-
Posts
13225 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by idusiek
-
Kto Ci to tak ładnie napisał Ewusek, bo nie uwierzę, że to Ty sama ... chyba, że mamy tu do czynienia z rozdwojeniem osobowosci - bo na innych watkach masz zupelnie inny ton wypowiedz i nastawienie do ludzi...:roll: ( np, pisząc, że powinnam wystepowac w cyrku...) P.S Fela nie chciała zakładać fundacji [U]dla siebie[/U] - chciała skonczyc z kłotniami, zajać się porządnym działaniem z osobami do tego chętnymi a przede wszystkim - pomocą psiakom, o której teraz nowy zarząd wcale nie myśli...........
-
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
idusiek replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
uda sie Wam, jak juz podchodzi do erki, to się uda Ja wczoraj Oliwkę - po dzieciach, a potem sterylce - oddalam do nowego domku :cool3: -
Zagłodzona Mela I Jej Dzieci Szukają Domów
idusiek replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
ogloszenie gdzie? ja to porponuje w ogole zrobic w koncu wiecej dla Melki, Pimpusia tez trzeba jakos bardziej rozreklamowac... macie pomysły, gdzie? -
TERIEROWATY RUBENS- ma w końcu cudowny domek !!!
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Hopsaj Rubi :) Kumpela twierdzi, że on jest pszenicznopodobny- ja sie tego od dzis trzymam :loveu: -
Jak Hammerek?;)
-
Informacje jakie posiadam, przedstawilam. Dodatkowo napisalam co potrzeba, czym sie trzeba zajac, wiec zanim naptepnym razem zaczniecie sie na mnie wyżywać - zastanówcie się. moim zdaniem juz dawno pobugiliście się w ogranizacji, reorganizacji i własnej racji.. Ogarnijcie sie do cholery, bo mi ręcę opadają od Waszego JADU i złości w stosunku do mojej osoby. Chyba bardzo Wam przeszkadzam na tym wątku, mimo iż byly miesiace, kiedy byłam na nim jedyną aktywną osobą...:roll: Joaa- pierwszy raz widzę, ze szukasz suczki- trzeba bylo to napisac, albo sie ze mną skontaktowac, zapraszam tez na stronę schroniska P.S mniej wiecej do sierpnia przedstawialam jeszcze p kazdej wizycie nowe piesy, informowalam jakie zostały adoptowane- proszę, przejrzyjcie wątek zanim następnym razem na mnie naskoczycie.
-
[quote name='gemsi']to ja skopiowałem treść z umowy, ale nie zauważyłem zastrzezenia praw autorskich, wobec powyższego pytam więc 1. czy moge zostawić tą umowę tak jak jest teraz na [URL="http://www.adopcjepsow.org"]www.adopcjepsow.org[/URL] ? 2. w jakiej formie i gdzie mam umieścic informacje o autorze treści w/w umowy[/quote] o proszę ,znalazł się ... :roll: ktoś kto skopiował... Ustalaj teraz z Felą, skoro nie ustaliles wczesniej... znowu się mijacie w zeznaniach...:shake:
-
[quote name='jayo']1. Dokumenty w oryginale sa juz w dyspozycji aktualnego Zarzadu, ktory zreszta czeka na pozostale dokumenty w oryginale. Dla potrzeb zestawien czy czegokolwiek co potrzebujesz przygotowac, moge dostarczyc skany. Pytam, o jakie psy chodzi, bo jedynym argumentem, jaki byl tu podnoszony w zwiazku z umowami (a wlasciwie faktem ich "przetrzymywania"), byla odpowiedzialnosc za psy wywiezione ze schroniska na podstawie podpisanych przez Ciebie dokumentow. -[COLOR=blue] FELA PODPISYWALA DOKUMENTY ADOPCYJNE W SCHRONISKU, JAK ZABIERALIŚMY STAMTAD PSA DO POZNEJSZEJ ADOPCJI PRZEZ NICZYJE.