-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
Paszoł won pchlarzu.... - pomóż zaszczepić i utrzymać szkolną znajdkę
agata51 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Amisiu, mizianko od ciotki. -
[quote name='HuSkYy-Paulina-94']no to żeby tak sama agata nie musiała z nim spacerować to teraz ja pójde z Baronem a ty odpoczywaj :evil_lol: :D[/QUOTE] Dzięki, cioteczko. Jasna cholera, tyle psów w schronach (gorszych niż Kundelek), tyle wyżłów biednych, zagubionych, wyłysiałych, a ten jeden "serce me skradł" - niemłody (raptem w średnim wieku), niebrzydki (daj boże każdemu), wyżeł z rozwianym na wietrze uchem (nieco przykrótkim. ale jakże wymownym). Baron, kocham cię niestety.
-
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
agata51 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Przyznaję, Bursztyn brzmi kanciasto. To może Jantar? -
Hope już straciła nadzieję. Niestety nie do nazsej adopcji. ZAWIESZAM
agata51 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Hope, nie trać nadziei. 20zł/mies. ode mnie. W końcu mogę palić tylko 2 paczki dziennie i zrezygnować z knoppersów i grześków. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
agata51 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Miki']Oj jestem za. Mam tylko choinkę. A mój tzecik kochany podjął dziś decyzję. "Będę malował duży pokój." Fajnie, że goście przychodzą w pierwszy dzień świąt. Może pomogą ustawiać meble? Ach Patos, z kim Ty się zadajesz piesku?[/QUOTE] O rany, a myślałam, że tylko ja mam takiego teżecika. Kilka lat temu, dzień przed wigilią, stwierdził, że kuchnię trzeba pociągnąć. Pociągał bielą, przeciągając stół ze mną, pochyloną nad karpiem w galarecie albo nad jakąś inną wykwintną potrawą, z miejsca na miejsce. Myślałam, że go zamorduję. I zrobiłabym to, gdyby nie użył jakiejś tam galaretowatej farby, co to niby nie chlapie. Faktycznie nie chlapała. TŻowi się upiekło, ale ja od tej pory nie robię karpia w galarecie. Patos, buźka. P.S. Jak przeżyję, wpadnę do ciebie jeszcze przed pasterką. Przecież będą strzelać! Wiecie, że u mnie studenci dzisiaj już zaczęli? Głą... Ciąg dalszy nie nastąpi - nie będę narażać się studentom, którzy w większości są tutaj. Pa. -
Daguniu, odezwę się jutro. Buziaki.
-
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
agata51 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki, Zula. Cudny, kochany Dino! A las bez piłeczki jest beznadziejny! Żeby chociaż jakiś grzyb albo cokolwiek... -
[quote name='Szarotka']Moze by bezplatengo DT poszukac, to jeszcze szczeniak to moze go ktos wezmie.[/QUOTE] Oj, gdybym ja 3 psów nie miała... Szarotko, o płatny trudno, a o bezpłatnym to już zupełnie zapomnieć trzeba. Jeśli jakiś jest, to zapsiony do granic możliwości. Ale cały czas myślę.
