Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Standard: jakie masz warunki, gdzie mieszkasz, co się stało z poprzednią sunią [*], czy zgadzasz się na wizyty przed i po adopcyjne i podpisanie umowy? Jeśli wszystko pomyślnie, to zerknij na ta suczkę: [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/5584/5xk4fklm9.jpg[/IMG] Tutaj jej dane i kontakt: [B]Rasa:[/B] prawie soft coated wheaten terier [B]Wiek:[/B] ok. 2lat [B]Płeć:[/B] suczka [B]Wielkość:[/B] średnia [B]Sierść:[/B] długa [B]Zachowanie:[/B] Sunia jest spokojna. W stosunku do ludzi łagodna i przyjacielska. [B]Dla kogo:[/B] Dla aktywnej osoby, która poświęci czas na pielęgnację sierści suczki. [B]Mieszkanie:[/B] Blok lub dom z ogrodem. [B]Miejsce przebywania:[/B] Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt na Śląsku [B]Kontakt:[/B] E-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] gg: 6314607 A tutaj wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sunia-prawie-soft-coated-wheaten-terier-czeka-na-nowy-dom-szukamy-dt-127615/[/url]
  2. A nie ma ktoś rzeczy na bazarek...? Ja pomogę zrobić, jak tylko coś się znajdzie... Sama niestety na razie nic sensownego nie znajdę :shake:
  3. [QUOTE]a bazarku nie umiem robić. [/QUOTE] W technicznej stronie zrobienia bazarku ja deklaruję się pomóc, jeżeli trzeba.
  4. I co z tym bullkiem lubelskim? O tym: [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/5962/5opdhpzs854i3i1hs1.jpg[/IMG]
  5. Pomogę w wystawianiu i pilnowaniu bazarków, jeśli ktoś ma jakieś rzeczy.
  6. Jeśli będzie potrzeba coś z Zamościa zawieźć do Lublina, dla Atosa - jadę w piątek lub sobotę, proszę o kontakt ;) Podobnie, jeśli zaistnieje potrzeba odwiedzenia Atosa w Lublinie w klinice - również służę swoją osobą :) Zrobię chętnie na Atosa bazarki, ale nie mam rzeczy, więc raczej proponuję pomoc w zrobieniu bazarku i jego pilnowanie.
  7. Jeśli ktoś miałby rzeczy na bazarki, a nie ma czasu, to mogę pomóc przy wystawianiu i ich pilnowaniu - sama nie dam rady finansowo :shake:
  8. Przy wystawianiu bazarków i pilnowaniu ich mogę pomóc... finansowo nie dam rady
  9. Dziewczyny, jeżeli trzeba będzie pomóc przy wątkach bazarkowych, zrobić je czy po prostu pilnować, to mogę pomóc - sama nic nie mam do wystawienia aktualnie, ale mogę wspomóc wolnym czasem.
  10. Bazarek na spłatę długu za Szelmę w hoteliku, no i na szanse dla większej ilości psich istnień: [COLOR=Black]http://www.dogomania.pl/forum/f99/sweterek-srebrny-pierscionek-na-splate-dlugu-szanse-dla-kolejnych-cc-do-16-02-a-131321/#post11771831[/COLOR]
  11. Podrzucę link do bazarku na spłatę długu za Szelmę w hoteliku - będzie można dzięki temu uratować więcej istnień psich: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/sweterek-srebrny-pierscionek-na-splate-dlugu-szanse-dla-kolejnych-cc-do-16-02-a-131321/#post11771831[/url]
  12. Rozpoczynając taką akcję, najpierw dowiaduje się, na co mają pójść pieniądze - to jest założenie akcji.
  13. Nie ma ,,chyba". Zadzwoń, po co im coś, co już mają?
  14. [quote name='tomasz76zg']Wyjdźcie lepiej na spacer ze swoimi psami zamiast uprawiać moralno-wulgarny autoerotyzm na forum..... dzikusy[/quote] Poetycko :crazyeye: :cool3:
  15. Tomek, zmień lepiej podpis - jest taki intrygujący, a włącza się... galeria Twojego psa :razz: Masz nam coś do przekazania? :diabloti:
  16. [quote name='tomasz76zg']Bardzo cieszę sie ze spotkania z innymi psami. Zarówno ja jak i moja sunia husky. Psy powinny mieć jak najwięcej styczności z innymi pieskami zeby nie dziczały i nie robiły się w stosunku do nich agresywne. [B]poza tym najlepsza jest wtedy dla nich zabawa. [/B]Ludzie, nie dosc że sie alienujecie od świata to jeszcze wciągacie w to swoje zwierzaki!!!! ZGROZA!![/quote] Najlepsza, o ile pieski podzielają entuzjazm - tutaj psy często są po przejściach schroniskowych i czasem ochoty na to nie mają - to co, źle się bawią? Swoją drogą, ładna Twoja sunia - zajrzałam do galerii. Ja się trochę nie znam, więc jeszcze mi dopowiedz - w typie czy z rodowodem?
