Miki, kochana jesteś, że mimo bólu, pamiętasz o Patosie. :loveu: Trzymamy kciuki za koteczka.
Irenko, podejrzewam, że Brysio podejrzewa, że wszelkie prośby o ogłoszenia płyną ode mnie. Tylko patrzeć, jak moich PW nie będzie otwierać. Aha, musi być gotowy tekst. I kilka najpiękniejszych zdjęć Patosa.