dzięki madcat, ja już kończe wątek funiastej, bo ma sie dobrze, a 52 zł dołożę z ręcznie robionych przeze mnie cegiełek, które sprzedawałam w pracy przed świętami.
Dziękuję wszystkim, których obchodził los Funiastej!
Szkoda, że tak mało osób zainteresowało się jej losem, ale ja po prostu nie umiem robić piarowej tragedii jak niektórzy...