Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Ze względu na niechęć do wzbudzania konfliktów nie wypowiem się na temat stanu psychicznego suki. Rozi ma dwa plusy - jest ładna i nie jest agresywna. To tyle. Znów przeszła kąpiel, bo była cała wynurzana w sikach, a do tego potwornie się wyśliniła. Zażółcenia na sierści zejdą chyba dopiero, jak włos będzie zdrowy i odbudowany, teraz bałabym się nawet traktować ją szamponem dla psów białych. Suka ładnie dała się wykąpać, chciała mi zwiać. TŻ ją wytarł, obecnie suka leży tam, gdzie ją położyliśmy i się nie rusza. Nie je i nie pije. Jest przerażona. [IMG]http://lh6.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TSrZ4Ywy0qI/AAAAAAAAB9U/GqtQ11YRwmc/s512/PICT0266.JPG[/IMG]
  2. Lidka coś tam ma, mnie też powoli spływać będą wpłaty z bazarków, choć to grosze - jakoś sobie poradzimy. Jeśli uda Ci się wynegocjować na kredyt, to byłoby dobrze, zawsze to mniej martwienia się.
  3. Myślę, że zostawienie ich razem nie byłoby dla nich dobre - skoro Polly kogoś złapała zębami, to pewnie trochę też w obronie siostry, a Rozi jest totalnie wycofana i przy Polly by się raczej nie otworzyła.
  4. Suka już w drodze, dziękuję zadrze za pożyczenie transportera - na pewno się przyda na początku, jeśli nie uda się wykombinować dla niego transportu powrotnego, to przywiozę go jadąc do Zamościa. Noc przebiegła spokojnie, suka zrobiła jedynie siku tuż obok kocyka, koło którego leżała.
  5. No to może jakiś posiew, skoro mimo antybiotyku cały czas choruje?
  6. A nie możecie napisać po prostu owczarek? Dużo osób wejdzie, a i wilk syty, i owca cała :evil_lol:
  7. [quote name='MaDi']Nie wiedziałam,że to takie małe jest;) Co z jej siostrą? Była w hotelu więc wizyta u weta jest raczej zbędna? W razie potrzeby mam maszynkę. Jak tylko podleczę Małego( z avatara) to możemy iść na wspólny spacer gdyż jest to pies mający wszystko w du.... No może z małym wyjątkiem bo uciekał przed Joy:diabloti:[/QUOTE] Małego pamiętam, świetny pies :loveu: Ale wspólny spacer to raczej dość odległa kwestia - suka nie chodzi na smyczy dosłownie i w przenośni. Wizyta u weta zbędna, wirusówki planujemy tylko szczepić drugi raz, ale to pewnie do Marcina się udamy, jak suka nieco się oswoi z nami. Mam nadzieję, że maszynka nie będzie potrzebna, jutro będziemy ćwiczyć ze szczotką :diabloti:
  8. Kolejny bazar, zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/threads/199861[/url]
  9. Od jutra na tymczasie będziemy gościć Rozi, suczkę z zamojskiego schroniska. Rozi wraz z siostrą przebywała ostatnie dwa miesiące w hotelu u funi, dzięki czemu dostała szansę na nowe życie. Suczka jest odrobaczona i zaszczepiona na choroby wirusowe, gdy się nieco zadomowi, czeka ją drugie szczepienie. Obecnie sunia jest na noc u sacredPIRANHII, której serdecznie dziękuję za pomoc. Suczka jest już wykąpana, jutro będziemy ją u mnie czesać, bo sprzęt Piranhi przeznaczony dla yorków nie podołał zadaniu :evil_lol: Z zachowania - wg Piranhi suka jest wycofana. Boi się iść po chodniku, chętniej chodzi po trawie - na smyczy poruszy się, jak się pociągnie, po paru krokach znów staje. Nie nawiązuje kontaktu wzrokowego z człowiekiem, jest zbyt przestraszona, żeby reagować na smaczki. Przeraża ją miasto, 2letnie dziecko i półroczny york. W domu chce zniknąć - jak ma gdzie uciec, to ucieka, jak nie ma - to się kładzie. Brak zachowań agresywnych. Wszystko to poniekąd jest efektem stresu związanego ze zmianą miejsca - na pewno w hoteliku było inaczej i suka mogła zachowywać się przyjaźnie i bardziej otwarcie, bo znała ludzi i otoczenie. Jednak jeśli ma znaleźć nowy dom, musimy ją nieco otworzyć na świat. Mały plan działania na najbliższe dni: - sunia będzie chodziła w obroży, aby uznała ją za codzienność - nie będziemy zmuszać jej do kontaktu fizycznego, tzn. na siłę brać, przytulać - na początku będziemy niunię ignorować, mówić spokojnymi głosami, aby przywykła - każda porcja jedzenia będzie wydawana tylko z ręki - nie będziemy karmić z miski, choćbym miała siedzieć po drugim końcu kuchni i podrzucać jej po chrupku :roll: - spacery na razie na podwórku w środku kamienicy, tutaj jest spokojniej - za ścianą główna ulica Lublina - generalnie szkolenie pozytywne na smaki, bo mam nadzieję, że suka, gdy przestanie się bać, zacznie być głodna ;) Kilka zdjęć od piranhi, m.in. w porównaniu z jej psem - wielkościowo: [IMG]http://lh3.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TSoFUabL1pI/AAAAAAAAB68/86rY62TYg8g/DSCF7648_zmie%C5%84%20nazw%C4%99.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TSoFVTL4mbI/AAAAAAAAB7A/3LNO2_Vhk6Q/DSCF7649_zmie%C5%84%20nazw%C4%99.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TSoFWAUVoRI/AAAAAAAAB7E/Ab4dEgP9xo0/DSCF7650_zmie%C5%84%20nazw%C4%99.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TSoFWgZQEOI/AAAAAAAAB7I/pTArCNtIQDQ/DSCF7656_zmie%C5%84%20nazw%C4%99.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/__PzL0RsYOIA/TSoFXIdWWdI/AAAAAAAAB7M/EJh9nBK3mqQ/DSCF7657_zmie%C5%84%20nazw%C4%99.JPG[/IMG]
  10. Prawidłowa temp. jest do 39. On miał jakieś badania robione?
  11. Ja bym wzięła psa na tymczas. Mówię jako alergiczka.
  12. [quote name='E-S']Gacka i Figa to ta sama sunia :D Jedna i ta sama. No własnie muszę być członkiem grupy nowodworskiej na fb, chociaż w profilu swoim nie mam, żebym była - coś się widać pochrzaniło faktycznie, ale widzę zdjęcia i mogę komentarze dodawać, to chyba jestem ?[/QUOTE] No jak możesz komentować, to wychodzi na to, ze jesteś. Monika, Ciebie dodałam dziś.
  13. Bazarek po cześci na skarpetę: [url]http://www.dogomania.pl/threads/199833[/url] Teraz na szczęście roztopy, nieco cieplej...
  14. Bazar po części na Cinka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/199833[/url], [url]http://www.dogomania.pl/threads/199861[/url] Uzupełniłam też pierwszy post, doszła wpłata - zwrot od PP - 43,75 - dziękujemy :)
  15. [quote name='IVV']pieknie ,cioteczki sie pogubily ;)[/QUOTE] Nie nie, cioteczko, nikt się nie pogubił - ale nie o DS chodzi, niestety. Jeszcze troszkę cierpliwości ;)
  16. To coś z zaproszeniami - przyjmowałam Ewa Twoje zaproszenie już trochę temu, ale jak widać, FB sie zbuntował - ja też miałam ten problem, że ktoś mnie dodał do grupy, a mimo to członkiem nie zostałam.
  17. Dziewczyny, miejcie oczy szeroko otwarte: [url]http://www.dogomania.pl/threads/199831-Lublin-Zagin%C4%99%C5%82a-ruda-suczka!!!!?p=16074412#post16074412[/url]
  18. A na co zmarła reszta miotu? Jaka jest ta biegunka, po prostu woda? Śmierdzi? Pies dość żywy czy leci przez ręce? Ze względu na wymioty, biegunkę i śmierć miotu stawiałabym na parwo, ale co to za diagnoza przez net. Mały może nie dożyć do jutra, jeśli to się przedłuża - może się odwodnić, to jeszcze psie dziecko.
  19. Ja byłabym i tak za uśpieniem miotu - jest tyle bezdomnych szczeniąt, że więcej nie potrzeba. Zawiozłabym sama, gdyby to nie było daleko, a tak to mam związane ręce.
  20. [quote name='puniaiwika']A czy pieski nie moga zostać z suczką bo jak ślepe to tylko przy suce śpia? Chyba że znaleźć miejsce gdzie bedzie mogła zostać suczka z dzieciakami.[/QUOTE] Kobieta jako tako zgodziłaby się na sukę, nie ma mowy o szczeniakach - po prostu je wywali ktoś zapewne. Najlepszym wyjściem byłoby uśpić miot, wtedy pewnie suka mogłaby zostać.
  21. [quote name='puniaiwika']A czy pieski nie moga zostać z suczką bo jak ślepe to tylko przy suce śpia? Chyba że znaleźć miejsce gdzie bedzie mogła zostać suczka z dzieciakami.[/QUOTE] Kobieta jako tako zgodziłaby się na sukę, nie ma mowy o szczeniakach - po prostu je wywali ktoś zapewne. Najlepszym wyjściem byłoby uśpić miot, wtedy pewnie suka mogłaby zostać.
  22. Ewa, jeśli nadal wyświetlają Ci się zdjęcia stare, to kliknij Ctrl+F5, powinno pomóc.
  23. Nie ma sensu wprowadzać diety teraz, bo zaburzy obraz badań. Czy szczenię było odrobaczone i szczepione, tj. czy ma książeczkę zdrowia z wpisami od weta? Przyjechał bez, więc zakładamy, że nie ma - więc musi przejść kwarantannę. Mały miał zrobioną morfologię i OB, Jagna ma zaufanego weta, który będzie go prowadził. Myślę, że do składu decyzyjnego trzeba również wciągnąć Jagnę, bo w końcu to ona ma go na DT i widzi go na co dzień, jest w stanie ocenić jego stan. Poza tym, skład z 4 osób nie ma sensu, bo trudno o większość głosów.
  24. No ja nic o Tayce nie wiem, więc i pomysłu nie dam - po prostu jak ktoś szuka na poważnie psa, to szuka konkretnych informacji.
  25. Na Waszym miejscu po takim czasie bez adopcji chyba zaczęłabym ogłaszać ją bardziej rzeczowo, a nie na litość - taka metoda niestety rzadko kiedy się sprawdza.
×
×
  • Create New...