Cosik zrezygnowana dzisiaj jesteś. :shake: Brązowa, przecież wiesz - w jednej chwili wszystko może się zmienić:
Czartek może znaleźć dom we czwartek,
a Hopa w piątek ze schrona się wykopa. :evil_lol:
Mam ci przypomnieć Dina?
No to przypominam.
A współpracujecie z fundacją niemiecką? Tyle psów znajduje tam domki.
Tych chorych, kalekich, trudnych.
Wiem, wiem, nie wydasz ty ani Czartka, ani Hopa w obce ręce. Tak daleko miałyby być te domk? I jak tu wykąpać, ostrzyc, nakarmić, zmienić pieluszki!? :diabloti: