-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
agata51 replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufi nie ma żadnych ogłoszeń? -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
agata51 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Patos, ciotka nawet w biały dzień o tobie pamięta. :loveu: -
wyżeł i terier. Kapsel w NOWYM DOMU! Koniec tułaczki!!!
agata51 replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Kapsel, jesteś nieprzyzwoicie piękny, wiesz? :loveu: Zasłużyłeś, psi tułaczu, na taki cudowny domek. -
Ale numer! Dagusia przyzwyczajona do towarzystwa. Najpierw mieszkała z Dygusiem a potem z jakimś innym psiakiem. Widać nie umie być sama.
-
[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZRman000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_41.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.smileycentral.com/dl/index.jhtml?partner=ZSzeb114_ZRman000&utm_id=7922"][IMG]http://www.smileycentral.com/sig.jsp?pc=ZSzeb114&pp=ZRman000[/IMG][/URL]
-
Rumcajs cieplutki i miękuchny będzie niczym podusia z kaczego puchu. Guniu, szepnij ode mnie czułe słówko Dagusi.
-
Jestem, Kleksiku. :loveu:
-
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
agata51 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Jeżeli pić to tylko na wesoło, nigdy na smutno! -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
agata51 replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj, cioteczki, chyba każda z nas żyje z mniejszym lub większym poczuciem winy, bardziej lub mniej uzasadnionym, czasami zupełnie bezzasadnym. I żadne dobre rady typu "nie obwiniaj się", "daj sobie prawo do popełniania błędów" nie pomogą. A jednak... Każda z nas robi tyle, ile może, na ile ją stać, na ile pozwalają możliwości, wiedza, zaobność portfela. Zawsze "po" jesteśmy mądrzejsze, chociaż nigdy nie będziemy dostatecznie mądre. Każda sytuacja jest inna, każda choroba, każdy organizm, każde wszystko. Ja już jestem wystarczająco stara, żeby wiedzieć (nie do końca - wciąż się uczę), że przychodzi taka chwila, że już nic nie można zrobić - można tylko być i pomóc (tak czy inaczej) przejść przez ten most. Jesteśmy to winne tym, których kochamy. Od kilkunastu lat moje psy umierają na moich kolanach (obiecuję im to, jak tylko zjawiają się w moim domu; i to, że nie pozwolę im cierpieć ani chwili dłużej niż jest to konieczne), jeden umarł podczas operacji, ale mam nadzieję, że ze wspomnieniem moich kolan. No to sobie pogadałam. Kajetanku, maleńki, łykaj tabletki, wypoczywaj i ciesz się życiem jak najdłużej. -
A może zamiast podusi kawalera jej do budki podrzucić? Chociaż zawsze lepiej mieć własną podusię pod głową. Daguniu, wychodź jak najczęściej na słoneczko - póki jeszcze jest.
-
Nie da się zaprzeczyć, żeś durna. :evil_lol:
-
[quote name='bunia']Dokładnie tak. Może ktoś zapragnie zaadoptować wyniańczonego koteczka przez Lideczkę :lol: Kotek,to 6 tygodniowy już krówek. Lidka odmłodniała w roli mamy i czuje się kwitnąco :loveu:[/quote] No to nie będziemy jej tego odbierać! Księżniczka może nam w depresję wpaść! :eviltong:
-
Mała mix terier suczka porzucona w Łodzi - znalazła domek w Niemczech!
agata51 replied to natt's topic in Już w nowym domu
Tak czasem bywa. -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
agata51 replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Lara, w Krakowie są jeszcze Asior, marysia55, majku33krakow, irenaka. I pewnie inne na wątku Patosa: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/patos-wrocil-z-adopcji-ma-padaczke-prosimy-o-dt-wsparcie-finansowe-106038/index209.html[/URL] Próbowałaś z nimi?