Jump to content
Dogomania

lunarmermaid

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lunarmermaid

  1. Byłam wieczorem z psem na dlugim spacerze w okolicy kamieniołomu,to jest dalej ulicą Wolności,tam gdzie po raz ostatni był widziany Kudłaty. Obeszłam okoliczne pola i lasek,w samych kamieniołomach nie byłam.Będę tam jutro. A w polach ani śladu Kudłatka.Nawet gdyby tam był,to trawy są czasami wysokości mi do ramienia czyli ok.150 cm.Spokojnie mógłby się ukryć i obserwować.Sprawdzałam dwa miejsca w tych zaroślach,którymi bardzo zainteresowała się moja sunia.Takie wydeptane w trawie,ścieżka i coś jakby legowiska.Patrzyłam tam nawet czy nie ma czasem trochę sierści,żeby wiedzieć czy to pies wyleżał czy inny zwierz. No i nic nie wyszukałam... Pytałam dwóch napotkanych ludzi,też go nie widzieli,ani dzisiaj ani wcześniej. Jutro będę w kamieniołomach,sprawdzę przy okazji czy ogłoszenie Kudłatka nadal tam wisi.
  2. Ja równiez wpłaciłam za sierpień i od razu za wrzesień,bo może mnie początkiem września nie być. I bardzo dziekuję [B]asl[/B] za pomoc!!!
  3. Ok,będę pamiętać o niej! A teraz w górę śliczna sunia!!!
  4. Super wieści!!! Mam nadzieję,że z nóżkami będzie to samo co z psychiką,czyli będzie dobrze.:loveu:
  5. Dziewczyny przecież ja nie siedzę w domu i nie czekam na telefon!!! Mój pies jest na spacerze co najmniej 3 razy dziennie.I w tym pobliskim lasku i w innych też.Wieczorem jak idę z nią na długi spacer to chodzę w różne miejsca,codziennie gdzie indziej.I patrzę za Kudlatkiem,ludzi chodzących z psami też się pytam czy go nie widzieli... Dzisiaj idę na spacer w pobliże miejsca gdzie był widziany Kudłatek.I znowu będę o niego pytać. Szukam go,szukam!!! A on jak kamień w wodę... Z gazety na razie nie odpowiedzieli,będę jutro dzwonić do nich. Ja też przeżywam to,że Kudłaty uciekł.Ale nic na razie więcej nie mogę zrobić.
  6. Kochana ta owczareczka.Nikt jej nie chce???Taki słodziak.
  7. Ja nie moge wziąść ani małego kotka ani kocura.Mam swojego kota,10 -letniego kocura.Już raz jak się przyplątało kociątko to szybko musiałam mu szukac domku bo mój był do niego bardzo agresywny.Zwłaszcza,że jest to naprawdę duży kot. Jedynie kotka wchodziłaby w grę.
  8. Też by mogła być,chociaż wolałabym psa zdrowego,bo mam małą córeczkę,żeby coś na nią nie przelazło jak psa pogłaska. Może Margo wyleczy się do czasu aż będę mogła wziąść innego psa. Tylko pamiętajcie o tym,że u mnie pies będzie w kojcu,w budzie,nie w domu.Na to też trzeba patrzeć przy leczeniu. Poza tym macie piękne dobusie w schronie...cudne...ja tak lubię dobki.
  9. Jak jest z tymi kotami? To są kotki czy kocury,zdrowe czy chore?
  10. Czy ktoś mógłby mi podesłać numer konta do wpłat na hotelik Alfika??? Gdzieś mi się zapodział i nie mam jak wpłacić...:oops:
  11. Niestety nie przychodzi.Co dzień jedzenie zostaje nieruszone po nocy,potem znika ale w ciągu dnia dużo psów tu łazi...
  12. Ja mam swoją suczkę i niestety Kudłaty nie dał się na nią złapać...Może przez to,że wysterylizowana??? Poczekam jeszcze trochę,może Kudłaty się znajdzie.On miał już prawie na 100% zaklepany domek od połowy września. Tylko,że u mnie dla takiej dużej suni musiałby byc DT płatny,tak jak za Kudłatka - 200 zł....
  13. No tak.Większość wielkopsów to uparciuchy...przynajmniej ja takie znam.
  14. Problem jest taki,że mój tymczasowicz nawiał...i teraz go usilnie szukam od 3 tygodni. Nigdzie go nie ma,nie wiadomo co się z nim stało,bo nigdzie się nie pojawia.Czekam na ogłoszenie w gazecie lokalnej,może wtedy coś się dowiemy.
  15. Cisza,żadnych informacji o Kudłatym. Mam nadzieję,że dostanę jutro odpowiedź z gazety.
  16. Szkoda,że mam zajęty tymczas,chętnie bym ją wzięła do siebie.Bardzo mi się Fiba podoba.
  17. Widziałam,widziałam...Leopold bardzo się zmienił i wypiękniał!!!
  18. Terra ty zawsze jakieś śliczności znajdziesz!!! Piękny ten pies,taki nietypowy,uwielbiam takowe psiaki...:loveu:
  19. Nie rozumiem...:shake: Przecież to taki ładny Onek.
×
×
  • Create New...