[/COLOR] Czesc z tych dOkumentow podpisalam ja wlasnym imieniem i nazwiskiem - wiec nie sadze, zebym te umowy mogla z reki wypuscic :roll: -[COLOR=blue]rozumiem, ze od TERAZ KAZDY Z NAS MA PODPISANE SWOIM NAZWISKIEM UMOWY PRZETRZYMYWAC U SIEBIE, BO NIE BEDZIEMY ICH WYPUSZCZAC Z RĄK? (dobre :cool1:)[/COLOR] 2. Umowa adopcyjna nie ja zamieszczalam na portalu, ale w roznych wzorach zamieszczana byla nawet na dogo, nie jest opatrzona prawami autorskimi.- [COLOR=blue]PROSZĘ, POKAZ MIEJSCE DOKŁADNIE GDZIE: NA DOGO I W RÓŻNYCH WZORACH [/COLOR] Przyznaje, nie pamietam losow powstawania tego dokumentu, jesli jestes autorem - wypadaloby poprosic o zgode. Psy wyadoptowywane przez portal adopcyjny nie sa wylacznie pod nasza opieka, ale roznych ludzi i organizacji. Jak bedzie wyciag, bedzie sie do czego odnosic. Ja nie podaje zadnych informacji ponad to, co powiedzialas na walnym, bo ich nie znam.- [COLOR=blue]NO PROSZĘ, CZYLI JEDNAK UDA SIE Z WYCIAGIEM? A JESZCZE WCZORAJ NIE BYŁO TO MOZLIWE..:roll:[/COLOR] nie komentuje Na jedna fakture mam tylko swiadkow. Na walnym dostalas do reki fakture z Gagarina na prawie 4 tysiace zl. Z czego na pewno 2tys bylo zaplacone przeze mnie karta w lecznicy pod rygorem nieprzyjecia kolejnego psa do leczenia. - [COLOR=blue]I CO DALEJ? POWIE[/COLOR][COLOR=blue]DZIALAŚ ILE ZAPŁACIŁAS Z WŁASNEJ KIESZENI? ILE CI TRZEBA ODDAĆ? ROZUMIEM, ZE ZAPLACILISMY WTEDY 2 TYŚ WIECEJ NIZ TRZEBA?[/[/COLOR]quote] wydaje mi sie, że za dużo nie wiecie i kręcicie i się motacie w "odpowiedziach" Krązenie wokól tematu to nie odpowiedz na pytanie. dobranoc.
-
ZNALEZIONA w Siedlcach SUNIA... PILNE!!! MA DOM
idusiek replied to tifet's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']Najprosciej zadzwonic do Grazyny, zeby sie dowiedziec :roll:[/quote] dziwna jestes jayo- myslalam, ze wiesz skoro jesteś w sprawie na bieząco...rozumiem, ze nikt nie zawiozł Andzi kaftanika i kaganca?:shake: -
proszę bardzo Maćka, oto "najświerzszy" obraz schroniska: okolo 200 psów, wiekszość suk. wiekszość ma też budy -dzieki darczyńcy sprzed ostatniego miesiąca. Czego trzeba pytacie a oto odpowiedz: zabrać 2 szczeniaki, ktore przybyły w piatek- oba zarobaczone na maxa i słabe sprawdzić czy Boskiej- szczeniorowi nadal wychodzi siersc, podejrzewam nużycę, ale może się mylę. dostarczyc materace, ktore obiecala dawno temu jayo kupic coś, zeby przykryć boksy- ponoc dobra i niedroga jest specjalna folia kupic specjalny styropian do ocieplenia bud kupic karmę dla szczeniaków - Royala, zeby nie jadły miesa, bo są na to za małe wykąpac Kornelkę wystrzyc kilka psiaków zarośnietych jak cholera - maszynka jest zrobić zdjęcia nowoprzybyłym obejrzeć chowające się po kątach- może chore? sprawdzic czy jest malamut i czy nadal w klatce? sprawdzić czy nie powieksza sie guz za uchem u rudej suczki w boksach na przeciw wejscia pod samą scianą sprawdzic czy jest siostra adoptowanego Funfla jezeli jest nadal zrobic zdjęcia i ogloszenia zapytać czy nie da sie przesadzić Luny, bo zaczynała dominować w boksie i inne się jej boją. zrobic zdjęcia Pepe - jak bylam ostatnio z aparatem to padal deszcz zrobic zdjęcia owczarkowatym - na prosbę beki przeliczyć psy zrobic zdjęcia wszystkim psiakom- bedzie najbardziej aktualna lista Oto lista na najblizszy wyjazd zarządu do schroniska.:multi: Zyczę udanej pracy.
