Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Biegniemy, Agusiu! Domek coraz bliżej!
  2. Faktycznie, szyje były indycze. Skąd je te gęsi wzięłam? Chyba bez te kaczki z jabłkami. Ale w zasadzie, indyki, gęsi, kaczki - wsia ryba.
  3. Zuzolandia wrzuciła Yogiego na mopomanię!
  4. Zuzolandia, dziękuję. :loveu:
  5. Asiu, dla Zuluska nawet wolontariuszką jestem w stanie zostać! Tylko zróbcie tę furtkę!
  6. A co powiesz na nocne mizianko? Skrzeku? Skrzacie? Puniu?
  7. Diuna B, mogłabyś to zrobić? Proszę. :loveu:
  8. A tymczasem pobiegniemy na spacerek, suniu.
  9. Yogulu, przygotuj się! Sesja zdjęciowa cię czeka!
  10. Jejku, Sabę trzeba ratować! [IMG]http://images24.fotosik.pl/299/92f6fa9805e768c5med.jpg[/IMG]
  11. Niedźwiedziu, nie zapadamy w sen zimowy! Na spacerek biegniemy!
  12. Rybon36, wiadomo, że w przypadku Tary tych "czy" jest aż nadto. Ale chwała ci za to, że chcesz się z tym zmierzyć. Bo kto inny chciałby?
  13. Zrobisz zdjęcia? Przydało by się. Mizianko i buziak od ciotki, Rufiku. :loveu:
  14. Może Betka po prostu uwielbia słodycze, a my jej skąpimy! :oops: Liwka cosik utyła. Nie ma cudów, nie jestem w stanie tego kontrolować. Cztery psie miski, a każdy o innej porze jada. Najchętniej z cudzej. :mad: Katya, pokombunuj z tym plakacikem, bo ja nawet do zwykłego ogłoszenia przymierzam się "jak pies do jeża". [Każdy, kto widział Betkę w akcji przyzna, że to powiedzenie nie ma najmniejszego sensu. :evil_lol:]
  15. I w dodatku cioteczki rzadko zaglądają do ślicznotki. :shake:
  16. [quote name='ciapuś']Niestety pani sie nie odezwała[/quote] Może coś jej wypadło? A jeśli nie ta, to odezwie się inna, prawda, Koreczku?
  17. W nocy raczej nikt się nie zjawi, więc na spacerek spokojnie skoczymy.
  18. I na nocny pobiegniemy, piękny Kajku! Tylko nie płacz już!
  19. [quote name='brazowa1']OJ,ta kobieta z broda jest nadzwyczajna :)[/quote] Można ją poznać bliżej? A my, Hopaku, na spacerek biegniemy!
  20. Nawet w nocy nie przestajemy szukać!
  21. Schroniskowe psy mają specyficzne upodobania kulinarne, a właściwie brak upodobań. Zwłaszcza te, które długo siedzą w schronie. Jadąc z pierwszą wizytą do Zulusa, zabrałam cielęce paróweczki. Chciałam się wkupić w jego łaski. Podchodzę do budy, przedstawiam się i wyciągam parówkę. Wziął do pyska i wypluł. Zbaraniałam. Dopiero później, na spacerku, dawałam mu po kawałeczku i w końcu wsunął całe ćwierć kilo. Zresztą z psami jak z ludźmi - coś się lubi, czegoś innego do pyska się nie weźmie. Miewałam psy, które nie tknęły kaczki (nawet pieczonej, z jabłkami!). A te obecne wsuwają az miło. Może Kozak gęsiny nie znosi? My tu jedzonku, a Bolek pewnie na spacerek by pobiegł!
×
×
  • Create New...