Jump to content
Dogomania

idusiek

Members
  • Posts

    13225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by idusiek

  1. no nie chce spać w koszyku tylko na łóżku albo najlepiej na rekach u P Ewy w DT :D Poza tym wszystko gra.Zaczepia Nukę rezydentkę, która ucieka przed nią na łóżko- bo mała jeszcze tam wejsc nie potrafi ;) A 2 maluchy w Otrębusach rozrabiają jak pijane zające w kapuście :D Domków im szukać trzeba!
  2. watki nie działają... cajus wklej " po nowemu ;) please
  3. a tego psa na budowie nikt nie karmi? ma wodę? na jakim etapie jest budowa? Bo normalnie "po" się takich psów pozbywają...
  4. mi tez przykro, bo Dorcia byla kochana, bo zauważyłam ja w schronie jak była szkieletem a teraz juz miała swoje miejsce, rodzinę i była tam naprawdę kochana :( GoniaP.- ludzie poinfomowani o wszystkim, gdzie jedzie pies?
  5. tak kiedyś ja zgłaszałam. beka, tak, nasza DORCIA :(
  6. to jest jakis pomysł ;) .......... ciotki z wiesci....przykrych- wzoraj odeszła wyadotpowana jakies 3 tyg temu DORA. Zerwala się ze smyczy i wpadła prosto pod tira. Wszyscy zrozpaczeni [']['][']['] Dorcia, przepraszam ,że tak to się wszystko skonczyło :(
  7. no chyba nie da rady, bo juz od roku nie działamy razem .... no i to sentyment- 1 post sprzed kilku lat. ;)
  8. [quote name='mru']o to tym bardziej dzieki. wlasnie patrze, ze jakies wieksze i ładniejsze[/QUOTE] bannerki -ale wiem ze pewnie będą jeszcze wasze- ładniejsze ;) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175743-Stefan-z-budowy-na-KA-obuckiej-nie-ma-nawet-budy-POMOCY"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2262/stef4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175743-Stefan-z-budowy-na-KA-obuckiej-nie-ma-nawet-budy-POMOCY"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/88/stef2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175743-Stefan-z-budowy-na-KA-obuckiej-nie-ma-nawet-budy-POMOCY"][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/1066/stef3.jpg[/IMG][/URL]
  9. SUPER ! wielkie dzięki GoniaP. Daj mi numer do siebie na PW, to pogadamy ;)
  10. DORA nie zyje. Zadzwoniła do mnie zapłakana pani. Dorcia podczas powrotu ze spaceru wyrwała się ze smyczy i wpadła prosto pod TIRa. A ten **** nawet sie nie zatrzymał .... ;(;(;( Załoba w domu, Pani zaryczana, bo Dorcia juz umiała chodzic na smyczy, była zapisana na szkolenie i spała u nich przy łóżku, kochali ja wszyscy. Szkoda psa, naprawdę szkoda, po tym co przeszła, jakim była wrakiem i w ogole ;(;(;( Dorciu, przepraszam ze tak to się skonczyło [']['][']
  11. TAAA, miał być, ale on juz w domku w Elblągu siedzi od 3 tygodni. A prosba z psem byłą wysłana ze 2 miesiace temu ;) No fart i niefart, ale moze innego zamiast niego oddamy? ;)
  12. a rok temu zabrałyśmy Pusię z Włoch przywiązaną łancuchem do drzewa na osiedlu mieszkającą w kuchennej szafce.... kij z tymi ludzmi... [B]KŁOBUCKA JEST NA URSYNOWIE PRZY POLECZKI[/B] [URL="http://mapa.targeo.pl/Warszawa,K%C5%82obucka"]http://mapa.targeo.pl/Warszawa,K%C5%82obucka[/URL]
  13. oj to super ! Bosz jak się cieszę, on musi jechac do lecznicy, bo moim zdaniem to nie kenel tylko przeziębnienie. Pies ma krótką sierść, a od tygodnia jest u tej pani na działce a błąkał się juz wcześniej, więc to bardzo prawdopodobne. GoniaP - zabierzecie go jutro? Bo ja juz chciałam tez go do lecznicy brac, ale potem nie wiem co ...szczególnie, że do lecznicy się nie dodzwoniłam, bo mi tel padł a musiałam dymać o 20 na wigilię w pracy i dopiero wróciłam :/ Wet powiedział, ze to prawdopodobnie jest kenel, ale poczatek i antybiotyku by jeszcze nie dał. Odwołuję zatem ludwę, która miała jechać z kasą. Kamien mi powoli spada z serca, a dzień dzis miałam wyjątkowo ciężki, bo ten pies, dodatkowo wigilia i jeszcze sie dowiedziałam w miedzyczasie, że pod TIRa wpadła nasza oneczka wyadoptowana ze 3 tygodnie temu, zerwała się ze smyczy, facet nawet nie zahamował i rozjechał ją po całości , fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuck! :( :( :( Pan się darł, dopóki nie usłyszał info ZABIERAMY, ZAJMIEMY SIĘ. Potem w ostatniej rozmowie wieczornej to juz nawet dziekował i przepraszał, ale " oni są prości ludzie i sobie nie poradzą". GoniaP. -zadzwonisz juz sama do tych ludzi? Umówisz się na odebranie? Karmę azlową zabierz- przyda mu się na pewno ;) GoniaP będziemy miec od Ciebie relacje co sie z nim dalej dzieje?;)
