Jump to content
Dogomania

idusiek

Members
  • Posts

    13225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by idusiek

  1. nie, cisza :( głupia jestem ze sie tak napaliłamm, ale to był 1 telefon z jego sprawie :(
  2. hopsaj mały, niech cię ktoś w koncu zobaczy..
  3. ale do tej nowej czy starej?
  4. sunia bez oczka nie jest beniem :) Paulina0 ja juz wstawiłam nasze 2 benki tam gdzie trzeba , jeszcze 2 zostały.
  5. uciechów powinien mieć... ale nie wiem czy Pani poda kontakt, po tym jak Hammera oddała :(
  6. [quote name='ankekoval']Jest decyzja w sprawie finansowania leczenia i pobytu Stefana w klinice-hotelu w Bobrowcu. [B]Każdy zaintersowany moze podjechać do niego osobiście i zabrać go na spacer lub na zawsze[/B][/QUOTE] oj tutaj bym uważała, zeby ktoś kochany znowu go na budowę nie zgarnął- moze jakies hasło, nazwisko albo cokolwiek, zeby odwiedzić Stefcia? No bo tak to każdy przyjdzie, psa weźmie i daj/nie daj Boże do domu i słuch po nim zaginie....:oops:
  7. nie ma co zpisywac, po Hammerze nie ma ani ślabu ani słuchu :(
  8. czy ktoś może wie czy Hammer wrócił, nie wrócił? Czy on w ogole jeszcze zyje? :/
  9. jest spoko ;) Zamienię samotność i głód na ciepły kąt i dobre serce Stefan to bardzo wesoły pies w bardzo niewesołej sytuacji. Otóż grupa ludzi, zwana dumnie „developerami” postanowiła zaszczycić mieszkańców Warszawy kolejną piękną budowlą. Wytyczono, zatem plac budowy, ogrodzono go płotem i umieszczono tam Stefana zapewniając mu tym samym bolesny los. Na placu budowy od przeszło pół roku nie dzieje się nic i nawet nie ma, kogo zapytać czy kiedykolwiek zacznie się dziać. Nikt nie przychodzi do biednego Stefana i pies dawno już by umarł z głodu gdyby nie dobrzy ludzie z pobliskich biurowców, którzy dokarmiają go przez płot. Ludzie, którzy Stefana zamknęli i zostawili samego na budowie nie zadbali nawet o budę czy miskę dla niego! Pomimo wielu prób skontaktowania się z kimkolwiek z placu budowy nikt nie chce z nami rozmawiać o Stefanie, dając tym samym do zrozumienia, że los psa jest im obojętny. Stefan to świetny pies! Sięga poniżej kolan, ma dość długą i bardzo bujną sierść o pięknym brązowo-rudym umaszczeniu. Jest bardzo przyjacielski i towarzyski. Bardzo lubi być głaskany i drapany za uszkami Szukamy dla Stefana prawdziwego domu z prawdziwymi, kochającymi opiekunami! Jeśli chciałbyś/chciałabyś poznać Stefanka zadzwoń tutaj: KONTAKT w sprawie adopcji: Magda: 604 129 008 mail: [email][email protected][/email] Pieska można obejrzeć na żywo po wcześniejszym umówieniu się ze mną :) w dni powszednie jest to możliwe nawet do godziny 22.
  10. dziex Cajus !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  11. no właśnie, rozumiem ,że Stefan ma ogłoszenia prawda? Allegro jest? Na adopcjach org jest? bo jak inaczej znależć mu dom? No ijeszcze jedno- Stefan został zabrany z terenu- nikt się nie czepia ze pies zniknał? Przeciez był tam jakiś stróż czy coś... I co po 2 tygodniach? Dojdzie do siebie, nerki wyleczone ( swoja drogą karma na nery to jakies 200 zł w miesiącu dla takiego psa ) i co dalej? Na budowę do budy? Ej, niefajnie sie to zapowiada... I jeżeli ktoś chciałaby mu pomóc- to gdzie ma wpłacać i do kogo i na co?
  12. i jeszcze am pokazę prawie haszczaka tylko w brązie: [URL="http://ostrow.schronisko.net/adopcja-id-40807.html"][IMG]http://ostrow.schronisko.net/images/adopcja/1/150/40807.jpg[/IMG][/URL] imię: Riana płeć: suka miasto: Ostrów Mazowiecka
  13. [quote name='obraczus87']heheh do wiosny...chmmmm znajde jakies rozwiązanie :evil_lol: gryzienia sie nie boje, abys tylko odpowiednie szczepienia miała :diabloti:[/QUOTE] zaszczepię siem do tej pory, ale jak mi swoje zaświadczenie pokażesz :diabloti:
  14. nie tylko Tobie :( to nie wina tych ludzi, Dora zerwała się ze smyczy i popędziła prosto na ulicę, moze pani głupio zrobiła ze za nią biegła- ale wiecie jak to jest w takim szoku :(:(:( Oni sami są tak dobici, ze i ich szkoda
  15. oj ja taka ciekawa jestem jak one wygladają, na pewno są przeszczęśliwe :)
  16. a co ja do wiosny pocznę? nie pozagryzamy się w "jednym boksie"? <evil>
  17. [quote name='obraczus87']zacząć zbierać deklaracje dla Ciebie ?? :)[/QUOTE] a tak można? a co tam, zbieraj Ty jesteś w stanie zebrać dla każdego :diabloti:
  18. ja nie mam jak pomóc- sama nie wiem jak dożyję do końca stycznia :/
  19. weźcie.... fanie by było, ja osobiście bardzo się zajarałam tym telefonem, ale wiecie jak to moze być.... :/
  20. Idusiek, w tym Broku trzeba coś zrobić. Byłam tam z Bajk21 przejazdem tylko raz (wtedy, kiedy namierzyłyśmy Borysa), ale to co sie tam dzieje woła o pomste do nieba! W "centrum" miasteczka na środku drogi leżał przejechany, martwy mały kremowy kundelek... Ściągnęłysmy go na pobocze... - [B]nie to norma . Ogonek też by tak skonczył, bo powiadomiła mnie policja, ze lezy pies po wypadku i mam wezwać weta, zeby go uśpił. Tylko że zamiast usypiania pies sobie siedzi w hoteliku i czeka na nowy dom.[/B] Psy biegajace luzem są wszędzie! A może my miałysmy pecha i trafiłysmy przypadkowo na taki dzień? Ostre hamowanie zaliczyłyśmy ze 2 razy.-[B] ej, to mało jak tylko 2. Mi stają łzy w oczach z 15 razy jak idę po Broku...[/B] Psiaki siedzą sobie na poboczach lub skrajach jezdni! - [B]tak, prawda, niektóre, te starsze, leżą w mniej zaludnionych miejscach, bo przeważnie są juz po jakims potrąceniu i wiedzą, ze na ulicę lepiej nie wychodzic. Ja sama boje sie wychodzić, bo sie boje, że coś spotkam, a zabrałam już stamtąd ok 10 psów.[/B] Jeśli jakis psychopata, nienawidzący psów lub nie przestrzegający ograniczenia prędkości się uprze - może za "jednym zamachem" uśmiercić 2,3 psy w tej jednej mieścinie! - [B]takich psychopatów zmotoryzowanych to chyba nie ma- raczej to mozna ich szukać w uliczkach. ja znam 3 - jeden wezwał myśliwych na wódkę ,zeby mu jego psa odstrzelili ( ale się popili i ponoć nie trafili !), drugi ponoc łapał bezdomniaki , katował i wywoził psy na Stadion, trzeci to taki cichy morderca co spuszcza bezdomnych wpierd... zeby sie koło jego domu nie kręcili, no i 2 chłopaków, co prześladuje psy pod moim domem ( petardy, kamienie, kopanie, straszenie - wzywałam juz na nich policję kilka razy, ale " co oni mogą?"). Aa i zapomniałam, [U]v-ce burmistrz[/U] chciał kiedyś rozjechać bezdomniaka pod moim domem - skonczyło się na awanturze z mojej strony a z jego na tłumaczeniu, ze chciał go przestraszyc, żeby się nie kręcił koło jego domu - mieszka bowiem niedaleko. Rudi jest juz bezpieczny i ma nowy dom- zabrałam go zaraz po tej próbie przejechania....[/B] Bajk21 myśli i mam nadzieję, że nie odpuści Pani Burmistrz. - [B]ja pomoge, mam w trochę zdjeć tych psiaków i walczę z nimi od lutego zeszłego roku ( od kiedy mi wrzucono psa na podwórko - a gmina mi wciskała ,ze sobie to wymysliłam i pomóc nie chciała: ani w leczeniu bebeszji ani hotelowaniu ani szukaniu domu dla psa) , mam kontakt do Pani z mazowieckiej TV która chce sie tym zająć, z gazetami lokalnymi nic nie da, bo to skorumpowane i złego słowa nie napiszą, bo będzie dym- probowałam. Jedynie w darmowych Rozmaitościach mam kolegę i tam jest szansa, ze tekst by poszedł[/B]. [B]P.S. Wy byłyście tylko w centrum, kolejne zbiorowiska są pod szkołą, przychodnią i tartakiem przy lesie...:-([/B] Najgorsze jest to, że takich "Broków" jest w naszym kraju niezliczona ilość... A my tylko "gasimy pożary". Cantadorra - musiałabym go zmierzyć... Grzbietem sięga do połowy mojego uda (mam 167cm). Całym swoim ciałem zajął tylną kanapę combiaka. Waży sporo, chociaż to skóra i kości. Zmierzymy go przy najbliższej okazji.
  21. dogo- cos juz tam wrzuciłam z naszych ,chyba Megi.
  22. [quote name='paros']A gdzie jest zdjęcie Nera?[/QUOTE] a tu : [URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3936.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3936.JPG[/IMG][/URL][URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3937.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3937.JPG[/IMG][/URL][URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3938.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3938.JPG[/IMG][/URL][URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3943.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3943.JPG[/IMG][/URL] [URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3950.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3950.JPG[/IMG][/URL][URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3951.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3951.JPG[/IMG][/URL][URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3960.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3960.JPG[/IMG][/URL] [URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3961.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3961.JPG[/IMG][/URL] [URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3972.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3972.JPG[/IMG][/URL][URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3974.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3974.JPG[/IMG][/URL] [URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3983.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3983.JPG[/IMG][/URL][URL="http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/slides/DSCF3986.html"][IMG]http://psyniczyje.jalbum.net/stycze%C5%84%202010/thumbs/DSCF3986.JPG[/IMG][/URL]
  23. tak, tylko niech sie pani szybko decyduje, bo sunia jest baaaaaaaaaardzo chuda i nie wiem ile tam wytrzyma :( kontakt do mnie of kors 600 101 446 lub Ela 889 174 935
×
×
  • Create New...