-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
Też zdecydowanie polecam Brita albo Brita Care. Brit to karma Premium, BC - Superpremium. Widzę po swoich tymczasach, które jadły już wszystko, od Royala po Ariona, że Brit służy im najlepiej. Cena jest ok, kupy też są ok, brak gazów, wymiotów.
-
[quote name='rescal']Mam nadzieje ze zechce - w koncu koszty transportu, ktore zdecydowala sie pokryc bierze na siebie ktos inny... Do Dt moge teraz dorzucic sie 100 zł, kto zbiera? poki co jednorazowa; stała, comiesieczną podam w ciagu kilku dni[/QUOTE] Poczekajmy na evel, ona zadecyduje, kto zbiera, pewnie da znać, jak wróci z egzaminu.
-
[quote name='rescal']Rowniez jest mi wstyd i glupio, ze tak kibicowalam Natalii:( i przekonywalam wszystkich ze to dobry dom a mialo byc tak pięknie czytam wątek i az wierzyc sie nie chce ze piesek, ktory niedawno tak cieszyl sie na twoj widok, Natalio, jest zamkniety w sobie i zestresowany. jesli tak jest rzeczywiscie - to bardzo mnie dziwi ze nie poszlas z nim do weta, pisalas o problemach z robieniem siusiu na dworzu, pozniej sunia zaczela siusiac w domu - przeciez ewidentnie sa to problemy z ukladem moczowym! przez miesiac nie widzial jej wet:( Pysia miala byc u Ciebie w domu rownoprawnym domownikiem - gdyby takie problemy miala Jagoda, albo Ty to tez nie szukalabys medycznej pomocy? Po prostu mnie oszukalas i tyle. a najbardziej cierpi na tym sunia:( No nic - dziewczyny jesli moge pomoc w kosztach leczenia, DT, karmy - prosze o nr konta na PW i przepraszam ze przyłozylam rękę do tej "adopcji"[/QUOTE] Do weta pewnie pojedzie z nią fur - o ile w ogóle to jest jakaś choroba... DT wynosi 200 zł za miesiąc i tylko za to obecnie trzeba zapłacić. Z tego, co wiem, ziuzia pokrywa koszty transportu, wiec może Natalia zechce pokryć koszty szczepień, odrobaczeń i badania moczu, które suka powinna przejść u niej?
-
[quote name='lika1771']Mam nadzieje ze zrobisz wszystkie szczepienia jakie powinien miec psiak, w koncu była u ciebie miesiac i dziwie sie ze tego nie zrobiłas majac małe dziecko.........[/QUOTE] Szczepień niech nie robi, skoro pies ma zmieniać miejsce pobytu, to szczepienie + stres nie jest dobrym połączeniem.
-
[quote name='Lolekako']tak kortyzon i dawalam mu tylko kurczaka tak jak powiedzial weterynarz...po 3 dniach wszystko ustapilo...teraz biega...wczesniej nie mogl nawet chodzic,piszczal i plakal[/QUOTE] Czy wet przewiduje jakieś badania?
-
[quote name='Lolekako']stopki byly popuchniete u mojego pieska,nie mogl chodzic...otrzymal cortyzon....wlasnie wrocilam ze sklepu i kupilam karme na alergie moze ja znacie hypoallergenic technical-dosc droga zaplacilam 23 euro ale w internecie nie znajduje nic na ten temat....bardzo prosze o pomoc[/QUOTE] Pierwszy raz spotykam się z takimi objawami przy alergii pokarmowej... JEsteś pewna, że nie uczuliło go coś innego? Może miał z czymś styczność? Dostał jakieś leki?
-
Ja na czeko wystawię bazar jeden, na razie tyle mam. Może coś to da.
-
Zapiszę sobie
-
behemotko, mylisz się - ja nie mam własnego psa. Na to miejsce, na które mogłam wziąc własnego psa, biorę tymczasy. A co do poglądów - raczej nigdy się nie dogadamy.
-
[quote name='Balbina12']A dlaczego jeśli mogę wiedzieć powinny być usypiane psy stare?Każde stworzonko ma prawo do życia bez względu na wiek.Owszem-zaraz po narodzinach szczeniaków jeśli nie mamy ochoty odchować miotu-można uśpić-aby nie męczyć i szczeniaków i nas.ale tak?Kurczę,te psy też kochają-dlaczego nie mają żyć?Bo są chore...nie chciałabym żeby na starość moja rodzina mnie wypchnęła do domu starców a potem kazała mi umrzeć bo nie chce im się mną opiekować...No ale może ja jestem jakaś dziwna.Ale myśl masowego usypiania wszystkich szczeniaków i psich seniorów niezbyt mi sie widzi.....[/QUOTE] Widać mamy różne doświadczenia, jeśli chodzi o psy chore, stare i niepełnosprawne w schroniskach. Może Ty znasz cudowne schroniska, nieprzepełnione, gdzie otacza się staruszki doskonałą opieką, gdzie nie zdychają one, załatwiając się pod siebie, gryzione przez inne psy. Gdzie udziela się psom nieuleczalnie chorym i niepelnosprawnym ulgi w ich cierpieniu, stara się im ulżyć lekami, ćwiczeniami, opieką. Ja znam inne schroniska.
-
Widzę, że dyskutować z Tobą nie ma sensu, bo dzieli nas ocean przekonań - tylko ja uważam, że należy nie tylko walczyć z przyczynami, ale również, przy obecnej skali zjawiska, ze skutkami. I tak, uważam, że uśpione w schroniskach powinny być psy stare, nieuleczalnie chore czy niepełnosprawne. Podobnie, jak usypiane powinny być szczenięta zaraz po narodzinach.
-
[quote name='panbazyl']wiesz co - tak na prawdę łatwo nie znajdziesz na dogo wzoru umowy hodowlanej.... Trzeba sie mocno natrudzić, zeby coś znaleźć... Bo są, ale tak ukryte, ze szok. I nie wiem czemu. jak ja robilam swoja to prosilam kilka osób z dogo co mają hodowle o pomoc. I pomogła mi tylko jedna osoba - ale znam ją w realu. Z dogo tylko jedna osoba pozwolila skopiować swoją z warunkiem zaznaczanie źródła umowy (bardzo rozsądny warunek). W końcu zrobilam swoją. też nie jest szczytem umów. Ja mogę coś pomóc przy umowach, ale - nie jestem prawnikiem!!! Moge tylko z własnego doświadczenia coś doradzić. Co w razie na mailu możemy popracować. Bo mnie tez wkurza takie traktowanie zwierząt.... I ludzi.[/QUOTE] Bardzo chętnie, prześlę Ci maila mojego, odezwij się jak możesz ;)
-
[quote name='panbazyl']no się porobiło.... Wiecie co - jak się sprzedaje szczenię z hodowli to sa takie zapisy w umowach, że 3 dni są takie jak coś sie w tym czasie stanie to hodowca ponosi koszty leczenia - oczywiście wszystko musi być udokumentowane medycznie przez wspólnie wybranego weta czy klinikę, po tym czasie wszelkie zabiegi i koszta pokrywa nabywca. Tam ktoś pisał wcześniej że po 2 latach nastąpił zwrot psa z DS.... To wszystko jakieś nienormalne. Moze czas aby skonstruować porządną umowę o przekazanie psa. Tu gdzieś na dogo sa umowy hodowlane, może by z nich coś mądrego wyciągnąć? ale to chyba na inny topik. Żeby już ktoś nie miał podobnych problemów.[/QUOTE] To jest bardzo dobry pomysł, już było kilka podobnych tematów, ale nic nie wniosły.
-
[quote name='Yorkomanka']ale po co to było skoro ja i tak wychodziłam stamtąd? i szłam od nich daleko...[/QUOTE] A po co było Twoje podchodzenie, żeby pies powąchał sobie trawkę, skoro widziałaś, że kobieta jest niezrównoważona, a do tego ledwo trzyma psa?
-
[quote name='Balbina12']Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłaby sterylizacja aborcyjna a jak nie-uśpić.Cóż, lepiej żeby szczeniaki humanitarnie zostały uśpione niż zostały wrzucone przez przyszłego 'właściciela' do rzeki,zostawione w lesie w najlepszym wypadku oddane do schroniska...No ale może behemotka znalazła odpowiedzialne domy...nie wiem...nie znam sytuacji.[/QUOTE] Nie chodzi o znalezenie dobrych domów. Chodzi o to, zeby nie mnożyć bezdomności - domy, które wzięły te psy, mogły z powodzeniem wziąc inne szczeniaki, już żyjące.
-
Dziewczyny, niech kwestia tego transportu będzie jasna - czy piątek 19-20 to za późno, czy może być? Bo mnie się zdaje, że ziuzia pisała (albo evel), że ona może jechać rano. Od środy do piątku. Niech ktoś napisze jasną informację na temat transportu.
-
[quote name='Taya']...nie wiem,dlaczego. ale byc może z tych samych powodów, dla których większość osób na dogo szczenięta usypia... z powodów przekonań(nie mylić z religią), powodów przemyśleń lub z jeszcze jakichś innych. To nie jest dyskusja na temat moralności wyboru eutanazji, tylko na temat nie dopuszczenia do ciąży. A mi się "oszczeniła" klacz na tymczasie. I co teraz, uśpić? Do rzeźni z nim? Tu pojawia sie straszny problem, bo źrebięta jak na złość rodzą się widzące...[/QUOTE] A szczeniaki rodzą się nie widzące, natomiast jeśli dana osoba mówi innej, zeby uświadomiła komuś, jak każde szczeniaki zwiększają skalę bezdomności, a sama pozwoliła na narodziny takowych na tymczasie, jest po prostu hipokrytą. Jeśli ktoś nie umie uśpić - niech da komuś, kto umie. Jeśli ktoś nie ma "serca" zawieźć suki na aborcyjną (ale ma "serce" patrzeć na szczeniaki zdychające w schroniskach), to niech znajdzie kogoś, kto mu pomoże i sukę zawiezie. To proste. Albo się pomaga, albo nie.
