Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Szokulu, może wreszcie ktoś cię wypatrzył i pokochał?
  2. Terry w domku - jak dobrze!!!
  3. Ketunia, czyżby moja wpłata z 28.12. nie doszła?
  4. Dziękuję, cioteczki! Rumeczku, ty lepiej zakop się w te kocyki i w ogóle nie wychodź z budki. Posiłki dostaniesz "do łóżka".
  5. Jeszcze nie w domku, śliczna wyżełko?
  6. [quote name='ciapuś']nie wiem na które konto Wpłacałaś U mnie nie ma takiej wpłaty[/QUOTE] No to czekam na Negri.
  7. [quote name='__Lara']Agato, zastrzel mnie! Przecież ciotka Ghanima opłaciła dwa następne allegra Kurusia! Zwrócę Ci to zaraz cioteczko! A za hotel nie doszło nic. Jedynie za allegra.[/QUOTE] Lara, nie odsyłaj. Niech u ciebie zostanie. Będzie dla Kobry.
  8. Baronie, z okazji moich wczorajszych urodzin zapraszam cię na dzisiejszy spacer.
  9. Baranku...! Psie Wolny, ja z moją niby sterylną jagdterierką w taką nogę gram, że w życiu byś nie uwierzył!
  10. Lara, kaska na allegro poszła dopiero 19.01. Sorry, większość przelewów robi mój nieoceniony TŻ - może tylko w pracy, nie zawsze ma czas. Dagusiu, moja wnusia Dagny (dla jej rodziców może być Dagny, dla mnie będzie Dagusią i już!) najpierw pokochała Betkę (bo najmniejsza) - pierwszą kizię-mizię jej zrobiła. Potem Mixer chlasnął ją ozorem (on wszystkich chlasta) i to jej się tak spodobało, że pokazała mu, gdzie ma nos. Holka czasem warknie, ale do końca nie wiadomo na kogo albo na co - raczej na wszelki wypadek (Holka jest starą panną i warczy wlaściwie na wszystko, co jej się nie podoba, a nie podoba jej się wszystko - za karę dostała ksywę Panna Histeria). Ale tym Dagusia już się nie przejęła. Na codzień Dagny ma Berkę - taką olbrzymią sznaucerkę, że aż się dziwię, że się jej nie boi. Na rodzinne obiadki Berki nie zapraszam - za mały metraż. Poza tym 3 suki na jednego Mixera? Nie mogę mu tego robić. A swoją drogą, moje psy zaczynają się zupełnie inaczej zachowywać, kiedy w domu pojawia się dziecko. Są zazdrosne o zainteresowanie i pieszczoty, ale raczej usuwają się w cień. Betka, rzecz jasna, przechwytuje wszelkie zabawy z piłką (to w końcu to JA gram z nią w nogę!), Mixer psuje wszelkie zabawy, bo chciałby, a nie potrafi - dopiero niedawno dowiedział się, do czego służy piłka, dziamak, żwaczyk. Gapa z niego niemiłosierna, ale ostatnio zaczyna kumać. Nie ma wyjścia - Betka to prawdziwe wyzwanie! Ło matko, ale się rozpisałam!
  11. Czy Rufi zagryzł już jakiegoś kota?
  12. [quote name='__Lara'][B]agatko51[/B], a za allegro nie zapomniałaś cioteczko zapłacić? bo nie wiem czy pamiętasz o tych 20,60zł.[/QUOTE] _Lara, wpłata dotarła? Czy za hotelik też?
  13. Co się dzieje? Górka i Marcel - psy marzenia - wciąż bez domków! Marysiu, dziękuję, że jesteś!
  14. Uszatku, ale przystojniak z ciebie! Troszkę Patosa mi przypominasz.
  15. Pamiętam o Kodince. Nie widzę w rozliczeniach swojej wpłaty z 17.12. A dlaczego ta piękna i kochana suka domku jeszcze nie ma, to pojąć nie mogę.
  16. Mój schroniskowiec Mixer pierwszy szczek wydał z siebie chyba po roku albo jeszcze później. Za to, od razu, spuszczony ze smyczy, dostawał głupawki i biegał w kółko z jakimś przeraźliwym rzężeniem, rykiem, charkotem i dzikim spojrzeniem - trudno to opisać. W każdym razie ludziska pierzchali na jego widok. Nawet ja odczuwałam na początku coś w rodzaju niepokoju. Teraz też nie jest zbyt szczekliwy. I dzięki Bogu!
×
×
  • Create New...