Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Przeciez wytrzymasz, Lewisku. Do lipca, do lipca, piechota bede szedl.
  2. Kozaku, widzisz ten sam ksiezyc co ja? Biegniemy.
  3. Siostra nie siostra, wet nie wet. Kolejarko, dasz rade dojechac do Lodz?
  4. Oj, Hopaku, gdybym ja nie miała tych dwóch swoich, byłbyś mój. Jak nic. Żadne podsikiwania by mnie nie zniechęciły. Jak mawia pewin mądry rabin - to nie problem, to wyzwanie.
  5. Przelałam wczoraj 50zł. Hinek, trzymaj się, piesku.
  6. Dziewczyny, Gumiś czeka od 18.02.2008, tak? No, to nie rozpaczajcie, bo psy latami czekają w schroniskach. I bywa tak, że dopiero po 3ch, 5ciu, 10ciu latach znajdują dom. Gumiś jest śliczny, młody, zdrowy (w dodotku rasowy wyżeł miniaturka) - znajdzie dom. Niech tylko on płacze. My mamy być positive thinking. And believing.
  7. Gutku, idziemy w stronę księżyca. Widzisz to co ja?
  8. Nie będzie żadnych zdjęć - chyba, że pozowane. Bećka, zamiast cieszyć się spacerkiem, próbuje zdjąć kaganiec (czasem jej się udaje), trze mordką o chodnik, trawę i wszystko, co pod nią. Kiedy na nosku pojawiła się krew - odpuściliśmy. Niech będzie, że jesteśmy zbyt pobłażliwi i nie dość twardzi. W końcu, trochę psów przewinęło się przez moje życie, większość nie mogła się oprzeć urokom tych wszystkich świństw, o których wspominałam - nigdy im nie zaszkodziły. Może tylko dla nas są świństwami? Nawiasem mówiąc, wolałabym, żeby ludzie nie wyrzucali przez okna resztek obiadu, nie do końca spożytych konserw, butelek po piwie i wódce - to dopiero może zaszkodzić psom. A swoją drogą - co się dzieje? Nie ma much, nie ma pszczół, os, trzmieli. Co krok - szczątki ptaków. W zeszłym roku miałam stadko gołębi liczące 20-30 sztuk, w tym raptem 5. Tylu padłych piskląt w życiu nie widziałam. Padają wrony, nawet sójki. Idę na spacer i nie słyszę śpiewu ptaków. I komarów nie ma :multi:. Ani kleszczy :multi::multi::multi:. A zima była taka łagodna. Wajrak miał rację. Całusy, niepachnące, bynajmniej, givenchy, od Beciska.
  9. Nie wiem jak ty, Dinku, ale ja biegnę. Muszę obejrzeć ten księżyc z bliska.
  10. Dopiero wczoraj przelałam 50 zł. Trzymaj się, Cyganku. Buziaki.
  11. [quote name='Panca']Lemoniada,moze porobisz mu jakies fotki skoro to teraz Twoj krajan?:cool3:[/quote] Koniecznie! Prosimy.
  12. Macie ochotę na nocną przechadzkę? Ale dziś księżyc!
  13. [quote name='ocelot']Coś poważnego?[/quote] Nerwy, kochana. W zeszłym roku straciłam dwa psy. Oczywiście, niepotrzebnie panikuję. Toż to zwykły zabieg. Właściwie trzy. Pewnie będzie obolały po - od czubka nosa po koniec ogonka. Biedna paróweczka.
  14. Argus, polub kotki. Może ci się trafi zakocony domek - będzie, jak znalazł. A tymczasem biegniemy na spacer - kotka raczej nie spotkamy, ale jeża na pewno.
  15. [quote name='ocelot']Wczoraj to była klęska, piłkarzyki nie piłkarze wyszli na boisko. Bafuś, jak przed zabiegiem samopoczucie?[/quote] O "naszych chłopcach" nie będę się wypowiadać - szkoda słów i nerwów. Z Bafkiem wszystko OK, gorzej ze mną.
  16. Moze do wrzesnia znajdzie się dom z kocykiem. Staw przy domku - jak najbardziej, ale spanko koniecznie w domu!
  17. Pimeczku, Bafek pozdrawia. Nam tez lepiej ponizej 20 stopni C.
  18. Mozart, ogloszenia to sprawa ludzka, psia sprawa to spacer i buszowanie w trawie i krzakach. Biegniemy.
  19. Wiem - wierszyk nie znajdzie domu, lecz co to szkodzi komu, by na Kozaka czesć wiersz w watek pieska wplesć? Nic więcej nie potrafię, nie wstawię fotografii, ogolszeń ani linka. Kozaka więc zapraszam, Kozaczku, dobra nasza, na spacer albo drinka. Nalezy ci się, psinko, radosci odrobinka.
  20. Piękny, czekoladowy psiaku, biegniemy. Najlepiej przed siebie.
×
×
  • Create New...