzie,a hałasowanie nie powinno im przeszkadzać,bo sami mnie pytali czy Hana dużo szczeka,jak powiedziałam,że prawie w ogóle to powiedzieli,że chcieliby żeby piesek ich ostrzegał szczekaniem,że ktoś jest pod drzwiami lub pod bramą.
  24. Państwo mieszkają na obrzeżach Dąbrowy Górniczej. Jakieś 5 km od Huty Katowice.Bardzo bym chciała znaleźć im jakiegoś psiaka,bo widać,że mają ogromne serce.Sami do schroniska pojechać nie mogą,bo starsza Pani porusza się o kuli,a Pan samochodem nie dysponuje. Myślę,że razem mogłybyśmy Państwu jakiegoś pieska poszukać.Państwo chcą suczkę,niewielką,do 5 lat.Zgadzają się na umowę,wizyty itd.Fajni ludzie. To jak?Pomożecie mi?
×
×
  • Create New...