-
ZNALEZIONA w Siedlcach SUNIA... PILNE!!! MA DOM
idusiek replied to tifet's topic in Już w nowym domu
Własnie, co z Andzią? ktoś wie?:roll: -
Zagłodzona Mela I Jej Dzieci Szukają Domów
idusiek replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fela']Skoro przelewy ze zleceń stałych wychodzą, czy ktokolwiek pofatygował się, by zweryfikować kwotę?[/quote] odpowiem za jayo- "oj oj o tym też nie wiedziałysmy, bo bylysmy za bardzo zajete blokowaniem lecznic, konta i wysylaniem pism, wykonywaniem telefonów i ...no własnie...siedzieniem przed kompem..:oops: zrobimy to, ale nie wiem kiedy" -DOBRZE ODPOWIEDZIALAM JAYO?:lol: -
[quote name='jayo'][quote name='idusiek'][quote name='jayo']W ramach konkretow, idusiek - czy udostepnisz nam wszystkim informacje na temat aktualnego stanu psow w Ostrowii zanim same tam pojedziemy? Warto byloby robic ogloszenia, moze uda sie tak jak do tej pory, wyadoptowac choc pare zanim sie przywiezie do Warszawy do lecznicy albo na DT :oops: Dziewczyno... Przeczytaj co napisalam jeszcze raz wylaczajac emocje. Nie ma w tym ZADNYCH podtekstow. Czy chcesz wspolpracowac z nami czy dzialac na wlasna reke?[/quote] jayo, Babo, Kobieto.. whatever... przeczytaj jeszcze raz to, co napisalam wylaczając emocje. Czy uważasz, ze oddawałam do adopcji psy na własną rękę, sobie je z(a)bierałam? - nie myl swojego stylu pracy z moim. Nie będę odpowiadać na Twoje pytania- nie jestem do tego zobligowana. Maćka- nie znam Cię, nigdy nie widziałam, nogy o Tobie nie słyszałam i nie z Toba rozmawiam. Przepraszam, ale proszę Cię o niewtrącanie się w watek, jeżeli nie jesteś w temacie.:roll:
-
[quote name='jayo']W ramach konkretow, idusiek - czy udostepnisz nam wszystkim informacje na temat aktualnego stanu psow w Ostrowii zanim same tam pojedziemy? Warto byloby robic ogloszenia, moze uda sie tak jak do tej pory, wyadoptowac choc pare zanim sie przywiezie do Warszawy do lecznicy albo na DT :oops:[quote] 1.nie liczylam -ich stan zmienia się co tydzien, dobrze o tym wiesz. 2. o co Ci chodzi? Nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Jeżeli natomiast sugerujesz, że biorę psy do lecznic i na DT zamiast zajmować się adsopcjami, to po pierwsze: [U]jesteś w wielkim blędzie[/U], po drugie: widać, że [U]absolutnie nie masz pojęcia[/U] o mojej działalności w schronisku, po trzecie: [U]nie czytasz[/U] watku ostrowkiego, bo to własnie na nim zamiescilam zdjęcia wszystkich wyadoptowanych przeze mnie psów [U]prosto ze schroniska.[/U] 3.mam pytanie: [U]ile materaców obiecanych[/U] przez Ciebie jakis miesiac czy nawet dwa temu masz zamiar ze sobą wziąc przy okazji wizyty w schronisku? 20 tak jak mi ostatnio obiecałaś czy wiecej ? 4.W jakim składzie kompanii reprezentacyjnej macie zamiar pojechac do schroniska? Którego dnia? Pojedziecie tylko liczyć czy można spodziewać sie czegoś wiecej? 5. Przypominam po raz kolejny, że "Ostrowi" pisze się przez jedno "i"...
-
duzo drozej? ( bo nas traktują tam po znajomości ;))
-
[quote name='Ewusek']Ludwa, napisala juz o tym Beata i Dorota. Wiadomo ile jest Kasy u Justyny i wystarczy, ze Ela wpisze X zl w gotowce u Justyny Dlugoborskiej. Tej kasy nie trzeba wplacac na konto. Na wszystkie wyplacone pieniadze z konta powinno sie miec faktury a sama wiesz, ze w hotelikach nie dostajemy faktur i z takich pieniedzy powinno sie oplacac za rzeczy, na ktore nie mamy pokrycia w fakturach.[/quote] nie wiadomo ile zebrałysmy pieniedzy ze zbiorek, bo chodzi tu też o zbiorki z puszek a sama jayo napisala, ze nie wie ile i nie wie kiedy bedzie wiadomo i kiedy ktos tą sumę poda..:roll:
-