-
[quote name='ALMA2']Twoja Becia przypomina mi trochę nasza parkową sunię, którą młody Pan przygarnął z bidula i nie wiem dalczego ale nazwał ją "Szczotka":roll:. Ale tak czy inaczej Szczotka:p to uroczy urwis, szalony pies, Pan ma dwie sunie piewsza to "Laska". Laska zawsze grzeczna, trzyma się blisko Pana, a Szczotka fruwa po całym parku. Ile on się jej naszuka,a my przy tym mamy radochę, bo tylko widzimy jak Szczotka między kczaczorami z jednego końca na drugi koniec Parku gania, a młody Pan za nią. Tylko tak naprawdę to grzeczna sunia jak ją Pańcio zawoła to w końcu wraca do niego. Wybiegna, szczęśliwa radosna szczotka. (Szczotka jest takim skrzyżowaniem lista z hieną ;), taka rudawa śmieszna sunia)[/QUOTE] Wypisz wymaluj. Tylko ja za nią nie biegam. 1. Nie ma sensu. 2. Nie mam siły. Czekam pół godziny, aż jej się znudzi, a potem idę jej szukać. Szczęśliwa jestem, jak ją w końcu zobaczę. Przestaję się o nią bać. W końcu wraca - też szczęśliwa, wybiegana. Ale zdarza się, (dzisiaj była powtórka z rozrywki), że w amoku włazi przez ogrodzenia (szczupła z niej dziewczynka) i potem nie pamięta drogi powrotnej. Na szczęście mam u boku psa anioła (no, pół-anioła, bo wycieczkę rozpoczynają razem, tyle, że on szybko wraca - nie może, biedak, przecisnąć się przez ogrodzenie, a jeśli nawet znajdzie jakąś dziurę w płocie, to lubi zameldować się od czasu do czasu), który mi ją prędzej czy później namierza. I wtedy grzecznie ją proszę, żeby podeszła i jeśli się zgodzi, jakoś ją przeciągam przez te cholerne pręty. Gorzej kiedy wpadnie w labirynt działek ogrodzonych siatką. Wtedy muszę ją ratować i to rzeczywiście musi wyglądać komicznie - starsza pani przedzierająca się przez chaszcze i dziury w płotach, cała w błocie, pajęczynach i czymś tam jeszcze. Boki zrywać! Ale co tam - najważniejsze, że w końcu wracamy we trójkę do domu. Tylko, cholera, one dochodzą do siebie po kwadransie, a ja do wieczora trzęsę się z zimna i aspirynę muszę łykać. A tu przecież święta trzeba szykować! Koniec - do piątku spacerki na smyczy. Góra pół godziny!
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Ot, życie, życieńko... -
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
agata51 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Bursztynku, grzej dupkę u Lucy i tyj!!! 8 kg to minimum! Ja chyba nie mam nr konta. Plus adres z kodem! -
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
agata51 replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szerokiej drogi -
Brązowa, przed świętami dobrze jest opróżnić skrzynkę! Proszę, podeślij mi wątek Czartka!
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
agata51 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Z części artystycznej mam tylko bigos, kapustę z grochem i choinkę na balkonie. Inne części leżą odłogiem. Nie dało by się przesunąć tych świąt o tydzień? -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
agata51 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']halo co tu tak pusto??!!! Hen nie może całej zimy w hotelu siedzieć!!!!![/QUOTE] To nie ja wymyśliłam święta :angryy: Bigos i kapustę z grochem mam, choinka na balkonie, z całą resztą jestem w lesie :roll: Ale co tam, zajrzę do Hena :loveu: -
[quote name='__Lara']Oczywiście magdo222. Stałe deklaracje - czyli Ci, od których powinnaś żądać kasy ;): Cetrusowa 20zł Anett 10zł kaja555 10zł agata51 50zł scorpio133 20zł zdwrdwd 15zł bambino 5zł Jasza 10zł coronaaj 40zł aneta355 10zł koss 20zł acha44 15zł ala 10zł magda222 10zł - To Ty :P ------------ Razem to daje: 245zł (brakuje 5zł) -------------------------------------- A teraz Ci, co "wiszą": skoro mamy płacić za 7 miesiąc: Cetrusowa - 1 wpłata 20zł anett - 4 wpłaty po 10zł kaja555 - 3 wpłaty po 10zł agata51 - 3 wpłaty po 50zł zdwrdwd - 3 wpłaty po 15zł bambino - 3 wpłaty po 5zł Jasza - 3 wpłaty po 10zł coronaaj - 3 wpłaty po 40zł aneta355 - 3 wpłaty po 10zł acha44 - 1 wpłatapo 15zł ala - 1 wpłata po 10zł magdo222, podaj mi swojego maila, prześlę Ci moją tabelkę z wpłatami to będzie Ci łatwiej to ogarnąć. Jak to - mamy płacić za 7 miesiąc? Nie rozumiem. Dagusia jest w hoteliku od 22 sierpnia. Wytłumacz mi, proszę, Lareńko. Wiszę za 3 miesiące? :crazyeye: