-
Posts
13225 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by idusiek
-
Żądamy od ZG TOZ pomocy dla CELESTYNOWA!!!!!!
idusiek replied to iza_szumielewicz's topic in Schroniska
za chwile trafi do Was pies :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175605-OTWOCK-KTO-MOZE-POMA-C-zanim-pies-trafi-do-Celestynowa[/URL] -
Otwock- pogryziony LABRADOR śpi na śniegu - juz u jamora !
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
halo, Otwock, proszę pomóżcie, bo w Celestynowie to ten pies przepadnie :( -
[B][COLOR=red]edit. 04.01.2010[/COLOR][/B] [B]Szogun juz bezpieczny u jamora ![/B] [B]album zdjec - do ogłoszeń[/B] [URL]http://jamor.fotosik.pl/albumy/719576-17.html[/URL] [IMG]http://images45.fotosik.pl/242/cf29eb8d8e56f66a.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/242/d108194375ad879dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/237/3bbb098213da27d6med.jpg[/IMG] Dzisiaj w pracy przyszła do mnie znajoma z info, że w Józefowie pod Otwockiem do jej siostry przybłąkał się pies. Duzy, czarny, wielkosci labka, młody - prawdopodobnie jeszcze szczeniak. Widziałam na słabym mmsie. Siostra go nie zatrzyma, bo mąz stracił pracę, bo maja 3 dzieci i w ogole jest tragedia i koniec kropka nie ma mowy. [COLOR=red][B]Odwiozą psa do Celestynowa do konca tygodnia, jak nic się dla niego nie znajdzie.:placz:[/B][/COLOR] Pies przebywa w okolicach ulic Wiślana i Polna. . Proponowałam im karmę - nie chcą przyjąć, nie chcą karmić go nie chcą, bo się boją ze się przyzwyczai :-( [SIZE=3]kontakt do dziewczyny, która obecnie ma tego psa jakoś niedaleko domu: [FONT=Times New Roman]508 100 712[/FONT][/SIZE] [B][SIZE=5]Czy ktoś może jakoś pomóc?[/SIZE][/B] My mamy pod opieką 25 psów w Warszawie, nie utkniemy nic więcej, bo nie mamy gdzie, nie mamy jak, nie mamy za co ....:placz: A słyszałam ,że w Celestynowie to w ogole dzieją się straszne rzeczy :(
-
Żądamy od ZG TOZ pomocy dla CELESTYNOWA!!!!!!
idusiek replied to iza_szumielewicz's topic in Schroniska
czy ktos tam jezdzi? nie moge nic znalezc na dogo :/ -
znalazłam kocię po wypadku - Feliks juz w nowym domku :)
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
tak, tak, teraz czekamy tylko na domek ! -
potrzebne są ogłoszenia dla Kangurcia... ktos moze pomóc? ja dałam go na strone schroniskową, dam dzisiaj na gumtree i alegratkę. wieczorem postaram się o allegro ( jak jeszcze nie ma ). Ciotki ,potrzebujemy tego wiecej ... pomozecie?
-
dziękujemy bardzo :) Kangurciowi skonczyły się bazarki, jak bede miała wszystkie wpłaty, to zrobię rozliczenie kolejnych wpłat ;)
-
znalazłam kocię po wypadku - Feliks juz w nowym domku :)
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
kochana elizo, gdyby nie ona, to ja nie wiem jakby to było i co by było. Trojka chyba powinna jakąs nagrodę dostać wraz z ciotką elizą ;) -
znalazłam kocię po wypadku - Feliks juz w nowym domku :)
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
tak, ten kot ma więcej szczęścia przez 1 miesiąc niz ja przez całe życie ;) Oby tak dalej. A kawe pijam,, bez niej chyba bym w ogole nie funkcjonowała, tylko czasami robie sobie przerwę, jak żołądek nie domaga z przesytu kofeiny ;) A Tomka zapytam na pewno ;) -
Przerażona i zagubiona Funia - pojechała do domu i ma się dobrze :)
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/%C5%9Bwi%C4%99ta/slides/PC132370.JPG[/IMG] Funia pozdrawia :) -
[COLOR=#ff1616][COLOR=#000000][FONT=Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=4][B] [/B] [COLOR=#FF1616][B]65 1370 1109 0000 1706 4838 7306[/B][/COLOR] [COLOR=#FF1616][B]Międzynarodowy Ruch na rzecz Zwierząt Viva z dopiskiem: Kangurek[/B][/COLOR] [COLOR=#FF1616][B][/B][/COLOR] [COLOR=#FF1616][B]dzięki wielkie ![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/COLOR]
-
Ruletka, puchata,ruda piękność już ma własny dom
idusiek replied to terra's topic in Już w nowym domu
Dokładnie ! Jest w dobrych rękach, krzywda jej się nie stanie ;) -
[B][COLOR=red]zapraszamy na nasze książkowe allegro ![/COLOR][/B] [B][COLOR=red]KSIĄZKI Z AUTOGRAFAMI POD CHOINKĘ TO WASPANIAŁY PREZENT ! :)[/COLOR][/B] [URL="http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=12001622"][B][COLOR=red]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=12001622[/COLOR][/B][/URL] i przy okazji - Funia pozdawia ;) [IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/%C5%9Bwi%C4%99ta/slides/PC132370.JPG[/IMG]
-
oj, Neruś fajny psiak, mniejszy niż labek i flatek, ale w typie. Zywiołowa fajna psina, około 8 miesięczna. Chodzi na smyczy, jest wulkanem energii i miłości :) Został zabrany ze schronu, po tym jak dowiedziałyśmy się, że jest po wypadku a w lecznicy okazalo się że ma śtur w uchu - czyli ktoś do niego strzelał.... Hanka, sunia zabrana spod szpitala w Ostrowi Maz. Siedziala pod izbą przyjeć i czekała na pomoc, z okropnie poranioną łapą. Małe ADHD, żywiołowa, fajna, lgnaca do człowieka, oceniona na ok 9 miesiecy. większa nie urośnie, jest do połowy łydki, przed kolano. Plizzz ułóż z tego jakiś sensowy tekt bo ja piszę co mi slina na język przyniesie. Dzisiaj 2 małe został zabrane do hoteliku przez panią Grazynę, która nam od niedawna pomaga. Marysia słabiutka,ale sie trzyma. do DT pojechał tez "mój" kot znaleziony 3 tyg temu na Jerozolimskich po potrąceniu przez samochód. Zawiozła go Pani Basia, która ,5 roku temu adoptowała Lotusika. Fredek ma tasiemca i musimy odrobaczyc cały DT, bo tam są 2 sunie, któe pewnie też juz go załapały :/ a w piątek dobka KEJA pojechała do Niemiec ! Pomoc zorganizowana przez fundację Nadzieja Dobermana, której serdecznie dziękujemy !!!!!!!! :multi: W piątek tez do schronu przyjechała ponad TONA kocyków na zimę. Ofiarowane przez hurtownię Odzieży Używanej. W poprzednią sobote przyjechało 10 nowych bud, których zakup sponsorowała Pani Magda - wielki dzięki ! ..... A ja sie motałałam dzisiaj, bo zobaczyłam z autobusu 2 psy jedzące śmieci z reklamówki Biedronki ;( przy trasie białostockiej - jeden mini sznaucer, drugi tez nie większy - biało - rudy. Pomoc pojechała, ale psów nie było, za to przez mnie jeszcze "mój pomocnik i wybawca" ( imienia nie podam ;)) mandat na 200 zł, bo kazałam mu po lesie jezdzic i ich szukać.... a po psach ani śladu :( Zarobione jestreśmy po pachy a rąk do pomoct nam nie przybywa jak widać :/ ... tylko psów w potrzebie a i kot się przytrafił :/ Adopcji nie ma żadnych, telefonów też maławo, ludzie o świętach myślą i ew szczeniaczkach pod choinkę ...... :/
-
znalazłam kocię po wypadku - Feliks juz w nowym domku :)
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
no, nie będzie czekał, nie damy mu czekać w klatce ! Dzisiaj udało się cudem załatwić tymczas u Pana Tomka. Felix siedział pól dnia za szafą , nie wychylał sie , bo kotka Ziutka troche go obfukała. A obecnie leży Panu Tomkowi na brzuchu u śpi jak zabity jak prawdziwa mała cicia :D W koncu człowiek, mozna sie przytulić i zasnąć bezpiecznie ! ufffffffffffffffff! Pani Małgosiu, proszę wracać jak najszybciej, bo jeszcze tam miejsce zagrzeje na stałe jak mu będzie tak dobrze ;) -
Łaciata Bunia juz w DT- prosimy o pomoc w ogłaszaniu !
idusiek replied to losiczka's topic in Już w nowym domu
ZADNYCH telefonów. nikt do mnie nie dzwonił w jej sprawie, nikt ! :( -
Kirys, piękny, puchaty mix DON z Ostrowi Maz. tęskni za domem
idusiek replied to terra's topic in Już w nowym domu
Kirys jest w naszej lokalnej gazecie, zobaczymy czy coś z tego wyjdzie.... -
myślicie? ale tu kazdy lekarz mówi co innego a ten co był ostatnio ma dobrą opinię . kurde sama nie wiem P.S kasa od wikinga jest - dziękujemy bardzo ! ;) Pozdrów go od nas koniecznie ;)
-
NASZE MALUCHY w opałach - pomóżcie nam je ogłaszać! PROSIMY!
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
dzisiaj 2 małe jadą do hoteliku, każą zabierac to zabieramy..... Oby nic im juz nie dolegało :( a Marysia - powoli sie poprawia .... -
znalazłam kocię po wypadku - Feliks juz w nowym domku :)
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
czyli jednk jedziemy na szkolenia ?:/ Szkoda ... No nic, czekamy -
NASZE MALUCHY w opałach - pomóżcie nam je ogłaszać! PROSIMY!
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Tak, były juz 2 psiaki : Bibi - wczoraj i Malinka - przedwczoraj. Ich krew nie nadawała się do podania, bo jakies włoski sie zawineły, staneły czy cokolwiek - w krzyzówce i nie można było jej podać. [B]Wielkie dzięki za troskę i pomoc - rodzince Malinki i Bibi i dziewczynom, które wczoraj przytachały psiaka z jego Panem na Gagarina.[/B] Dzisiaj miała jeszcze jechać sunia fibi:) ale kiepsko było z dowiezieniem i organizacją no i dowiedziałysmy się, że Marysia nasza walczy i w południe było lepiej, została odłączona od kroplówy i sama coś zjadła. Mam nadzieję że będzie lepiej a jak nie to będiemy lecieć na łeb na szyję do Nasielska po sunię- ozdrowieńca. -
NASZE MALUCHY w opałach - pomóżcie nam je ogłaszać! PROSIMY!
idusiek replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
tak, Capri nie ma. Gaston chory i chudy i nie wiadomo co z nim. Kokejna sunai jest w Nasielku, ale fibi pojechała do szkoły i moze ja przywieżć jutro o 21... No to jestesmy w dupie lekkiej