Wiesz, halcia, z takiej głupoty Egida/Betka jest u mnie. Różnie bywa. Tylko niech ktoś przemówi do rozumu marczii (jeśli go ma). marczia, na litość boską! Tak jakoś mam, że jestem przeciwna czarnym kwiatkom, ale w tym przypadku jestem za. Tylko co z tego.
Marcelku, zapomnij o marczii. Cudo moje, przecież ktoś musi cię pokochać.