-
[quote name='czulimordercy']Yorkomanka, co za chamskie babsko! ja ostatnio idę z Bonzem w centrum miasta, w tłumie, ale specjalnie wzięłam go na zwykłą nylonową smycz, żeby się nie plątał. idąc obwąchał sobie but pani idącej obok - a ta się wydarła: "Weź tego psa, bo...!" - mierzymy się wzrokiem, i mówię żeby powtórzyła co powiedziała. Ludzie idący obok patrzą na nią jak na idiotkę. Baba dalej swoje - "Takiego psa to powinno się w kagańcu prowadzić" tonem wiejskiej, drącej się baby i groziła, że wezwie policję. Szczerze współczuje jej dzieciom.[/QUOTE] No, babsko chamskie, Yorkomanka ładnie jej wtórowała w tym chamstwie - w niczym nie ustępuje.
-
Alergię pokarmową można potwierdzić m.in. przez dietę eliminacyjną oraz badania - czy pies je przechodził? Skąd wiadomo, że ma alergię na wszystko, prócz kurczaka? Bo najczęściej spotyka się alergię właśnie na karmy z kurczakiem.
-
[quote name='behemotka'] Oszczeniła mi się suka na tymczasie. [/QUOTE] Przeraża mnie ten "cud narodzin" w dogomaniackich domach, nawet tymczasowych.
-
Foto: [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/6378/dsc06305i.jpg[/IMG] Imię: Pysia Plec: suka Wiek: ok. roku Waga: 6kg Miejsce: Sierakowice / niedługo DT w ok. Ciechocinka Sterylizacja: nie (warunek adopcji) Stosunek do dzieci: jak dotąd pozytywne Stosunek do innych psow: uległa, nie popada w konflikty, raczej wycofana Stosunek do kotow: brak danych Dodatkowe informacje: Suczka przybłąkała się na jedno z lubelskich osiedli, potem pojechała do DS na drugi koniec Polski; dom stały ją zwrócił z racji, że była wycofana, a nikomu nie chciało się z nią pracować Charakter: obecnie wycofana, wróciła z DS. Nieagresywna, miła sunia, bardzo nieśmiała Kontakt: [email][email protected][/email] 888-163-709 Wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/197689[/url] Inne zdjęcia: [url]http://img406.imageshack.us/img406/1377/dsc06293y.jpg[/url] [url]http://img98.imageshack.us/img98/1158/dsc06280q.jpg[/url] [url]http://img257.imageshack.us/img257/1757/dsc06291s.jpg[/url] [url]http://img84.imageshack.us/img84/2024/dsc06270ng.jpg[/url] [url]http://img818.imageshack.us/img818/9855/aaaxg.jpg[/url]
-
[quote name='E-S']Wrzućcie mi ją szybko na mikropsiaki, ważyła 6 kg jak została znaleziona, teraz nie wnikam, raz-dwa Z tymi fotami od Natalii ze str. 5 i 6, OK ? I Madallena jej zrobi album na fb na mikro jak posprząta po swojej dzikusce, która własnie obsrała jej pół domu ... PS znaczy na dogomaniackie mikropsiaki w potrzebie mi wrzućcie, OK ? wracam do pracy ...[/QUOTE] Już wrzucam.
-
[quote name='NataliaJ.']To mój brat przywiezie psa w piątek.[/QUOTE] Tylko to ma późnym wieczorem, tak? Nie wiem, czy o tej porze będzie jakikolwiek transport, no i jazda samemu pociągiem w nocy średnia przyjemność...
-
Rozi - dzięki cierpliwosci i pracy DS już nie chce zniknąć! Mała w DS
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Śliczna sunia. Jak tylko bedzie gotowa do adopcji to z taka urodą z domkiem nie powinno byc problemu:cool3:[/QUOTE] Raczej: kiedy w końcu będzie gotowa do adopcji ;) Ale ładna jest, to fakt. -
[quote name='malagos']choć tyle dobrego. ale tak chyba jest w umowie adopcyjnej, nie? Jeśli dom stały nie chce psa, na własny koszt go odwiezie do dt?[/QUOTE] Nie ma nic o tym w umowie, ale mamy nauczkę - pojawi się.