Ty, Tofik, nie marudź i się ciesz, że w kaftaniku nie każą ci chodzić. Liwka przez 10 dni pośmiewiskiem była w dzielnicy, a ja na stare lata kaftaniczki dwa razy dziennie prać musiałam! Nie masz nawet kołnierzyka?
Bafeczku, ale ta Kanapka wielka! A wannę omijaj szerokim łukiem. Ząbki nad umywalką i w nogi!
Ewelinko, śliczne to wasze mieszkanko. Niech wam ślicznie się w nim żyje! :loveu:
W salonie Audrey Hepburn wisi, czyż nie? Stąd to śniadanie. A kąpać to go nie kąp zbyt często. Kąpiel skórę wysusza i w ogóle niezdrowa jest. Posadź go lepiej na sedesie i każ się podziwiać. Oj, Bafeczku, nawet nie wiesz, jakim szczęściarzem jesteś!
[quote name='Olena84']2 komputery i takie tv, a na wakacje ze mna żałowała:angryy:![/quote]
Z tobą! Bafkowi też poskąpiła! Jaka piękna taka wredna! Ale jak "Śniadanie u Tiffany'ego" będzie Bafkowi czytać do poduszki, wybaczę.