Nie rozumiem czemu informacje i jakiekolwiek dzialania będą podane/ podjęte dopiero po zebraniu i konsutacjach z esperezna, ktora i tak jest naprawdę tylko Waszym pionkiem w całej tej grze zarządu- nie moze Wam podac hasła do skrzynki, zebyscie od razu wysylaly oficjalne informacje w jej imieniu?:roll: jayo w twom poscie duzo zwrtów typu: kiedy wysle, nie wiem, bez papieru nic w zadna strone nie mozna powiedziec, I dodam - w wolnej chwili, Dziwne doprawy- przeciez TY wiesz wszystko... i jeszcze jedno: "Swoje pieniadze nie raz angazowalam w leczenie psow "niczyich" - i prawde powiedziawszy, rzadko dostawalam zwrot. Co sie dzialo z fakturami, placonymi przez mnie, nie wiem. Moze nie byly rozliczane." Jayo- moze i nie były rozliczane,bo ich niegdzie nie przysylalaś ani nie pokazywalas ani nie informowałas, a w konsekwencji - pewnie ich nie mialas. Mowilas juz o tym na przedostatnim walnym.:shake:
-
Bezdomna rodzinka- WSZYSCY JUŻ W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END :)
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Dokładnie, teraz Meluś i Pimpol :evil_lol: do roboty ! -
Zagłodzona Mela I Jej Dzieci Szukają Domów
idusiek replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']zablokowane???? o czym Ty mowisz? o tym, ze nikt, kto dysponuje starym haslem do konta internetowego, nie ma uprawnien do operacji? nic nie stoi, swiat caly czas w ruchu ;) nie wyznajemy strategii Kononowicza :evil_lol:[/quote] [B]co ty piszesz jayo, przeciez bylam na koncie i nie mozna dokonac zadnej transkacji ani nawet podejrzec historii rachunku-[/B] oczywiscie na starym hasle- chyba ze i to juz zostało zmienione - ale chyba by sie nikt nie zalogował- a to jest mozliwe... Nie kononowicza, ale Leppera- "nie pytać i rządzić i psuć i blokowac"...:roll: -
alkohol. Dwa mioty.Młodsze za TM. 2 starsze już w nowych domach!
idusiek replied to auraa's topic in Już w nowym domu
no to jeszcze zostal cotek :cool3: -
Zagłodzona Mela I Jej Dzieci Szukają Domów
idusiek replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
konto jest zablokowane- wiec wszystko zostało wstrzymane. wiem jayo wiem, zaraz napiszesz, ze tylko karta- ale na koncie nie mozna wykonac zadnej operacji ani wgladu do transakcji an zleceń ani historii rachunku ani nic. wszystko zatem stoi na Wasze własne życzenie...:roll: -
Bezdomna rodzinka- WSZYSCY JUŻ W NOWYCH DOMKACH ! HAPPY END :)
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Perełka juz w nowym domku :loveu: Do mnie przyjechala wystraszona - jak zwykle... W domu wcisnela mi sie w kat pokoju. Przed oddaniem musialam ja wyczesać- wyszło z niej strasznie duzo siersci..:shake: nie wiem czy to linienie czy stres, ale mialam wrażenie ze sciagnelam z niej polowę futra... Po wejsciu do nowego domku, od razu polozyla się na miejscówce Maxa- jej nowego kumpla. Zaczeła rzuć jego kość :cool3: Potem Maxio zaczal sie nią interesowac - z ogonkiem w górze i z ciekawoscią Ona natomiast sprawiala wrazenie jakby sie zakochala od pierwzego wejrzenia, bo zaczela merdac ogonem i cały jej stach zniknal. zaczela łasić sie do niego, potem zwiedzila cały domek, dostala kilka herbatników od nowej Pani i poszla na posłanie gryżc kość:evil_lol: Zadomowila się na pewno :cool3: Maxio poszedl na dwór, ona jednak nie chciała nigdzie isc i cala zadowolona i nastawiona przyjaznie i merdająco do nowych włascicieli, została z nimi w domowych pieleszach :loveu: Bedzie dobrze ! P.S. Zapomialam dopisac- Perełka zwie sie od dzisiaj OLIWKA ;) [CENTER][COLOR=red][B]:loveu:ROZUMIEM, ZE MAMY HAPPY END ! HISTORIA DOBIEGŁA KONCA [/B][/COLOR] [COLOR=red][B]A WSZYSTKIE PSIAKI SA W NOWYCH DOMKACH[/B][/COLOR] :loveu:[/CENTER] -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
idusiek replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
mi udało się z sunią Perełką z Broku- a tez poczatki były niełatwe. Też zaczynała jesć z ręki ,ale nie było mowy, zeby ja pogłaskac. Też cieszyła się jak glupia, warczała ochoczo i merdała ogonem az mało nie odpadł :cool3: Mi sie udało pewnego dnia- ale minelo 6 tygodni oswajania - biorąc pod uwagę ze przez rok była dla nikogo niedostępna,to bardzo szybko;). Wam też sie uda- trzymam kciuki ! -
i jak tam miewa sie Hammerek? Nadal biegunka. jak z łapą? Onek ,radziłas się juz moze kogoś w sprawie dawkowania antybiotyku?