  17. Kredka, a kontaktowałaś się z zamojskim kołem wolontariuszy Emira? Pogadaj z nimi, co jest potrzebne, wejdź na główny wątek.
  18. [quote name='DuzyTomek2007']Idiotycznych przepisów prawa nie respektuję- podobnie jak 90 % ludzi w tym kraju. Moje psy nigdy nikomu krzywdy nie zrobiły a jeżeli jakąś uczynią poniosę odpowiedzialność. I tyle.[/quote] To ja Ci powiem - z całym szacunkiem - ale nawet jeśli Twoje psy nie zrobią krzywdy dorosłemu człowiekowi, to co z dzieckiem? To już może być poważne. Zamiast zapobiegać takim sytuacjom Ty mówisz, że poniesiesz odpowiedzialność? To tak, jak koleś, którego opisywałam parę stron wcześniej - tyle, że jego pies jest wielki. Tyle, ze tak naprawdę to nie ma to znaczenia. A propos sprawy - dziś znów go widziałam, zadzwoniłam na SM. Przyjechali (!) i wlepili gościowi mandat - prawdopodobnie za brak smyczy i kagańca. Pies skoczył radośnie również na pana z SM :evil_lol: Panu SMiście się nie spodobało, że piesek ,,chciał się przywitać". Ze swojej strony nie podchodziłam, a tylko pomachałam miło panu z daleka :D Może to go coś nauczy...
  19. Postaram się zrobić ogłoszenia do weekendu - niestety, do poniedziałku krucho u mnie z czasem, bo wieeeelki egzamin mnie czeka. Jeśli są jakieś sprawy - proszę na gg ;)
  20. Dzięki za pozdrowienia :loveu: Koleżankę w ciąży mam - 7my miesiąc chyba wystarczy? Jutro rano idę o takiej porze, o której zwykle koleś jest... A gdybym zrobiła zdjęcia, że pies bez smyczy i kagańca, to by mogło pomóc?
  21. O tak, już ja mu się odwdzięczę :evil_lol: i wypomnę mu tą pizzę... Nota bene, była bardzo dobra, a niewiele zdążyłam jej zjeść :roll:
  22. Wiesz, to chyba nie to, że on psu nie daje jeść - pies wygląda ok. Myślę, że on po prostu leje na jego zachowanie, a pies leje na właściciela :roll: Na SM będę dzwonić, jak tylko zobaczę gościa z psem nie na smyczy - bo chyba w Lbn musi być na smyczy albo w kagańcu, prawda?
  23. Ja przepraszam, że się wtrącę, bo psa nie mam, ale mam z psiarzami trochę do czynienia, a dzisiejsza sytuacja mnie po prostu rozwaliła. Wracam z uczelni przez Park Akademicki (kto studiował/studiuje/mieszka w Lublinie, wie, gdzie to jest). Schodzę z górki, zajadam się pizzą z boczkiem i nagle widzę taaakiego psa (sięgał mi głową tak mniej więcej biodra/połowy uda, a ja mam ponad 170cm), kundla, który biegnie w moją stronę i centralnie skacze mi do twarzy. Przewrócił mnie, ja w panice (nie znam psa, nie wiem, co chce i do tego jest bez kagańca), dodatkowo serce na pełnych obrotach(a na serce to ja mam uważać :roll: ). A pies... schodzi ze mnie, łapie za pizze i spieprza do właściciela. Ja wstałam, z mordą na gościa, a on do mnie: ,,Żeś jadła, to masz. Też chciał." Normalnie aż mnie zamurowało :crazyeye: Gość ani nie przeprosił, ani nie pomógł wstać, ani nawet psa nie zapiął! W ogóle się nie przejął! Zagroziłam wezwaniem policji albo SM... Wyśmiał mnie, zwyzywał od k*rew i uciekł. Na SM zadzwoniłam, bo gościa widuję w Parku jak wracam z uczelni o mniej więcej stałych porach, opisałam jego i psa - obiecali się niby przejść.. :roll: Niby nic mi się nie stało... Ale jakbym walnęła głową o chodnik? Jakbym to nie była ja, ale dziecko?
  24. [B]Beka[/B], jak zrobisz jakieś ogłoszenia, to wklej tutaj, na jakich stronach, co by nie dublować. A jeżeli jeszcze się nie wzięłaś za to, to napisz PW, podzielimy się tym jakoś. [B]Tola[/B], proszę o kontakt do ogłoszeń na PW.
×
×
  • Create New...