  14. wiesy mru, Fela kiedzs chciała kraśc takiego psa z budowy, bo go nam wydac nie chcieli, ale potem ludzie którzy go dokarmiali się nie zgodzili. On miał gdzies watek na dogo, to byly 2 psy na budowie w Warszawie. W koncu wiem ,ze jeden z nich znalazł dom na pewno a drugi - chyba tez ... Właśnie tak to jest, każdy kur.... pisze oj biedny piesek, hopsaj itp...a nikt pomóc nie może. Po po kij Wy tu wszyscy siedzicie? Sorrry, mialam naprawdę cięzki dzien i mi się żółć wylewa:/
  15. aaa jeszcze jedno, kołdra, na której pies śpi ( widąc na zdjeciach ) jest z Azylu po Psim Aniołem - wczoraj tam byli, żeby go zostawic. Widzicie jacy to ludzie ..... Pani z gadki jest niegłupia, ale ten facet w tle to mnie przeraża, jak z nimi gadałaś to tez sie tak darł do słuchawki w tle, ze go wywiezie i zostawi i karmic nie będzie? :(
  16. jezus maria, jak sie cieszę ze pies ma DT ! ile do Elbląga jest km? Ktoś by pojechał za zwrot za benzynę? Zrzucimy się jakoś, nie?
  17. no tak o czipie nie pomyslałam ,to fakt, ale to przez nerwy chyba :/ Poza tym, jak ja jej proponowałam karmę to nie chciała wziąc, zeby nie karmic psa zeby się nie przyzwyczail...SERIO. Dzis wydrukowałam im ogloszenia - siostra jej przekaze, maja porozwieszać w okolicy, moze się okaze ze to czyiś pies jest.
  18. no ja dzisiaj chyba nerwowno nie wytrzymam .........i komus przypier...... własnie była u mnei siostra tej dziewczyny, co ma Labka pod domem i mi mówi, że jest zawiedziona, ze ja nic nie robię, że jej dałam numery telefonów a tam nikt psa nie chce i w ogole za co te fundacje biorą pieniądze. Ze to wstyd, ze hańba, że ja niby taka psiara, wolontariuszka a nie chcę psu pomóc ( a robię co mogę, jeszcze jej plakaty kolorowe wydrukowałam do rozwieszenia na mieście, w ogłoszeniach siedzę, szukam, dzwonię jak ta głupia... ). i tradycyjnie - straszenie: Ze oni na święta jadą i ich nie będzie, ze psu nikt jeść nie da. Ze go wygonią, że wywiozą. A w ogole to beznadzieja, że nikt psa nie chce od niej zabrać i ona ma teraz problem. No kur..... zdenerwowałam się na maxa i chyba jej nawet nabluzgałam w pracy przy wszystkich. Psa trzeba serio zabrac, bo oni jeszcze mu krzywdę zrobią i same prentensje mają do całego świata, że się do nich przygłąkał.
  19. [quote name='mru']Star ma jakieś 10 lat niestety[B] nie może chodzić bez smyczy, bo słabo widzi [/B]i może mu się coś stać![/QUOTE] Ja Romka prowadzam na krótkiej smyczy na sparcy i daje radę, a tez prawie ślepy- tylko czasami, jak sie zagapię to na coś wpadnie ;) Nie róbmy tragedii, pies jeszcze pożyje, ze ślepaczkiem też żyć można. Tylko trzeba napisać taki tekst, który ruszy za serce. Nie wierzę, ze nie znajdzie się człowiek, który go nie pokocha! Trzymam mocno kciuki , Star !
  20. [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/star/12122009160.jpg[/IMG] i po takim zdjęciu nikt go nie kocha? Toż to sama słodycz - tylko ślepa i stara ;)
  21. pokryjecie? to juz jeden plus. Dzieki wielkie ! teraz jeszcze DT :(
  22. mtf zalesie- przed chwila mi napisałaś, że : "nie widzialam cie nigdy w celestynowie [B]a jezdze tam czesto od 1996 roku."[/B] To ja juz nie wiem sama co do mnie piszesz. Własnie psa nie przyjmą, ludzie go zostawią pod płotem i będzie kolejny biegający. nie rozumiecie ciotki ,ze mi nie chodzi o to ,zeby on trafił do schronu i niewazne jakiego Czy do Celestynowa, Józefowa, na Paluch czy nie wiem gdzie jeszcze.... Pies jest pogryziony, nie chcą o karmić, śpi na śniegu i ludzie chcą się go pozbyć i zrobią to przed świętami, jestem pewna. Wy myślicie, że ja żartuję? Ja sobie nie robię jaj z psich problemów, nie wyolbrzymiam i nie przesadzam jak niektórzy na dogo. Jest problem, poważny problem i trzeba coś zaradzić. A Wy jako, że tamtędy jeździcie a niektórzy nawet często jak napisali - myślałam, że pomożecie w jakikolwiek sposób a tymczasem próbujecie rozpocząc tu dyskusje o warunkach schroniska w Celestynowie - przenieśmy się zatem na tamten wątek i podyskutujmy.
  23. znalazłam, napisalam, ale ona na slasku nie?
  24. jezu, ciotki, co Wy myślicie ze ja schronisk nie znam? Czy ze się do Celestynowa przyczepiłam? Jedzcie po niego jeszcze dzis,u mieszczajcie gdzie chcecie, mi 31 pies nie jest potrzebny, naprawdę. Po prostu myślałam ,ze ktoś POMOŻE temu psu -zanim trafi do schronu. Bo będzie miał większe szanse na dom jak będzie w hotelu albo w DT a w tej masie w schronei zginie - tym bardziej ,zę czarny jest. Dobrze wiemy jakie powodzenie mają czarne psy w schronach. Chcecie sie z kims kłocić, to pokłoccie się miedzy sobą a ode mnie sie odczepcie, bo serio zaraz zwariuję. Chcecie Kontakt do pani, zeby psa odwieżć? maja sami przywieżć? Kiedy? mtf, tundra - mozecie po niego podjechać juz dzis i zabrac go do schronu ?
×
×
  • Create New...