Jump to content
Dogomania

idusiek

Members
  • Posts

    13225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by idusiek

  1. nie, to jest inna sucz ;) Ta lata po placu a Grota siedzi w boksie
  2. kurdesz, no tak. ale my mysza nie mamy żadnego wpływu. Psa Każdego moze wziąC KAŻDY I MY NA TO WPŁYWU NIE MAMY :(-w schronisku
  3. Klarunia jest bidula wielka ..... ciotki potrzebujmey kasy tez i na nią ....jeżeli mozecie.....:(
  4. o boszz.... psa sweterkują :D
  5. tak dokładnie ten, na zdjeciach trochę widać jego czerwone łapy, sączyła się z nich krew :( miał coś wbitego i to obrosło tzw dzikim mięsem i trzebya było go dzisiaj operować a przy okazji wycieto mu jajka ;)
  6. moze dałoby się podpiąc tam tez i Klarę co ? Ona tak naprawdę też bardzo potrzebuje pomocy finansowej ....
  7. mysza a dołożysz do wątku tez i Klarę? One na tym samym wózku jadą.....i u jednego dorożkarza :D
  8. tak ,wszystkie są. pawełek tak z 12 , poker z 15-18 kg ;) mars tak ze 18
  9. o megi ! jak dobrze ,ze jestes. kochana czy one mają swoje watki bo ja w tym Poznaniu to kompletnie nie w temacie jestem ....podeślijta mi ciotki plizz
  10. powiem Wam dla porównania. My znalazłysmy domy dla 14, ostrowskich psów w 2009. W 2008 przyjęto do schronu ok 600 psów. 100 padło, 100 zostało uspionych - 30 % z przyjętych generalnie zniknęło właśnie dlatego.... Trzeba pomóc i nie chodzi o robienie dymu w schronisku, bo przez dym, to my tam potem nie wejdziemy i będzie dupa z pomagania a z Ostrowi zrobią się Krzyczki... Nie trzeba pomagać nam tylko IM- siedzacym i wpatrującym się w nas jak w obrazki z nadzieją, ze dzisiaj to tego wyciągniemy z boksu i powieziemy w bezpieczne miejsce gdzie nie będzie ani gryzienia ani zimnego betonu ani zamarzniętego surowego mięsa do jedzenia :(
  11. moze byc czy..... Śmierdziel to najzimniejsze miejsce w schronie, wszędzie beton, budynek stary jak świat, trzyma się "na słowo", wybudowany ze 20 lat temu na samym poczatku schronu. Psy mają tylko palety, bo na nic innego nie ma miejsca. długość ze 4 metry, szerokość z 1,5 metra i np 4 onki w środku.... Fajnie, nie? Zyć nie umierać. :( Moze tez być tak, ze ja go nie widziałam, bo tyle się działo - przenoszenie tych ledwo zywych ,rozdzielanie gryzących, noszenie słomy szczeniakom i kocyków,zeby im tak nie pizdziło na dworze, że nie zauwazyłam...
  12. [quote name='megii1']I trochę ładniejsze zdjęcia:) [IMG]http://images46.fotosik.pl/247/43d7463d95b62db4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/248/c9ed6b4717cd2f24med.jpg[/IMG][/QUOTE] Klara jest bardzo zaniedbana, ale to wynika z tego ,że ona jest od MAŁEGO w schronie, trzeba koniecznie kupic jej lepszą karmę, bo tego iksa na przednich łapach ma od dawna. ja ja znam od kiedy była o połowę mniejsza, od czerwca Bodajrze..... co do zarzucania- mogła byc pogryziona, ją tam napastowały inne psiaki bardzo bardzo, cały czas się chowała za tą 1 budą którą miały na 6 psów :( i ona ma takie piękne wierne i łagodne spojrzenie ........:(
  13. [quote name='mariolka']kundel bury :) nie mam samochodu, więc byłoby cudownie jakby ktoś mógł go przywiezc do mnie (Saska Kępa) i najlepszy byłby spacer zapoznawczy z moim upiorem[/QUOTE] ja Ci dam kundel bury ! to piekny i wspaniały pies jest ! a jakie ma unikatowe umaszczenie ?!
  14. uj, nie wiemy nic a propos kotów gusia- tego nie da się sprawdzic w Ostrowi. Szczepienia na wsciekliznę - raczej tak. Kadstracje- niestety w naszym zakresie. Odrobaczanie- wpisywane a czy podawane? nie jestem pewna, bo co drugi pies przyjezdza z tasiemcem albo innymi robalami. ale spokojnie ,szybko się ich pozbywamy:)
  15. ale ja nie wiem czy Ergo jeszcze jest,.... chyba go nie widziałam ostatnio w ten śnieg w sobotę :( Astor jest na pewno,. juz z 1,5 roku siedzi w Śmierdzielu. W Ostrowi jest pełno onków ciotki, naprawdę pieknych onków. Tylko nikt ich nie widzi a my same niedługo w tym utoniemy i bulgniemy razem z psami bo zamiast ubywac to przybywa, a zamist przybywać chętnych do pomocy- to się wykruszają i ja juz prawie płaczę co to będzie dalej :(
  16. Do domu pojechała wczoraj Fifi :D do tych ludzi którzy z nami mailowali wcześniej ;) Do domu do Łodzi pojechała też Lusia, juz jest po sterylce. ufff. aa prsybyło nam kolejnych 5 sztuk. 2 onki - u megii , 2 asty- jadą do Pionek, pogryzione, chude i z deprechą na maxa.... i haszczak juz po operacji wrzodów i zrostow dzikiego mięsa na łapach :( eeee. nie damy rady same, ciotki pomocy!!!!!!!!!
  17. to Fanta się nada do domu dla sredniej. labkowate są małe, średniaki do kolana z głową max. fajne 2 chłopaki, garnace się do ludzi. trzymające się razem.....
  18. hopsaj ! bo domku trzeba szukac...
  19. koosiek- nie ma go...... :( ............ Dzisiaj do domu pojechala TOLA :D juz po kąpieli i cała szczęśliwa leży i pachnie i po kątach zgląda. Trafila do domu w Nieporęcie. Wczoraj do domu pojechała Tigra- wyżełka. Ludzie z Sokołowa, mieli ochotę na Carmen ale jej już nie było ;) A i dostałam nowe zdjecia Carmen ale nie mam jak wstawić- je z kotem z jednej miski :D
  20. fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuj, ale taki z nosa czy jaki ?:D
  21. jak ? masz pomysł? :( miejsce u Gajowej jest i na nas czeka, jest 100 zł nadpłaconych, bo ludzie od adoptowanej Neli zostawili. Transportu nie ma. Kasy na dalszy pobyt niet. i co ja mam zrobic? :(
  22. jak zdjecia dostane to zmienie :P
  23. diabeł tasmański i sama słodycz w jednym :D
×
×
  • Create New...